Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja mam jeszcze takie pytanie - nie żebym narzucała..ale mam problem ze zrozumieniem.
Czemu pies,ma iść na socjalizację w warunkach domowych/kanapowych, kiedy i tak ma docelowo mieszkać w kojcu?
Przecież to takie troche..mieszanie w głowie, nie uważacie?

Możelepiej znajdźcie gdzieś dobry hotel, blisko Was i szukajcie tej firmy, co?
Bo mało rozsądne jest wiezienie psa do Łodzi a po miesiącu /dwóch zabieranie do kojca firmowego...

Przemyślcie to jeszcze raz. Szkoda mieszać psu w głowie.

Posted

my w zasadzie chciałyśmy żeby Zekki ustabilizował swoją psychikę u Ciebie, bo praktycznie w tym momencie ten pies jest nie do współpracy z kimkolwiek, kto niewiele wie o problemach psów. Boimy się że on osobie ''obsługującej go'' w firmie może zrobić krzywdę. A jak on nie pojedzie nigdzie (Madzia dzwoniła do hotelików kuj-pom nie ma miejsc) to marna jego przyszłość.

Posted

Zekki wcale nie musi trafić do firmy. Gdyby znalazła się chętna osoba która chciałaby przygarnąć Zekkiego do mieszkania to byłoby super. Jednak jeśli Zekki się nie zmieni to marnie widzę nawet adopcję do firmy, bo jeśli ugryzie tam kogoś raz, drugi to wątpię, że nadal będą go tam chcieli...

Posted

Hm. No ale, jeżeli pójdzie do domowego DT, to cały obraz, jego dotychczasowego, 10 letniego życia - runie w gruzach.
Albo będzie szczęśliwszy albo shisteryzuje. Szanse rozkładają się moim zdaniem 40%/ 60%.

U mnie nie może być dłużej a nie wiem czy będziecie miały sumienie oddać psa z ciepłej kanapy - do kojca?
Jeżeli tak - ok. Chociaż mnie to by bardzo bolało.

Posted

"później będziemy się martwić" nie bardzo mi odpowiada. Wyjeżdżam latem zagranicę, stąd ograniczenie czasowe. Nie chcę skrzywdzić psa: Wziąć, pokazać jak się żyje, tak żeby pokochał świat... a potem wysłać do pilnowania firmy.
Przemyślałam i -niestety nie jest to moim zdaniem humanitarne.

Posted (edited)

Czemu zakładasz taki scenariusz? Zero pracy w poszukiwaniu miejsca w hotelu? Jest kasa,Fundacja chce pomóc w opłatach (zasponsorować cały miesiąc) - to RZĄDZI wszystkim (oprócz mną! Haha). Gdyby nie to, że mam "deadline" - lipiec,kiedy wyjeżdżam-wzięłabymmałego, i gdyby było takie "zobaczymy potem" - mógłby zostać dłużej.
Niestety nie może.
No i uważam, że nauka życia w warunkach domowych dla psa,który i tak ma być kojcowy -jest BEZ SENSU.

pisz do:

karmelcia
furciaczek
Anja2201
amalamutka
Ania + Milva i Ulver
ULKA12
Murka
yumanjii
Paja
ZuziaM
kikou
sylwiaso
beataczl
hotelterier5

Pogrubiłam miejsca, gdzie wiem, ze pracuje się psami.

Edited by Karilka
Posted

gosiaczek1984 napisał(a):
Jest szansa Maciek odp,ze raczej bedzie miejsce dla Zekkiego u nich w psanatorium


a ile by nas to kosztowało?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...