Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Juz kiedyś czytałam podobną historię. Państwo w starszym wieku po zapytaniu: dlaczego chcą szczeniaka, skoro szczeniak ma całe zycie przed sobą ( a oni raczej niekoniecznie), i może lepiej starszego psa, to państwo odpowiedizeli, ze oni nigdzie się nie wybierają....a prznajmniej nie poza ten świat... ręce opadają......

  • Replies 394
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

co za ludzie....
....tutaj to my sprawdzamy jakie będą warunki miały psy a jak osoba przyjeżdża bezpośrednio do schroniska? bo przecież jak pies wolontariusza nie ma to wizyty poadopcyjnej nie będzie.

pamiętam sytuację sprzed wielu lat. pies w typie collie znalazł dom. po kilku m-cach znaleziono go na ulicy, chudego, brudnego i....z powybijanymi zębami!

Posted

Właśnie,kiedyś wyadoptowałyśmy Rudzika
Panie zapewniały że się odezwą i prześlą wiadomości z nowego domu.
Niestety już cztery lata minęły i się nie doczekałam :-(
Smutno,bo nie wiemy nawet czy żyje....

Posted

a nie macie tel? namiarów adresu itp?

ode mnie poszły 2 psy bezpośrednio ze schroniska. oczywiście nie dali mi żadnego tel- ochrona danych osobowych. prosiłam o sprawdzenie domów i wizytę poadopcyjną- podobnoi dzwonili- podobno wszystko ok ale nikt nie sprawdził bo niby kto to miałby zrobić ze schroniska? dlatego też myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby "zatrudnienie" do tego celu wolontariuszy!
każdy może jakiś swój rejon miał czy coś w tym stylu i po prostu sprawdzać. nie mówię, że co miesiąc być u ludzi ale przynajmniej jeden raz.
jest tylu wolonatriuszy, że chyba jakoś byśmy to ogarnęli.

jeszcze kilka takich "historii" znam. niestety.
może wtedy ludzie by się opamiętali i myśleli, a zamiast obiecanych, dużych ogrodów nie trzymaliby psów na łańcuchu (tak jak było z rottkiem)- krótki łańcuch, brak picia, nie mówiąc o jedzeniu. na szczęście miał wolontariuszkę i zrobiła wizytę.

Posted

Nie mamy nic poza nr psa :-(
Cioteczki,czy ktoś mógłby zrobić bazarek dla Malwinki ? w listopadzie było sporo wydatków
-200zł zszycie brzucha
- 99zł szczepienia
-170zł sterylizacja (dzisiaj)
-250zł DT
------------------
= 719 zł więc mamy minus :-(


Bardzo przydałby się bazarek a mi laptop padł i jestem na użyczonym,nawet nie mam jak fotek wgrać.
Poza tym przydałyby się ogłoszenia papierowe,czytałam wątek psa na autostradzie,bardzo szybko znalazł dom z takich właśnie ogłoszeń.
Ja mam awarię i nie wydrukuje na razie nic.

Posted

Apropo's ogłoszeń... Na stronie nowej stronie (wkrótce będzie gotowa) www.sos4dogS.pl dla Malwinki przygotowałam taki tekst. Możecie go wykorzystać do ogłoszeń jak chcecie. Pozwoliłam sobie przeredagować dotychczasowy tekst i dodać coś niecoś od siebie :))


Malwinka – ok. 8 mies. suczka


Suczka została wypatrzona w czerwcu. Okazało się, że mieszka w polu. Prawdopodobnie znudziła się komuś i została wyrzucona. Były prowadzone rozmowy z okolicznymi mieszkańcami we wsi. Nikt jej nie chciał, ani też nikt się do niej nie przyznawał... Po uzbieraniu pieniędzy i upływie czterech miesięcy udało się umieścić sunię w płatnym Domu Tymczasowym.

Malwina jest młodziutką sunią, ma ok ośmiu miesięcy. Bardzo potrzebuje domku stałego i czułych rąk do głaskania. Na szczęście, okres bezdomności nie odcisnął na niej zbyt wielkiego piętna. To młody psiak i łatwo się dostosowuje. Niemniej jednak, Malwinka jest bardzo nieufna w szczególności wobec mężczyzn. Możemy się domyślać, że jej pan nie był zbyt miły dla niej. Suczka znakomicie czuje się w towarzystwie kobiet. Wtedy jest wesoła i bawi się beztrosko.

Poza tym to dzielna dziewczynka, stara się bronić terenu, który już teraz uważa za swój. Ale to tylko płatny DT. Malwince potrzebny czuły i doświadczony dom stały, aby proces ośmielania się postępował nadal tak dobrze jak do tej pory.

Suczka obecnie przebywa w płatnym hoteliku, gdzie głównym opiekunem jest starszy pan. Pomimo tego, że suczka z początku boi się osób, których nie zna, zwł. mężczyzn – to relacje Malwinko-męskie są trenowane i widać duże postępy.

Zapraszamy do adopcji tej cudownej suni, która z pewnością będzie wierną przyjaciółką, na początku szczególnie dla pań :)

Kontakt w sprawie adopcji do osoby odpowiedzialnej za Malwinkę:


numer telefonu: 502642227
e-mail: sambo@amorki.pl

Posted

Świetnie, że czuje się dobrze. Co do mężczyzn, to może gdyby miała swojego jedynego i czułego, cierpliwego, niezbyt gestykulującego - to z czasem może się przekona... A jak to wygląda? W jakich sytuacjach się boi i co w tedy robi Malwinka?

Posted

[quote name='sambo_os1']Na spacerach,kiedy widzi faceta,cofa się do tyłu,boi się przejść obok.Ogólnie nie podchodzi do mężczyzn i omija ich szerokim łukiem.[/QUOTE]

Pewnei dostała w skórę od jakiegoś faceta i stąd ta jej reakcja...........

Posted

Znalazłam w spamie na poczcie zdjęcie Malwinki po sterylce i wklejam dopiero teraz

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/7/47347567262483299273935.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3394/47347567262483299273935.jpg[/IMG][/URL]


Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...