Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj wymiętoliłam rudą bandę, czarna się nie dała :), przesłodkie są, uroda powalająca, w dodatku bardzo pozytywnie do ludzi nastawione, cały czas się wokół mnie kręciły, wskakiwały, kawą chciały się częstować, czyściutkie, świetne.

Posted

supergoga napisał(a):
JUż? Dlaczego co z tymi ludźmi


Pani ma dwoje dzieci w wieku 2 lat - a Santorini nie przyzwyczajony do wrzasku dzięcięcego i bawienia z takimi niezdarami, zawekował się pod łóżkiem, miauczał dziko przez całą noc, pobudził dzieci, usnął dopiero nad ranem , spał tylko godzinkę , nie jadł ani nie pił, bała się ,że dzieciaki zrobią mu krzywdę ale sukces załatwiał się do kuwety:shake:.
Pani stwierdziła , że jak dzieci dorosną ( będą miały około 5 lat ) to wtedy zaadoptuje kociaka bo w tej chwili są jednak za małe aby miały zwierzaka w domku.Teraz to wszystko ją przerosło........

Posted

supergoga napisał(a):
Biedny kicuś. Czyli nie dajemy kociąt do domu z malymi wyjcami.


Mam jeszcze jedna ankietę - własnie z dwulatkiem - musze tej pani odmówić .
Ciciasy mi się pochorują jak tak będą wyglądać adopcje

Posted

Jeszcze się zastanawiam - bo pani mieszka koło Lubonia i po kociaka nie chce przyjechać bo nie ma samochodu ................a jak kociak zachoruje to tez nie pojedzie do weta bo nie ma auta? Sama nie wiem co robić.......

Posted

Cotopaxi pojechał do domku :lol:.
Jak pan przyjechał to łobuz od razu władował się na kolana i nie chciał zejść ( chyba wybrał sobie sam domek:lol: ) Będzie nazywał się Ursus i zamieszka z rudo-białym 7-miesięcznym kocurkiem Bananem.Dom jest bez dzieci i mam nadzieję, że nie wróci z adopcji tak jak Santorini.Trzymajcie kciuki cioteczki

Posted

[quote name='supergoga']Ufff nieźle idzie. Oby i Santuś znalazł dom.
A czarownic nadal brak i czarne towarzystwo siedzi?[/QUOTE]

Zrobię mu ogłoszenie na tablicy to ludzie będą dzwonic.
Czarna banda ( cztery diablice i jeden diabeł ) tak się u nas zadomowili:evil_lol: ,że nie śpieszno im do swoich domków. A czarownic brak - chyba na Sabat poleciały:evil_lol:

Posted

Pinatubo wrócił z adopcji:-(:shake:
Biedak wychudzony ( jak trzy dni temu szedł do "domku" to ważył 1,8 kg - dzisiaj go ważyłam i ma 1,5 kg ) i głodny.Kotka rezydentka prawdopodobnie nie dopuszczała go do jedzenia. Trochę jest wystraszony ale to do jutra minie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...