Hund Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Dzisiaj Javor cały dzień w pracy więc Hooki ma pewnie do dyspozycji ogródek. Ale jutro szykuje się spacerek :) Quote
Ula_czarnuszka Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Javor, Hund możemy liczyć na zdjęcia ze spacerku integracyjnego?:lol: Eh, to był wspaniały tydzień : Hooki i Sawa trafili do nowych domów i zyskali wspaniałych właścicieli-przyjaciół. W takich chwilach wierzę, że świat jest piękny!:loveu: Quote
Hund Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Mam zamiar robić zdjęcia :) zobaczymy jaka pogoda i czy pieski przypadną sobie do gustu :) Quote
Jola_K Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 wiem, ze pogoda wczoraj byla u nas ladna ;) wiec pewnie spacerek byl udany czekamy na relacje :) pozdrawiam Quote
Hund Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Zdjęcia wieczorem (teraz piszę z pracy) spacerek się udał :) pogoda wymarzona :) pieski się poznały i pobawiły razem. Niestety one są małe i kiedy się zmęczyły Hooki był dopiero rozruszany :) a wtedy zaczęły się warki (na niego oczywiście) hahaha zobaczycie na zdjęciach ich wielkość :) Maszka rzuciła się mu do gardła aby dał jej spokój, Sari znosiła zaczepki dopóki Hoohi jej ....nie dosiadł :) Już w domu atmosfera trochę się zmieniała :( niestety Sari mordowała Piotrka kota. Dobrze że Piotrek wkroczył do akcji i skończyło się na zdemolowaniu kuchni i cieknącej krwi. Potem Piotrek podał z ręki Hookiemu jedzonko ale Hooki nim pogardził dlatego Piotrek dał go Sari , która juz miała to pożreć kiedy Hooki rzucił się na nią z zębami ostrzegawczo. Sari zrozumiała i zostawiła kąsek :) Quote
Hund Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 I jeszcze jeden fakt z naszych obserwacji wynika że Sky Hook boi się panicznie mostów :) bez względu na ich wielkość :) wchodzi na nie ale troche akrobacji przy tym się nie uniknie i wydaje przy tym z siebie płaczliwy dźwięk . Quote
Ula_czarnuszka Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Hund napisał(a): Już w domu atmosfera trochę się zmieniała :( niestety Sari mordowała Piotrka kota. Dobrze że Piotrek wkroczył do akcji i skończyło się na zdemolowaniu kuchni i cieknącej krwi. Potem Piotrek podał z ręki Hookiemu jedzonko ale Hooki nim pogardził dlatego Piotrek dał go Sari , która juz miała to pożreć kiedy Hooki rzucił się na nią z zębami ostrzegawczo. Sari zrozumiała i zostawiła kąsek :) Oj, to był bląd dydaktyczny ;) "To, że JA pogardziłem, nie znaczy,że ktoś inny może to zjeść. Zwłaszcza z ręki MOJEGO pana :diabloti:" A jak realcja Hooki- koty? Quote
Hund Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Sky Hook na razie kotami się nie interesuje :) One się go boją ,on jest spokojny. Z relacji Piotra kury też nie są niczym specjalnie interesującym dla pieska :) Quote
karcia Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 ale mu sie geba cieszy :):):) (hookowi, rzecz jasna;) ) Quote
Seaside Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 ja to się zastanawiam komu się cieszy bardziej :eviltong: Quote
Ula_czarnuszka Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Hund napisał(a): Sky Hook w samochodzie :) Dzieki za relację :loveu: Hook wygląda, jakby przez całe życie tak jeździł:loveu: Czy to siedzenie wyjęte specjalnie dla niego? I to zdjęcie z panem też urocze, widać, że pies jest szczęśliwy:lol: Javor i Sky Hook pasują do siebie, myślę, że nie tylko na zdjęciu;) Quote
Hund Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Siedzenie jest wyjęte specjalnie żeby mu było wygodnie :) A uwierzcie cieszą się oboje bardzo, jak tylko Piotrek znika za drzwiami Sky Hook zaczyna wydawać swoje dźwięki :) Quote
Iskra73 Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Super zdjecia:) Huskie to jak zapewne wiecie psy stadne , wiec Wasz Sky Hook bedzie chcial przewodzic w stadzie. Tak robi moja Tola chociaz nie jest ani najstarszym moim psem ani najwiekszym i w dodatku jest dziewczynka. Dwoch chlopakow ustawia sobie jak chce. To sa wspaniale psy, ale do wszystkiego podchodza z dystansem i nie sa wylewne:), zawsze takie dumne. Dzwieki wydaja przerozne. Jeszcze teraz Tola potrafi zaskoczyc mnie jakims dziwnym dzwiekiem , chociaz mam ja juz 2 lata:) Pozdrawiam serdecznie Trzymajcie sie wszyscy:) Quote
Javor3 Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Spacerek był rzeczywiście udany. Czym bliżej końca ciagnoł bardziej, ledwo dałem rady szczególnie że moje udo jeszcze nie jest w pełni mocy. Co do jazdy samochodem to uwielbia, sam wskakuje do samochodu i od razu usypia.Dzisiejszy dzień spędził na ścianie i nie odstępował mnie na krok. Jest bardzo przyjazny.Pozdrawiam wszystkim i dziękuje wszystkim, którzy sie przyczynili do tego że go mam. Quote
Seaside Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 to my się cieszymy :loveu: Taki biedniutki był w schronisku... A tak muszę ci powiedzieć, że nawet wizualnie już do siebie pasujecie :evil_lol: Taki off - proszę zaglądnijcie do staruszka w moim podpisie :(- już nie wiem co wymyśleć :( Psiak w hoteliku, bo w schronie by nie przeżył, ale to dalej niewystarczające :( Quote
Ula_czarnuszka Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Javor napisał(a):Czym bliżej końca ciagnoł bardziej ledwo dałem rady Znaczy niepodrabiany zaprzęgowiec :painting: Javor, pamietaj o nas. Wstaw od czasu fotki i realcje z życia Hookiego żebyśmy mogli nadal Wam kibicować. :cool3: Quote
wiosna Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 no, super, milo mi czytac dobre wiesci. Javor - mam prosbe - skontaktuj sie ze mna telefonicznie, bo ja stracilam liste kontaktow z telefonu.. :roll: bede w piatek lub sobote w bielsku, wiec przywioze Wam szelki i amortyzator ;) Quote
Seaside Posted April 3, 2007 Author Posted April 3, 2007 Hej hej?? Co tu tak cicho?? :mad: Co słychać u was chłopaki?? :p Quote
Hund Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 U SKY HOOKA wszystko dobrze :) był z JAvorem na skałkach w niedziele :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.