Wilejkaros Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Czyli Emir już nie bierze Luny z Zielonej Góry? Jej opiekun, Andre, chce poczekaj z wydaniem suczki, aż wszystkie maluchy pojadą do nowych domów. A może dom jest i dla Luny i dla przestraszonego Huska z wątku? A może jest szansa na przewiezienie Husky'a pociągiem do W-wy? Bilet ochotnika w obie strony + bilet psa na pewno wyjdzie duzo taniej. Quote
karcia Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 to juz chyba lepszy pomysl, bo 600 to naprawde duzo :/ paliwo kosztuje okolo 200 pln, wiec jakby ktos po prostu tam jechal i zgodzil sie wziac psa ze soba to wyszloby o wiele taniej. dam ogloszenie na jelonke - ze szukam kogos kto jedzie do W-wy.. co o tym myslicie? prawie nikt sie nie wypowiada Quote
Malibu Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Seaside napisał(a):Lunę włąśnie wiezie Beamicha - koszt 300 zł Jeśli masz mieć w rece to kurcze kiepska sprawa i konto emir niepotrzebne :( Wiezie do Warszawy-gdzie do Warszawy, do kogo? Quote
Ula_czarnuszka Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Ojej, 600 zł w ręku na poniedziałek :-( To dużo i przecież banki nieczynne i przelewu nie ma jak ... Nawet zakładając, że dobre dusze się zrzucą to przelewy nie przejdą ...:placz: Może dać ogłoszenie w wątku transportowym? Wiadomo, ile czasu mamy żeby zorganizować ten transport? Quote
Wilejkaros Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Hallloooo!!! Myślę, ze 600zł do poniedziałku bardzo niemożliwe. Bardzo! Właśnie dlatego, że księgowania moze nie być. W W-wie na pewno Emir może odebrać Huska z dworca, a jeśli nie, to może mi się uda. Wtedy tylko kwestia spotkania i przekazania. Quote
Ula_czarnuszka Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Zgadzam się te pieniądze na poniedziałek są nierealne. Ale niestety wywiezienie psa pociągiem w tenże poniedziałek też nierealne:placz: Pomijając fakt, że to ok. 8 godzin podróży i albo się jedzie na noc, a ta trasa jest niebezpieczna, jesli nie korzysta sie z sypialnego i jedzie w pojedynkę, albo się jedzie w dzień, ląduje w Warszawie wieczorem (i co dalej?) to przecież psa trzeba przygotować: wykąpać zaszczepić, zorganizować smycz i kaganiec, no i jak znaleźć chętnego, który mógłby ot tak w środku tygodnia wsiąść w ten pociąg...:???: Dlatego istotne jest pytanie czy jest limit czasu na zorganizowanie transportu (takiego czy innego..), a jesli tak to jaki jest ten limit? :shake: Quote
emir Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Informacja - poniedziałek wyniknął z tego powodu, że chodzilo o jak najszybsze zabranie psa i człowiek, z którym rozmawiałam zgodziłby się wyjechać własnie w poniedziałek b. wcześnie poniewaz miałby do przejechania w obie strony ponad 1000 km; stąd nie wiem z jakiego wyliczenia wynikł u Was koszt paliwa 200 zł; Psa można oczywiście dowieżć każdego dnia kiedy uda Wam się zorganizować transport; ja podałam tylko mozliwość jaką udalo mi się załatwić. I jeszcze jedno - jesli pies nie był odrobaczany i ew jest w nie najlepszym stanie - to go nie szczepcie ( chyba, że schronisko sie uprze) EMIR Quote
Ula_czarnuszka Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 emir napisał(a):Informacja - poniedziałek wyniknął z tego powodu, że chodzilo o jak najszybsze zabranie psa i człowiek, z którym rozmawiałam zgodziłby się wyjechać własnie w poniedziałek b. wcześnie poniewaz miałby do przejechania w obie strony ponad 1000 km; O.K. dzięki za wyjaśnienie- teraz rozumiem. emir napisał(a): stąd nie wiem z jakiego wyliczenia wynikł u Was koszt paliwa 200 zł; To jest zbyt optymistyczna wersja, bo benzyna 95 na okrągło 4,0 zł, spalanie w trasie zależnie od samochodu, jeśli kompakt można liczyć 7l/100 km czyli 7*4*1000/100=280. Jeśli samochód (osobowy) na ON -to i spalanie mniejsze i koszt ON ok 0,5 zł mniejszy od benzyny i pewnie stąd te 200zł. Chyba, że to będzie np. bus to nie wiem ile pali :p emir napisał(a): Psa można oczywiście dowieżć każdego dnia kiedy uda Wam się zorganizować transport; ja podałam tylko mozliwość jaką udalo mi się załatwić. Dzięki:loveu: to bardzo ważna informacja :loveu::loveu::loveu: emir napisał(a): I jeszcze jedno - jesli pies nie był odrobaczany i ew jest w nie najlepszym stanie - to go nie szczepcie ( chyba, że schronisko sie uprze) EMIR Ustalimy. Quote
Ula_czarnuszka Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Karcia, możesz ustalić w poniedziałek, czy pies może być wydany dowolnego dnia ? Czy będziesz kontaktem dla ew. transportu? Quote
Ula_czarnuszka Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Właśnie doczytałam, że Seaside już zgłosiła chłopaka do wątku transportowego:oops: Quote
Wilejkaros Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 A jaką inną opcję transportu jeszcze macie? Quote
Ula_czarnuszka Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Wilejkaros napisał(a):A jaką inną opcję transportu jeszcze macie? Jeszcze nie.:-( Quote
karcia Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 hej, innej opcji jeszcze nie ma. Kwote 200 mam od osoby, ktora czesto jezdzi W-wa - jelenia i wychodzi jej 160 pln, wiec troszke dodalam, nawet jesli trzeba by bylo dodac jeszcze wiecej to i tak 600 nie wyjdzie. Nie znam sie zupelnie, ale tak na moj maly rozumek mi to wychodzi. Psa moge wyciagnac ze schroniska kiedy chce, wiec z tym nie ma problemu. Problem jest jedynie taki, ze moze mi sie nie udac utrzymac go dluzej w izolatce - problem z przepelnieniem. lece, bede pozniej Quote
Ula_czarnuszka Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Transport potrzebny dla futrzaka! Szansa na domek nie moze się przecież zmarnować:shake: Quote
Ula_czarnuszka Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Karcia, napisz proszę jak Scooby :p znalazł się w schronie i jak długo tam jest. Może ktoś go szuka? Haszczaki mają naturę wędrowców i mogą, zwiedzając okolicę bardzo oddalić się od domu, a jeśli np. przyjechał z właścicielami gdzieś z Polski ...:shake: Quote
karcia Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Ula_czarnuszka napisał(a):Karcia, napisz proszę jak Scooby :p znalazł się w schronie i jak długo tam jest. Może ktoś go szuka? Haszczaki mają naturę wędrowców i mogą, zwiedzając okolicę bardzo oddalić się od domu, a jeśli np. przyjechał z właścicielami gdzieś z Polski ...:shake: oddany 9 marca, ale nie wiem czy przez wlasciciela czy przez kogos kto go znalazl - musialabym zapytac osoby, ktora go przyjmowala, a teraz jej nie ma Quote
Ula_czarnuszka Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 karcia napisał(a):oddany 9 marca, ale nie wiem czy przez wlasciciela czy przez kogos kto go znalazl - musialabym zapytac osoby, ktora go przyjmowala, a teraz jej nie ma Zapytaj, to ważna informacja :razz: Quote
Wilejkaros Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Ciotki Kochane, a może jakiś transport na raty? Wiem, że to bardzo niekomfortowa sytuacja, ale intensywnie myślę co dalej... Quote
Seaside Posted March 18, 2007 Author Posted March 18, 2007 kazdy transport na wagę złota :) nawet z przesiadkami :) Quote
karcia Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 oj dziewuszki, dziekuje za pomoc. Jestem wykonczona. Rozumiem, ze dalej nic nie wiadomo ... ide na taniec z gwiazdami:) troszke relaksu bardzo mi sie przyda buziaki !!!! Quote
Ula_czarnuszka Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 Wrzuciłam informację jeszcze tu http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4196906#post4196906 Quote
Ula_czarnuszka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Piesek ma wyproszoną izolatkę do tej środy 21.03. Transportu szukamy! Może być z przesiadkami ... Dziewczyny, a może awaryjnie, na kilka dni hotelik od tej środy? Sama nie wiem :shake: Quote
Ula_czarnuszka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Podnosze temat. Pomoc w transporcie potrzebna na cito! Quote
Seaside Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 bardzo prosimy o pomoc :( Dziś urwanie głowy w pracy mam a jeszcze zmywam się na rozmowę o inną pracę i nie mam kiedy nawet na dłużej na dogo zajrzeć :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.