Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czyli Emir już nie bierze Luny z Zielonej Góry? Jej opiekun, Andre, chce poczekaj z wydaniem suczki, aż wszystkie maluchy pojadą do nowych domów. A może dom jest i dla Luny i dla przestraszonego Huska z wątku?
A może jest szansa na przewiezienie Husky'a pociągiem do W-wy? Bilet ochotnika w obie strony + bilet psa na pewno wyjdzie duzo taniej.

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to juz chyba lepszy pomysl, bo 600 to naprawde duzo :/
paliwo kosztuje okolo 200 pln, wiec jakby ktos po prostu tam jechal i zgodzil sie wziac psa ze soba to wyszloby o wiele taniej.
dam ogloszenie na jelonke - ze szukam kogos kto jedzie do W-wy.. co o tym myslicie?

prawie nikt sie nie wypowiada

Posted

Seaside napisał(a):
Lunę włąśnie wiezie Beamicha - koszt 300 zł
Jeśli masz mieć w rece to kurcze kiepska sprawa i konto emir niepotrzebne :(


Wiezie do Warszawy-gdzie do Warszawy, do kogo?

Posted

Ojej, 600 zł w ręku na poniedziałek :-( To dużo i przecież banki nieczynne i przelewu nie ma jak ... Nawet zakładając, że dobre dusze się zrzucą to przelewy nie przejdą ...:placz: Może dać ogłoszenie w wątku transportowym? Wiadomo, ile czasu mamy żeby zorganizować ten transport?

Posted

Hallloooo!!!
Myślę, ze 600zł do poniedziałku bardzo niemożliwe. Bardzo! Właśnie dlatego, że księgowania moze nie być. W W-wie na pewno Emir może odebrać Huska z dworca, a jeśli nie, to może mi się uda. Wtedy tylko kwestia spotkania i przekazania.

Posted

Zgadzam się te pieniądze na poniedziałek są nierealne. Ale niestety wywiezienie psa pociągiem w tenże poniedziałek też nierealne:placz:
Pomijając fakt, że to ok. 8 godzin podróży i albo się jedzie na noc, a ta trasa jest niebezpieczna, jesli nie korzysta sie z sypialnego i jedzie w pojedynkę, albo się jedzie w dzień, ląduje w Warszawie wieczorem (i co dalej?) to przecież psa trzeba przygotować: wykąpać zaszczepić, zorganizować smycz i kaganiec, no i jak znaleźć chętnego, który mógłby ot tak w środku tygodnia wsiąść w ten pociąg...:???:
Dlatego istotne jest pytanie czy jest limit czasu na zorganizowanie transportu (takiego czy innego..), a jesli tak to jaki jest ten limit? :shake:

Posted

Informacja - poniedziałek wyniknął z tego powodu, że chodzilo o jak najszybsze zabranie psa i człowiek, z którym rozmawiałam zgodziłby się wyjechać własnie w poniedziałek b. wcześnie poniewaz miałby do przejechania w obie strony ponad 1000 km; stąd nie wiem z jakiego wyliczenia wynikł u Was koszt paliwa 200 zł;
Psa można oczywiście dowieżć każdego dnia kiedy uda Wam się zorganizować transport; ja podałam tylko mozliwość jaką udalo mi się załatwić.
I jeszcze jedno - jesli pies nie był odrobaczany i ew jest w nie najlepszym stanie - to go nie szczepcie ( chyba, że schronisko sie uprze)
EMIR

Posted

emir napisał(a):
Informacja - poniedziałek wyniknął z tego powodu, że chodzilo o jak najszybsze zabranie psa i człowiek, z którym rozmawiałam zgodziłby się wyjechać własnie w poniedziałek b. wcześnie poniewaz miałby do przejechania w obie strony ponad 1000 km;

O.K. dzięki za wyjaśnienie- teraz rozumiem.
emir napisał(a):
stąd nie wiem z jakiego wyliczenia wynikł u Was koszt paliwa 200 zł;

To jest zbyt optymistyczna wersja, bo benzyna 95 na okrągło 4,0 zł, spalanie w trasie zależnie od samochodu, jeśli kompakt można liczyć 7l/100 km czyli 7*4*1000/100=280. Jeśli samochód (osobowy) na ON -to i spalanie mniejsze i koszt ON ok 0,5 zł mniejszy od benzyny i pewnie stąd te 200zł. Chyba, że to będzie np. bus to nie wiem ile pali :p
emir napisał(a):
Psa można oczywiście dowieżć każdego dnia kiedy uda Wam się zorganizować transport; ja podałam tylko mozliwość jaką udalo mi się załatwić.

Dzięki:loveu: to bardzo ważna informacja :loveu::loveu::loveu:
emir napisał(a):
I jeszcze jedno - jesli pies nie był odrobaczany i ew jest w nie najlepszym stanie - to go nie szczepcie ( chyba, że schronisko sie uprze) EMIR

Ustalimy.

Posted

hej, innej opcji jeszcze nie ma. Kwote 200 mam od osoby, ktora czesto jezdzi W-wa - jelenia i wychodzi jej 160 pln, wiec troszke dodalam, nawet jesli trzeba by bylo dodac jeszcze wiecej to i tak 600 nie wyjdzie. Nie znam sie zupelnie, ale tak na moj maly rozumek mi to wychodzi.
Psa moge wyciagnac ze schroniska kiedy chce, wiec z tym nie ma problemu. Problem jest jedynie taki, ze moze mi sie nie udac utrzymac go dluzej w izolatce - problem z przepelnieniem.

lece, bede pozniej

Posted

Karcia, napisz proszę jak Scooby :p znalazł się w schronie i jak długo tam jest.
Może ktoś go szuka? Haszczaki mają naturę wędrowców i mogą, zwiedzając okolicę bardzo oddalić się od domu, a jeśli np. przyjechał z właścicielami gdzieś z Polski ...:shake:

Posted

Ula_czarnuszka napisał(a):
Karcia, napisz proszę jak Scooby :p znalazł się w schronie i jak długo tam jest.
Może ktoś go szuka? Haszczaki mają naturę wędrowców i mogą, zwiedzając okolicę bardzo oddalić się od domu, a jeśli np. przyjechał z właścicielami gdzieś z Polski ...:shake:


oddany 9 marca, ale nie wiem czy przez wlasciciela czy przez kogos kto go znalazl - musialabym zapytac osoby, ktora go przyjmowala, a teraz jej nie ma

Posted

oj dziewuszki, dziekuje za pomoc. Jestem wykonczona. Rozumiem, ze dalej nic nie wiadomo ...
ide na taniec z gwiazdami:) troszke relaksu bardzo mi sie przyda

buziaki !!!!

Posted

bardzo prosimy o pomoc :(
Dziś urwanie głowy w pracy mam a jeszcze zmywam się na rozmowę o inną pracę i nie mam kiedy nawet na dłużej na dogo zajrzeć :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...