Jump to content
Dogomania

Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!


Recommended Posts

Posted

Dobrze rozumiem, ale czy teraz kiedy Joszka ma dom daleko, mam poprosić kogoś ze Słupska, żeby pojechał z nią do lecznicy, bo wolałabym, żeby wyjechała zaszczepiona ?

Czy wolisz jednak podejść z nią sama do lecznicy ?

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='toyota']Dobrze rozumiem, ale czy teraz kiedy Joszka ma dom daleko, mam poprosić kogoś ze Słupska, żeby pojechał z nią do lecznicy, bo wolałabym, żeby wyjechała zaszczepiona ?

Czy wolisz jednak podejść z nią sama do lecznicy ?[/QUOTE]
Czy ty czytasz to co pisze?Kiedy Joszka mialaby jechac i gdzie i prosze wiecej wiadomosci o domku.

Posted

Czy ktoś może mi wytłumaczyć gdzie jest problem z zaszczepieniem? Skoro jest to już ujęte w fakturze?
Bo jeżeli Joszka nie została tam zaszczepiona, to kwota faktury powinna zostać zmniejszona, a wolne środki można wydać na szczepienie w innej klinice. Bądź jeżeli faktura została zapłacona w całości, to tym bardziej szczepienie się należy.

Posted

[quote name='obiezyswiat75']Czy ktoś może mi wytłumaczyć gdzie jest problem z zaszczepieniem? Skoro jest to już ujęte w fakturze?
Bo jeżeli Joszka nie została tam zaszczepiona, to kwota faktury powinna zostać zmniejszona, a wolne środki można wydać na szczepienie w innej klinice. Bądź jeżeli faktura została zapłacona w całości, to tym bardziej szczepienie się należy.[/QUOTE]
Nie ma problemu poprostu nie zaplacilam faktury na czas i teraz bedzie czepianie sie wszystkiego.

Posted

Nie no, ja się zaraz chyba przeżegnam lewą nogą!!! Do tej pory siedziałam w sumie cicho i grzecznie,ale zaraz mnie coś chyba trafi!!! Lika, czy Ty się jeszcze czujesz pokrzywdzona??? Czy Ty nie widzisz ile tu jest mataczenia? W pierwszym poście stoi, że Joszka zaszczepiona, a niezaszczepiona. Pieniadze nadal nie wpłynęły, a Ty się czepiasz toyoty, że nie informuje Cię o tym, gdzie jest dom dla Joszki???

Czy mamy teraz wszyscy paść na kolana i walić czołem o glebę w ramach podzięki??? Pani w klinice powiedziała dzisiaj, że jeśli nie wpłyną pieniądze do końca tygodnia to nie będą się już bawić w żadne czekanie, i proszenie. O szczepieniu powiedziała, że owszem, ujęte są koszty w kosztach ogólnych rachunku leczenia, bo powiedziałaś, że przyjdziesz i ją zaszczepisz, ale już się nie pojawiłaś!!!

Posted

[quote name='obiezyswiat75']A jak się Joszka miewa?[/QUOTE]
Z Joszka wszystko dobrze jest zdrowa,wesola,siedze w domu to nic nie narozrabiala.Na spacery wychodzi 5 razy dziennie,ostatni spacer po 23ciej,wiec z sikaniem w miare.

Posted

[quote name='mala_czarna']Nie no, ja się zaraz chyba przeżegnam lewą nogą!!! Do tej pory siedziałam w sumie cicho i grzecznie,ale zaraz mnie coś chyba trafi!!! Lika, czy Ty się jeszcze czujesz pokrzywdzona??? Czy Ty nie widzisz ile tu jest mataczenia? W pierwszym poście stoi, że Joszka zaszczepiona, a niezaszczepiona. Pieniadze nadal nie wpłynęły, a Ty się czepiasz toyoty, że nie informuje Cię o tym, gdzie jest dom dla Joszki???

Czy mamy teraz wszyscy paść na kolana i walić czołem o glebę w ramach podzięki??? Pani w klinice powiedziała dzisiaj, że jeśli nie wpłyną pieniądze do końca tygodnia to nie będą się już bawić w żadne czekanie, i proszenie. O szczepieniu powiedziała, że owszem, ujęte są koszty w kosztach ogólnych rachunku leczenia, bo powiedziałaś, że przyjdziesz i ją zaszczepisz, ale już się nie pojawiłaś!!![/QUOTE]
Nigdzie nie napisalam,ze Joszcza szczepiona to raz,byla leczona silnymi antybiotykami i lekami przez prawie 5 miesiecy nie mogla byc od razu zaszczepiona.Chyba w lutym dzwonilam do Pani Kasi pytajac sie czy moge Joszke zaszczepic pozniej,bo mam dziecko chore,powiedziala,ze ok.
Czekam na wiadomosci jakie warunki bedzie miala Joszka,bo mam do tego prawo.

Posted

No to moze okreslilabys sie jednoznacznie jak to jest z ta wplata, bo cos tu nie gra.
Dzisiaj w klinice jeszcze pieniedzy nie bylo.
Gdzie sa pieniadze?

Posted

[quote name='Alaa']No to moze okreslilabys sie jednoznacznie jak to jest z ta wplata, bo cos tu nie gra.
Dzisiaj w klinice jeszcze pieniedzy nie bylo.
Gdzie sa pieniadze?[/QUOTE]
Pieniadze zostaly wplacona na poczcie,przelew moze isc kilka dni.Gdybym umiala wstawiac zdjecia to wstawilabym fotke z oplaconym rachunkiem.

Posted

[quote name='lika1771']Rozliczenie
Wpływy:
1. mala_czarna (dogo) 300 zł
2. Agnieszka K. z fb 200 zł
3. Anna K. z fb 35 zł
4. Ewu (dogo) 50 zł
5. z bazarku Ewci (dogo) 53 zł
6. z bazarku Kryzi (dogo) 160 zł
7. z bazarku lika1771 (dogo) 155 zł
8. z bazarku kolejna kobietka (dogo) 31,50 zł
Razem: 984,50 zł
[B]zaplacone;179zl,235zl
Zostaje 570zl na moim koncie.Przyblizony rachunek 1099+2 zastrzyki+witaminy+szczepienia nie wiem ile?
Leczenie jest bardzo drogie,Joszka przez dwa miesiace w dzien w dzien brala leki.[/B][/QUOTE]

nigdy tego nie zrozumiem, dlaczego nie spłacałaś rachunku na bieżąco? powyżej post z 3 grudnia...
[quote name='lika1771']Wrocilismy od weta leczenie Joszki zakonczone,pozostalo szczepienie i odrobaczenie.Mam tab.na robale ktora podam za tydzien,po nowym roku szczepienia.Mam rachunek,bo musza wszystko zamknac przed nowym rokiem...Calkowite leczenie+ komplet szczepien to do zaplaty mamy 1351zl.A parowa wazy 12,5 kg....[/QUOTE]

powyżej post z 11 grudnia...

[quote name='lika1771']Nigdzie nie napisalam,ze Joszcza szczepiona to raz,byla leczona silnymi antybiotykami i lekami przez prawie 5 miesiecy nie mogla byc od razu zaszczepiona.Chyba w lutym dzwonilam do Pani Kasi pytajac sie czy moge Joszke zaszczepic pozniej,bo mam dziecko chore,powiedziala,ze ok.
Czekam na wiadomosci jakie warunki bedzie miala Joszka,bo mam do tego prawo.[/QUOTE]

przepraszam, a co miała odpowiedzieć?

Posted

Kolejna kobietko bedziemy to ciagle walkowac cos to zmieni?
przepraszam, a co miała odpowiedzieć?
Mam male dziecko,ktore czesto choruje jestem sama w danym momencie sa rzeczy wazne i wazniejsze nie bylko zagrozenia zycia suni.

Posted

I dzięki bogu, że nie było, ale chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego jak się może skończyć dla kilkumiesięcznego psa to, że nie jest zaszczepiony? Zaszczepić mogłaś ją już w styczniu, czemu czekałaś z tym do lutego tego chyba nikt nie zrozumie.. aaa przepraszam mamy koniec marca, a ona nadal nie jest zaszczepiona!

Posted

Ze SZCZENIAKIEM po [B]nużycy[/B] i bez szczepień ochronnych, których NIGDY w życiu nie miała wychodziłaś na dwór?... Nie do własnego ogrodu, gdzie można zaryzykować, ale na podwórko, gdzie biegają psy i koty?

Szczerze powiem, że mniejszą nieodpowiedzialnością było niezapłacenie faktury w terminie niż taka lekkomyślność!

Ręce z cyckami opadają na poziom dyskusji. Piszesz, że masz prawo wiedzieć jaki DS będzie miała Joszka - dajże nam również jakieś prawo - prawo poznać prawdę!

Biorąc psa na DT bierze się odpowiedzialność za niego. Chore dziecko - ok, chora Ty - ok, ale ok trzech miesięcy nie mieć chwili na zaszczepienie psa, że o napisaniu tego na wątku nie wspomnę? To mnie jednak przerasta...

Domku, zlituj się - weź już tę biedną Joszkę tak jak jest (panie z lecznicy z pewnością zwrócą pieniądze za szczepienia, jeśli faktycznie pieniądze zostały już przesłane), bo kolejna zima przyjdzie, a tu nadal będziemy dreptać w miejscu :(

Posted (edited)

W takim ukladzie czekam na wiesci,kiedy Joszka ma jechac do nowego domu.==
Jak daleko jest ten domek?Moze porozmawialabym z Tz i by ja zawiozl,albo ja pociagiem rodzina sie zjezdza to dom mialabym z kim zostawic.

Edited by lika1771
Guest Elżbieta481
Posted

Zaglądam i osłupiałam...Lubie Ciebie Lika i lubię psa,ale nie rozumiem..Co innego jest długość,,dotarcia,,przelewu złożonego na poczcie-wiem to ze swego doświadczenia,a co innego jest nie zaszczepienie psa...A jakby pogryzł kogoś i okazałoby się,że jest bez szczepień to nawet strach pomyśleć jakby to się skończyło...Sorry Lika-psiarz tak nie robi..
Nie jest zaszczepiona na wirusówki-a wścieklizna?
Nie rozumiem tego...
Mnie kolega z organizacji mówił swego czasu,że za brak szczepień są kary jeśli doszłoby do pogryzienia...Matko aż mi się włosy na głowie zjeżyły..
Jestem zdumiona.
Elżbieta

Posted

[quote name='waldi481']Zaglądam i osłupiałam...Lubie Ciebie Lika i lubię psa,ale nie rozumiem..Co innego jest długość,,dotarcia,,przelewu złożonego na poczcie-wiem to ze swego doświadczenia,a co innego jest nie zaszczepienie psa...A jakby pogryzł kogoś i okazałoby się,że jest bez szczepień to nawet strach pomyśleć jakby to się skończyło...Sorry Lika-psiarz tak nie robi..
Nie jest zaszczepiona na wirusówki-a wścieklizna?
Nie rozumiem tego...
Mnie kolega z organizacji mówił swego czasu,że za brak szczepień są kary jeśli doszłoby do pogryzienia...Matko aż mi się włosy na głowie zjeżyły..
Jestem zdumiona.
Elżbieta[/QUOTE]

szkoda gadać normalnie. Za brak szczepienia na wściekliznę może być mandat 500zł nawet jak pies nikogo nie pogryzł..

Guest Elżbieta481
Posted

To mnie jednak przerasta...
Znikam stąd-psu życzę najlepszego na świecie domku,a Ciebie Lika najzwyczajniej w świecie nie rozumiem...Ja też mam psa,ma aktualne szczepienia i tak rozumiem naszą tj moją i męża odpowiedzialność za niego tj.za psa,którego nam powierzono..
Ja tego nie rozumiem co się dzieje tu na watku-poprostu.
EOT
Elżbieta

Posted

[quote name='lika1771']W takim ukladzie czekam na wiesci,kiedy Joszka ma jechac do nowego domu.==
Jak daleko jest ten domek?Moze porozmawialabym z Tz i by ja zawiozl,albo ja pociagiem rodzina sie zjezdza to dom mialabym z kim zostawic.[/QUOTE]


Jesteśmy w trakcie organizowania transportu. Gdybyś zdążyła podejść z nią na te szczepienie byłabym wdzięczna.

Posted

Krótko, bo z telefonu piszę. To ja zgłosiłam chęć adopcji Joszki, napisałam do toyoty, jakie warunki mogę zaproponować psu. Joszka nie jest pierwszym psem z dogo, którego dostałam do adopcji. Jeżeli sobie życzycie, to pózniej wkleję linki do wątków. Mam dom z ogrodem, w którym non stop ktoś jest. Mogę Joszce zapewnić tyle ruchu i uwagi, ile potrzebuje. Ponad 20 lat doświadczenia z psami "po przejściach" nauczyło mnie, co znaczy zwierzę w domu, jakie mogą być konsekwencje i czego się można spodziewać. Były psy łatwe, były i trudne, żadnego nie oddałam z
powrotem. Wszystkie moje zwierzęta są/były sterylizowane/kastrowane a także szczepione i regularnie odrobaczane, mają zapewnioną opiekę weterynaryjną włącznie z wizytami domowymi. Są kochane, szanowane i traktowane jak członkowie rodziny. Nie wiem co jeszcze mam napisać.....

Posted

[INDENT=2][quote name='obiezyswiat75']Krótko, bo z telefonu piszę. To ja zgłosiłam chęć adopcji Joszki, napisałam do toyoty, jakie warunki mogę zaproponować psu. Joszka nie jest pierwszym psem z dogo, którego dostałam do adopcji. Jeżeli sobie życzycie, to pózniej wkleję linki do wątków. Mam dom z ogrodem, w którym non stop ktoś jest. Mogę Joszce zapewnić tyle ruchu i uwagi, ile potrzebuje. Ponad 20 lat doświadczenia z psami "po przejściach" nauczyło mnie, co znaczy zwierzę w domu, jakie mogą być konsekwencje i czego się można spodziewać. Były psy łatwe, były i trudne, żadnego nie oddałam z[/INDENT]
powrotem. Wszystkie moje zwierzęta są/były sterylizowane/kastrowane a także szczepione i regularnie odrobaczane, mają zapewnioną opiekę weterynaryjną włącznie z wizytami domowymi. Są kochane, szanowane i traktowane jak członkowie rodziny. Nie wiem co jeszcze mam napisać.....[/QUOTE]


Bardzo się cieszę że do Ciebie trafi:loveu::loveu::loveu:.

Posted

[quote name='obiezyswiat75']Krótko, bo z telefonu piszę. To ja zgłosiłam chęć adopcji Joszki, napisałam do toyoty, jakie warunki mogę zaproponować psu. Joszka nie jest pierwszym psem z dogo, którego dostałam do adopcji. Jeżeli sobie życzycie, to pózniej wkleję linki do wątków. Mam dom z ogrodem, w którym non stop ktoś jest. Mogę Joszce zapewnić tyle ruchu i uwagi, ile potrzebuje. Ponad 20 lat doświadczenia z psami "po przejściach" nauczyło mnie, co znaczy zwierzę w domu, jakie mogą być konsekwencje i czego się można spodziewać. Były psy łatwe, były i trudne, żadnego nie oddałam z
powrotem. Wszystkie moje zwierzęta są/były sterylizowane/kastrowane a także szczepione i regularnie odrobaczane, mają zapewnioną opiekę weterynaryjną włącznie z wizytami domowymi. Są kochane, szanowane i traktowane jak członkowie rodziny. Nie wiem co jeszcze mam napisać.....[/QUOTE]
:iloveyou::modla::modla:ciotenko cudnie byloby cudnie:crazyeye::loveu::multi::iloveyou::modla:sciskam ogromnie ciociu za wszystko

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...