Jump to content
Dogomania

Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiesz co Lika? Nawet nie chce mi się tego już komentować. Wszyscy Ci tu ufali i wierzyli, więc się zastanów jak miałam zareagować ja, i wszystkie pozostałe osoby, które wpłacały na Joszkę, jak czytają wpis lecznicy, że dług został nieuregulowany??

I powiem Ci, że Twoje teksty o tym ile dokładasz na tymczasy są nie na miejscu, chociażby z tego względu, że wielokrotnie pisałam Ci tutaj że kupię Joszce suchą karmę, żebyś przestała wydawać pieniądze na gotowane jedzenie!!

Toyota też często pytała o sterylkę, proponowała, że koszty poniesie sterylkowa skarbonka, ale nie skorzystałaś. Masz rację, obraź się teraz, bo wszyscy są winni, tylko nie Ty.

Posted

kolejna kobietka napisał(a):
to nie byla kwota po odjeciu wplat z fb

Rozmawialas z lecznica,ze nie odjeli?Ja sobie sama tego rachunku nie wystawilam.
Mala-czarna ja sie nie obrazam dawno chcialam zrobic sobie urlop od dogo,a przynajmniej bardzo ograniczyc bycie na tym portalu.
Bardzo prosze o szukanie innego dt,bardziej doswiadczonego,Joszka u mnie zostac nie moze.Sterylke niech dziewczyna ma juz w nowym dt.
Dawno pisalam o problemach Joszki,ze potrzebuje pomocy....

Posted

mysle, ze moge zacytowac wiadomosc od wetki Pani Kasi M. i nie bedzie mi miala tego za zle:
cyt.
"Pani Asiu na pewno jest kwota za fakturę czyli 1351zł (to jest całkowity koszt leczenia) i od tego trzeba odjąć 30zł wpłata z dnia 12.12.2012 (wpłacający jacek woźniczak) oraz 10zł wpłata z dnia 12.12.2012 (wpłacajaca Joanna tkacz) oraz wpłata 35zł z dnia 8.10.2012 (od Anna Krzykawska) +200zł z dnia 5.10.2012 (od Agnieszka Kucza). czyli 1351zł - wpłaty 275zł. Razem: 1076zł do oddania. Oprócz tego Pani Liliana ma do ureg. 200zł za swojego psa."

Posted

A już myślałam, że się... czegoś dowiem!

kolejna kobietka napisał(a):
no i znalazla sie taka, ktora wywleka ta sprawe na fb :shake: a w jakim celu? osoby z fb dokonaly wplaty na konto lecznicy i nie musza sie niczym przejmowac, pieniadze trafily na konto lecznicy... lika nawet nie ma konta na fb... czemu ma to sluzyc?


Myślę, że temu, by uczulić ludzi na sprawdzanie co dzieje się z ich wpłatami. Ja też nie mam konta na FB, ale wiem, że tam się zaprasza swoich znajomych. Ja bym nie chciała, żeby np. moi znajomi, za moją poniekąd namową czy też na mój apel wpłacili pieniądze i potem się "nacięli". Bo wtedy to już wiadomo na pewno, że następnym razem mnie oleją i w nosie będą mieli pomaganie.

lika1771 napisał(a):
Pieniadze sa na koncie lecznicy,ktora was na pewno o tym fakcie poinformuje.

Na razie poinformowała, że ich nie ma. Przynajmniej na dzień wczorajszy nie miała, zdaje się.

Miesiac temu otrzymalam cala kwote na splate dlugu i moj blad.

Duży błąd - tym bardziej, że w rozliczeniu widniało "zapłacone"...

Nutusiu dziekuje za ten wpis.


Nie ma za co. Sama jestem BDT, więc dobrze wiem o czym piszę. Ale trzeba pamiętać, że pieniądze to pieniądze. A nie nasze pieniądze są ŚWIĘTE. Twój błąd, że nie zapłaciłaś na czas faktury i doprowadziłaś do tego, że się zrobiła "afera"...

kolejna kobietka napisał(a):
mysle, ze moge zacytowac wiadomosc od wetki Pani Kasi M. i nie bedzie mi miala tego za zle:
cyt.
"Pani Asiu na pewno jest kwota za fakturę czyli 1351zł (to jest całkowity koszt leczenia) i od tego trzeba odjąć 30zł wpłata z dnia 12.12.2012 (wpłacający jacek woźniczak) oraz 10zł wpłata z dnia 12.12.2012 (wpłacajaca Joanna tkacz) oraz wpłata 35zł z dnia 8.10.2012 (od Anna Krzykawska) +200zł z dnia 5.10.2012 (od Agnieszka Kucza). czyli 1351zł - wpłaty 275zł. Razem: 1076zł do oddania. Oprócz tego Pani Liliana ma do ureg. 200zł za swojego psa."


Czyli nadal nie mamy jasnej i konkretnej odpowiedzi na pytanie: czy fakutra JEST zapłacona czy NIE? A jeśli NIE, to DLACZEGO, skoro zostały zebrane pieniądze na ten cel?
Lika twierdzi, że jest zapłacona - lecznica twierdzi, że nie - my dalej jesteśmy goopie jak ciotki w Czechach...

Guest Elżbieta481
Posted (edited)

Wtrącam się,bo Lika1771 lubię-może być i tak,że na przelewie jest błąd w numerze rachunku.Za moich bankowych czasów w takiej sytuacji zawieszało się taki przelew na tzw,,przejściówce,,...Być może nie dotarła z tego powodu wpłata na rzecz lecznicy...Na fb jest faktura,ale numeru konta nie widzę...Trzeba wg.mnie pójść do banku i się dowiedzieć czy przelew sobie,,nie wisi,,...
Elżbieta
--------------------
Jeszcze raz zobaczyłam f-rę na fb-numer jest ja go w I chwili nie dostrzegłam.

Edited by waldi481
uzupełnienie
Posted

waldi481 napisał(a):
Wtrącam się,bo Lika1771 lubię-może być i tak,że na przelewie jest błąd w numerze rachunku.Za moich bankowych czasów w takiej sytuacji zawieszało się taki przelew na tzw,,przejściówce,,...Być może nie dotarła z tego powodu wpłata na rzecz lecznicy...Na fb jest faktura,ale numeru konta nie widzę...Trzeba wg.mnie pójść do banku i się dowiedzieć czy przelew sobie,,nie wisi,,...
Elżbieta
--------------------
Jeszcze raz zobaczyłam f-rę na fb-numer jest ja go w I chwili nie dostrzegłam.


faktura na fb jest dolaczona do galerii wydarzenia, w opisie wydarzenia jest podane konto lecznicy...

Posted

Wlasciwe rozliczenie do umieszczenia w drugim poscie

Rozliczenie
Wpływy:
1. mala_czarna (dogo) 300 zł
2. Ewu (dogo) 50 zł
3. z bazarku Ewci (dogo) 53 zł
4. z bazarku Kryzi (dogo) 160 zł
5. z bazarku lika1771 (dogo) 155 zł
6. z bazarku kolejna kobietka (dogo) 31,50 zł
7. wpłata od "baloniarki" (dogo) 200 zł
Razem: 949,50 zł
Wpływy po 11 grudnia:
8. Gabi79 (dogo) 23 zł
9. z bazarku Kryzi (dogo) 80 zł
10. z bazarku kolejna kobietka (dogo) 29 zł
11. z bazarku mala_czarna (dogo) 78,50 zł
12. z bazarku kolejna kobietka (dogo) 42 zł
13. z bazarku kolejna kobietka (dogo) 40 zł
14. z bazarku mala_czarna (dogo) 51 zł
15. z bazarku Kryzia (dogo) 157 zł
16. spadek po innym piesku (z dogo) 80 zł
Razem 1530,00 zł

Koszty leczenia:
pierwszy rachunek (pierwsza wizyta, w tym badanie zeskrobin, z dnia 1 października - skan rachunku w galerii)
179 zł
ps. kolejny (drugi) rachunek będzie zbiorczy, za wszystkie kolejne wizyty i koszty leczenia:
1076,00 zł (1.351 zł - rachunek do wglądu w galerii, jest to całkowite leczenie + komplet szczepień bez odjęcia czterech wpłat na konto lecznicy w wysokości 275 zł:
Agnieszka K. z fb 200 zł
Anna K. z fb 35 zł
Jacek W. 30 zł
Joanna T. 10 zł)

Razem koszty leczenia: 1255,00 zł (1530,00 zł - 275,00 zł)

Saldo:
275,00

Kolejne wpływy:
1. z bazarku kolejna kobietka (dogo) 24 zł
2. spadek po innym piesku (z dogo) 10 zł
3. obiezyswiat75 (dogo) 200 zł

Saldo:
509,00 zł

Kwota ta zostanie rozliczona na karmę (Joszka przebywa w dt od października), obrożę, smaczki

Posted

Likuniu :calus::iloveyou::iloveyou:sciskam mocno mocno kciuki:modla:za Ciebie , za dzieciateczka i psiaczkowo cudne .
Kazdy z nas ma klopoty, czasem ogromne i niewyobrazalne , i czlek mysli po nocach ...kiedy sie skoncza :shake:
Likuniu trzymajcie sie :modla: Joszinko sciskam za domus i niech sie ta zima paskudna juz skonczy

Posted (edited)

Ewuniu, Waldi481 dziekuje.
Czekajac na potwierdzenie z lecznicy pisze po raz trzeci,bo wszyscy zdenerwowani,nie wiedza co pisac...Wiec ponawiam swoja prosbe o szukanie doswiadczonego dt dla Joszki naciskam na to bo wiem,ze nie bedzie łatwo.Nie chce byc tutaj wyrocznia,ale sunia bedzie wracac jezeli nic sie z tym nie zrobi zreszta zainteresowanie sunia zadne.Zrobilam dla niej co moglam reszta musi sie zajac specjalista.

Edited by lika1771
Posted

kolejna kobietka napisał(a):
no i znalazla sie taka, ktora wywleka ta sprawe na fb :shake: a w jakim celu? (...) nawet Pani Katarzyna z lecznicy tego nie upublicznila na fb, ale jakas Elizabeth Gorecki juz tak.. ehhh

Taka, która... jakaś Elizabeth Gorecki... cóż... świat jest mały.

Miała prawo to wywlec, najwyraźniej widziała w tym sens i takiego wyboru dokonała. Zna doskonale realia i fb, co więcej i samego dogo, bo udziela się na nim, wspomaga psy w różnej formie i działa we wspomnianym KWB, z którego, jeśli dobrze zrozumiałam, spłynęła też pomoc finansowa.
Elizabeth Gorecki to osoba znana wielu obecnie tu dyskutującym osobom.
Fb i dogo stały się, siłą rzeczy i tego, że ludzie działają w obu tych miejscach, naczyniem przelewowym: info i finansów.
Dlatego też zapewne Elizabeth G., występująca na dogo pod konkretnym nickiem, uznała, że słowo prawdy o sytuacji należy się każdej ze stron.

Posted (edited)

osoby z fb dokonaly wplaty na konto lecznicy... nie rozumiem w jakim celu wywlekac to, ze ktos z dogomanii postapil tak a nie inaczej? jak widac na dogomanii osoby czuja sie za bardzo anonimowe, a przez to bezkarne.. na fb-owym profilu sa informacje, zdjecia, tutaj nie ma niczego...
ja rowniez zostalam oszukana? (w tej chwili sama nie wiem co mam myslec, bo lika powiedziala, ze przelew zrobila, a wiec czekamy na potwierdzenie z lecznicy) i nie widze w tym zadnego sensu, zwlaszcza, ze wiem, ze na fb sa osoby, ktore karmia sie tylko takimi "aferami" i potrafia zrobic z czegos takiego polowanie na czarownice... ostatecznie wychodzi z tego wiecej szkody niz pozytku, a najbardziej poszkodowane zostaja psy...

Edited by kolejna kobietka
Guest Elżbieta481
Posted

Poczekajmy kochani moi ludkowie i PRZYJACIELE...Jakoś nie chce mi się wierzyć,żeby Lika coś nie tak zrobiła..Może być błąd z numerem konta-bo człowiek jest omylny,może coś innego wyszło....A jeśli chodzi o fb to naprawdę nie było konieczne,bo my jako dogomaniacy wiemy o wszystkim co się dzieje na fb?Każdy tam jest supergość?Same aniołki?Same ideały?Jakoś mi się nie chce wierzyć w doskonałość ludzką..
Elżbieta

Posted

kolejna kobietka napisał(a):
(...) wiem, ze na fb sa osoby, ktore karmia sie tylko takimi "aferami" i potrafia zrobic z czegos takiego polowanie na czarownice... ostatecznie wychodzi z tego wiecej szkody niz pozytku, a najbardziej poszkodowane zostaja psy...

Osoby karmiące się aferami są wszędzie, abstrahując już od obecnej sytuacji. Nie zależy to od kalibru forum, czy rodzaju portalu społecznościowego.

waldi481 napisał(a):
Poczekajmy kochani moi ludkowie i PRZYJACIELE... (...) my jako dogomaniacy wiemy o wszystkim co się dzieje na fb?Każdy tam jest supergość?Same aniołki?Same ideały?Jakoś mi się nie chce wierzyć w doskonałość ludzką..
Elżbieta

Oczywiście, że należy poczekać i liczyć na to, że ta sytuacja nabierze pozytywnych rumieńców (rozliczenie).
Ludzka doskonałość to utopia.


Czytam, że Joszka ma zmienić miejsce pobytu na inny, doświadczony DT.
Jeśli zostanie to podtrzymane może warto wrzucić w 1 post konkret - opis, jaka teraz jest Joszka i na czym polega jej problematyczność skoro mowa jest o doświadczeniu (zachowanie, obecny stan zdrowia).
Na fb w opisie jest mowa o nużycy i gronkowcu (aktualizacja z 11 grudnia), a jednocześnie o tym, info powyżej wspomnianego ale bez daty, że Joszka jest już gotowa do adopcji. Na tym wątku w tytule wciąż stoi nużyca. Dobrze byłoby to uporządkować.

Posted

Joszka juz jest zdrowa,ma zachowanie typowego szczeniaka rozrabia,bawi sie itp.Problem polega na tym,ze sunia niszczy jak zostaje sama w domu i swoje potrzeby potrafi zalatwic w lozku,fotelu,ubraniach.Byla jeden dzien w domu stalym,ale jak Pani wyszla na dwie godziny,Joszka pogryzla firanki,zaslony,dywan dosc porzadnie,w kuchni nasikala,a w pokoju kupa.Mysle,ze z kazdego domu bedzie wracala,bo kazdy musi gdzies wyjsc zostawiajac psa.W Slupsku nie ma tego typu specjalistow,trzeba jej pomoc ja mysle o jakim platnym doswiadczonym hoteliku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...