martulaa88 Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 Mam wielki problem, posiadam psa mieszańca niedawno skończył rok czasu, co prawda nie chodziłam z nim na żadne szkolenia ale słuchał się , a teraz ręce mi opadają!! :( przy wejściu do domu skacze jak głupi na wszystkich domowników jak i gości, przestał reagować na komendy chyba że czegoś chce to się słucha, czy nie jest za późno na jakiekolwiek szkolenia tego łobuza?? Quote
zakonna Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 he he he no cóż, pies jest młody, na pewno wiele jeszcze może się nauczyć. Zastanów się czy Twój pies ma wystarczająco dużo zajęć i okazji aby się zmęczyć fizycznie i psychicznie, może jest po prostu mega znudzony i rozpiera go energia Quote
Beatrx Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 masz teraz w domu psiego nastolatka po prostu;) psisko dorasta i patrzy, na ile może sobie pozwolić, na ile może przesunąć granice. przede wszystkim musicie być konsekwentni i cierpliwi. pies skacze? to dać mu komendę "siad" i ją wyegzekwować, a za to nagrodzić i się z psem przywitać. wchodzą goście, pies szaleje to dać mu komendę, a jak głosem nie panujecie nad psem to niech ląduje na smyczy na czas wejścia gości. komendy ćwiczcie codziennie, co chwila czegoś od psa wymagaj i nie dawaj mu nic za darmo. skoro on nie chce za darmo pracować to nic tez za darmo nie dostanie;) nie dawaj mu jedzenia z miski tylko w ciągu dnia skarmiaj z ręki po porcji za wykonane komendy. każdą wypowiedzianą komendę egzekwuj, nie powtarzaj komendy po parę razy, tylko mów raz i wymagaj przestrzegania. o ile masz 100% pewności, że pies wie o co ci chodzi i komendę zna. możesz też go nagradzać zabawą, do tego naucz go aportowania i baw się w szukanie zgubionych przedmiotów np. jego zabawek. praca nosem zmęczy psisko i oduczy go kombinowania. i pamiętaj, ze wszystko jest do zrobienia, wymaga to jedynie czasu i cierpliwości;) Quote
martulaa88 Posted September 25, 2012 Author Posted September 25, 2012 pies ogólnie bawi się cały czas, przynosi sam zabawki i każdy z domowników się z nim bawi, chowa mu właśnie zabawki. Tkwi w nim taki problem,że wtedy kiedy chce to się słucha dzisiaj dostał ode mnie taki ochrzan że na każde moje podniesienie głosu siadał i od razu podawał łapę i próbował lizać, drugim duuuzym problemem jest to że ostatnimi czasy rzadko bywam w domu i są z nim moi rodzice ( a pies niby najbardziej w domu uważa mnie) a oni pozwalają mu na wszystko i nie starają się go szkolić bo traktują go jako swojego synka;/ a ja mam duży problem bo np. robi wielki burdel brzydko mówiąc w moim łóżku bo wpada jak strzała i wszystko swoimi sprytynymi łapkami grzebie w nim;/ nie chce aby mój pies się mnie bał ani żadnego z domowników ale żeby się słuchał. Kary ze smyczą nic nie pomagają , normalnie ręce opadają :( może to też dlatego że jest to mieszanka husky'ego z owczarkiem i jest to pies z charakterem.. nie wiem:( Quote
Beatrx Posted September 25, 2012 Posted September 25, 2012 [quote name='martulaa88']pies ogólnie bawi się cały czas, przynosi sam zabawki i każdy z domowników się z nim bawi, chowa mu właśnie zabawki. Tkwi w nim taki problem,że wtedy kiedy chce to się słucha sami go tego nauczyliście;) pies nie może decydować o tym, kiedy się bawimy a kiedy nie. zabawki maja być pochowane i wyciągać ma je ktoś z domowników jak chce się z psem pobawić, a po zabawie zabawkę należy natychmiast schować. zabawa ma być w nagrodę, za wykonanie polecenia. pies musi się nauczyć, że współpraca z człowiekiem jest fajna i opłacalna. jeśli pies ma wszystko "za darmo" to po co ma pracować?;) jeśli będziecie się z psem bawić kiedy to on ma na to ochotę to nie osiągniecie w psie posłuszeństwa, bo to cały czas on będzie decydował o życiu. na takie coś będziecie mogli sobie pozwolić dużo, dużo później, jak już psisko będzie w 100% posłuszne. np. ja mojemu psu mogę na takie coś pozwolić, bo już jesteśmy na etapie gdzie polecenia są wykonywane w 100%. dzisiaj dostał ode mnie taki ochrzan że na każde moje podniesienie głosu siadał i od razu podawał łapę i próbował lizać bo psy na siebie nie krzyczą tylko załatwiają sprawę krótko i zwięźle;) psiak Ci cs'ował, bo nie wiedział o co Ci chodzi. nie wiedział, czemu krzyczałaś, ale wyczuł ze jest coś nie tak, więc Cię uspokajał. korekta ma być krótka i zwięzła, po korekcie natychmiast ma nastąpić przywrócenie psa do łask. tylko tak jak już mówiłam, musisz wiedzieć na 100%, ze pies zna komendę i wie, czego od niego wymagasz i po prostu Cię olewa. i za to olewanie ma być skarcony, a po wykonaniu komendy nagrodzony. , drugim duuuzym problemem jest to że ostatnimi czasy rzadko bywam w domu i są z nim moi rodzice ( a pies niby najbardziej w domu uważa mnie) a oni pozwalają mu na wszystko i nie starają się go szkolić bo traktują go jako swojego synka;/ u mnie w domu szkoleniem psiska zajmuję się tylko ja. efekt? przy mnie aniołek, posłuszny w 100%, u reszty domowników posłuszny mniej więcej, ale nie na tyle żeby go np. ze smyczy luzem puścili. jak będziesz z psem pracowała to pies się Ciebie będzie słuchał. a że oni lubią jak im pies na głowę wchodzi to nic nie poradzisz;) a ja mam duży problem bo np. robi wielki burdel brzydko mówiąc w moim łóżku bo wpada jak strzała i wszystko swoimi sprytynymi łapkami grzebie w nim;/ nie pozwalaj mu włazić na łóżko bez pozwolenia. pies może wejść tylko wtedy kiedy wyraźnie mu na to pozwolisz. noi oczywiście ma zejść natychmiast, na Twoje jedno słowo. w przeciwnym razie psu wchodzić na łóżko nie wolno, a tym bardziej wpadać jak strzała. to taka reguła, której musisz go nauczyć. nie zajmie Ci to dzień czy dwa, ale nawet i dłużej niż miesiąc, ale nie poddawaj się. Kary ze smyczą nic nie pomagają a co to za kary? może to też dlatego że jest to mieszanka husky'ego z owczarkiem i jest to pies z charakterem.. nie wiem:( przecież owczarki to psy, które chcą być posłuszne tylko trzeba ich nauczyć współpracy z człowiekiem. husky są trudniejsze w prowadzeniu, ale to nie znaczy, ze nie da się osiągnąć u nich posłuszeństwa. praca, praca i jeszcze raz praca a będzie dobrze. Quote
martulaa88 Posted September 26, 2012 Author Posted September 26, 2012 jesli chodzi o karę ze smyczą , to jest to bardziej kara za nieposłuszeństwo i żeby pies się uspokoił wtedy niby jest spokój ale jak się go spuszcza ponownie jest podobnie:( Kurcze fajne rzeczy piszesz i widzę ,że dużo wiesz więc może pomożesz mi również w tym problemem: jak oduczyć mojego psa gryzienia np. własnie koca który leży na łóżku czy też kołdry - od razu mówię,że różnego rodzaju kości, gryzaki odpadają bo to kompletnie nic nie daja. Ahaa i jeśli chodzi o wczorajszą burę którą dałam mojemu psu ( piszę o tym przypadku że zaczął siadać i podawać łapę) doskonale wiedział chyba o co chodzi, ponieważ dzisiaj wchodził na łóżko patrzył się bokiem i podryzał mi koc powiedziałam krótkie NIE i poszedł. Jeszcze jedno , czy Twoj pies był na szkoleniu? czy szkolony był sam w domu przez Ciebie indywidualnie??? Quote
Beatrx Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 [quote name='martulaa88']jesli chodzi o karę ze smyczą , to jest to bardziej kara za nieposłuszeństwo i żeby pies się uspokoił wtedy niby jest spokój ale jak się go spuszcza ponownie jest podobnie:( w sensie, ze jak pies się nie słucha czy coś to go na smycz zapinasz jak jesteście na spacerze? to błąd. zapięcie na smycz pies ma kojarzyć pozytywnie, bo inaczej będzie wam uciekał i nie podejdzie jak go zawołasz, bo będzie wiedział, ze wtedy jest koniec spaceru. jeśli chcesz, żeby pies do Ciebie przychodził zawsze i wszędzie musisz być dla niego atrakcyjna. na spacer zabieraj ze sobą psie żarcie np. jakieś psie ciasteczka, podrobione na malutkie kawałeczki i wołaj go co jakiś czas, a jak przyjdzie to chwal i dawaj żarełko. do tego ćwicz z nim komendy i też nagradzaj. niech spacer będzie pracą, a nie bezmyślnym bieganiem i wąchaniem trawki. to o czym ja mówiłam przy zapinaniu na smycz to nie ma być kara tylko sprawowanie kontroli nad psem jak pies jest w domu i wchodzą goście. musisz psa zapiąć ZANIM goście wejdą a smycz ma służyć wyegzekwowaniu tego, zeby psisko nie poprzewalało gości;) jak oduczyć mojego psa gryzienia np. własnie koca który leży na łóżku czy też kołdry - od razu mówię,że różnego rodzaju kości, gryzaki odpadają bo to kompletnie nic nie daja. całkiem prosto: za każdym razem jak pies próbuje gryźć cokolwiek, co do gryzienia nie jest przeznaczone (nieważne czy to koc, kołdra, poduszka, rękawiczka, but czy cokolwiek innego) mów ostro i krótko "NIE" albo "FE" czy inne słowo, które Twój pies zna jako "zaprzestań tej czynności natychmiast niedobry pieseczku" i jak przestanie to go pochwal, podstaw mu pod pychol coś co gryźć może i jak to coś ugryzie to też go pochwal. a jak nie będzie chciał gryźć nic innego to zamiast podstawiania mu zabawki do gryzienia daj mu w nagrodę za zaprzestanie gryzienia jakiś smakołyk. i pamiętaj, że to musisz robić zawsze, nie ma opcji zebyś choć raz mu ustąpiła. jeśli się nie posłucha to po prostu wyciągnij mu to z pyszczka i jak będzie próbował wziąć to w zęby jeszcze raz to wyprzedź fakty i znowu powiedz ostre "nie". jak psisko jest uparte (a pewnie jest) to czeka Cię dłuższa chwila "zabawy", ale nie możesz mu ustąpić. z czasem ta próba sił się skróci aż do momentu, kiedy przestanie gryźć. tylko pamiętaj o konsekwencji i nagradzaniu zaprzestania gryzienia w początkowej fazie nauki. Ahaa i jeśli chodzi o wczorajszą burę którą dałam mojemu psu ( piszę o tym przypadku że zaczął siadać i podawać łapę) doskonale wiedział chyba o co chodzi, ponieważ dzisiaj wchodził na łóżko patrzył się bokiem i podryzał mi koc powiedziałam krótkie NIE i poszedł. a za co oberwał? za wchodzenie na łóżko, ze tak się dzisiaj skradał? Jeszcze jedno , czy Twoj pies był na szkoleniu? czy szkolony był sam w domu przez Ciebie indywidualnie??? na szkoleniu nigdy nie był, bo a to czasu nie było, a to pieniędzy nie było, a potem już umiał podstawy, bo sama je wypracowałam więc stwierdziłam, ze i resztę sama zrobię. Quote
martulaa88 Posted September 26, 2012 Author Posted September 26, 2012 za co oberwał? za to co robi praktycznie przez cały czas, czyli wchodzi na moje łóżko i robi tam jeden wielki bałagan i gryzie koc lub kołdrę, teraz też owszem wpada ale z nim rozmawiam mówię mu nie i próbuję go czymś zając, masz racje kurczę muszę zacząć poświęcać mu więcej czasu i zacząć go szkolić zanim nie jest naprawdę za późno. Jeśli chodzi o niego jest to strasznie upaty pies w zyciu takiego uparciucha nie miałam, ale mam nadzieję że jest do ustawienia Quote
Beatrx Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 musisz być bardziej uparta od niego;) z tym łózkiem to tak jak mówiłam, naucz go wskakiwania i zeskakiwania na komendę i będzie dobrze:) Quote
martulaa88 Posted September 26, 2012 Author Posted September 26, 2012 najpierw musi sie nauczyć że nie może gryźć rzeczy które na nim są :P nie jest głupi szybko łapie, ale robi też to po to żeby się podrażnić i w ten sposób zwrócić na siebie uwagę :P żeby reszta domowników podchodziła do niego tak jak ja na pewno nie byłoby problemu z psem ;p dzieki wielkie za pomoc, naprawdę duuużo mi podpowiedziałaś :)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.