Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 1 month later...
  • Replies 107
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Po rozmowie z Bambino jestem zaniepokojona:shake: u suni znaleziono guzek ? trzeba obserwować, Bambino ma pojechać z sunią na rentgen. Czekamy...

Posted (edited)

Po podaniu przez weta leków przeciwobrzękowych guzek zdecydowanie zmalał. Dodam dla ścisłości, ze guzek jest na kości policzkowej pod okiem. Rtg oczywiście zrobię, bo wet stwierdził, że nie można tego lekceważyć, choć może się okazać, że ponieważ ona jest we fazie wzrostu, to może jeszcze jej się kształtuje szczęka albo ząb tak krzywo wrasta lub może niestety coś nowotworowego, dlatego rtg jest konieczne, choć nie należy panikować. W każdym razie, jak ją tam dotykam, to nie ucieka z pyszczkiem, więc ją nie boli, je też całym pyszczkiem a nie tylko jedną stroną.
Wizyta u weta kosztowała 30 zł. - rozmawiałam już z Gosią - Himbą
Na razie wklejam kilka zdjęć Pędzla, choć jeszcze sprzed pory deszczowej


Tu kula się sama...

A tu kula się z Łatkiem


Tu podgląda Bambino, jak siusia



A tu drapnęła coś koło pompy

Pozdrawiamy ze wsi

Edited by Bambino
Posted

A, i jeszcze jedna ważna rzecz
Od zeszłego czwartku pracujemy z behawiorystą Panem Karolem. Nie będzie pracował z każdym psem pojedynczo, tylko grupowo, bądź całościowo, żeby zobaczyć jak zachowuje się grupa. Na pierwszy rzut poszły Pepsi ( z wątku Klaudus), Misia ( z wątku Kory78) ), no i nasz Pędzel. Te psy, ponieważ Pan Karol stwierdził. że ta trójka jest najbardziej agresywne wobec ludzi. którzy wchodzą na podwórze. Ćwiczyliśmy oswajanie i odwoływanie od płotu. Najmniej podatna na szkolenie i smaczki była Misia ( ale u niej wg p.Karola miesza się lęk z chęcią dostania smaczka i lęk na razie wygrywa ). W drugiej godzinie wypuściłam kolejne psy i było nas więcej. Poza tym Pędzla trzeba nauczyć, tego nieskakania. Wg P. Karola jeżeli jakieś zachowanie nie zagraża człowiekowi lub innemu psu, to najlepiej to zachowanie ignorować. W skakaniu Pędzla chodzi o zwrócenie na siebie uwagi.
Teraz mamy lekcję do odrobienia:
od razu odwoływać, a właściwie nie pozwolić żeby psy biegły do płotu od ulicy lub do Bajki i Rufiego - te dwa psy są osobno w części sadowej za płotem ( Jeśli rzecz jasna podbiegły by sobie w miarę spokojnie, to nie zakazywać)

Godzina pracy P.Karola po targach i rabatach to 50 zł. + dojazd. Był 2 godziny + 50 zł. za dojazd = 150 zł.
Myślę, że uczciwe będzie postawienie sprawy, że na każdego psa powinno przypaść 10% ceny, czyli, że za pierwszą wizytę behawiorysty dla Pędzla byłoby 15 zł. Chyba, że faktycznie jakaś wizyta byłaby poświęcona tylko jednemu lub dwom psom, choć nie sądzę, bo istotne dla P. Karola jest też dogadywanie się psów w grupie.
Na kolejną wizytę umówimy się, jakoś tak w przyszłym tygodniu.
Bardzo proszę o wypowiedzenie się w tej kwestii

Posted

rtg oczywiście, praca z p. Karolem tak , ale dla mnie osobiście ważniejszym jest jej zdrowie i jeśli się okaże,że wymaga specjalistycznego leczenia to to się wiąże z kosztami. Ja bym poczekała do zakończenia diagnozy :)

Posted

Chyba nie ma informacji co ile Pan Karol miałby się pojawiać (albo nie doczytałam), co tydzień? co miesiąc? to ważne bo rzutuje na sumę kosztów dodatkowych.

W 100% zgadzam się z Himbą, że najpierw diagnostyka, tak czy inaczej koszta za leczenie będą niemałe, bo nawet jeśli to deformacja szczęki lub krzywo rosnący ząb to wiąże się to z leczeniem, być może zabiegiem - nawet jeśli nie długoterminowym to zapłacić w lecznicy trzeba.
Każdy zdaje sobie sprawę z tego, że mając psiaka w DT lub hoteliku takie sytuacje po prostu "wypadają", jednak właśnie w takich przypadkach jakiejś deklaracji się nie opłaci, na innym wątku zostanie się tym "nieodpowiedzialnym" itp... chciałabym, żeby sunia pracowała z behawiorystą jednak koszt tymczasowania, leczenia i pracy ze specjalistą jednorazowo to dla mnie zbyt spora suma jak na razie. Nie mówię nie - po prostu proszę o info jak często psiaki miały by z Panem Karolem "zajęcia" i zobaczymy co powie nam wet po obejrzeniu zdjęcia RTG.

  • 1 month later...
Posted (edited)

Przeczytałam cały wątek i czegoś nie rozumiem; przez dziewięć miesięcy nie udało Wam się wyadoptować ślicznego szczeniaka? Teraz sunia ma rok i nie muszę dogomaniakom tłumaczyć jaką zrobiłyście psiakowi krzywdę. Dlaczego sunia nie jest wysterylizowana? Czy ma książeczkę zdrowia? Ile razy była szczepiona na wirusy?

Edited by AnnaA
  • 2 weeks later...
Posted

Słyszałam od Gosi Himby, że Pędzelek wraca w rodzinne strony. Dlatego chciałam uzupełnić trochę wiadomości o niej. Jak już pisałam Gosi smsem rtg nie wykazał żadnych zmian ( cyt z karty informacyjnej wizyty :RTG: brak cech obrzęku tkanek miękkich, obrys korzeni zębowych w badanej projekcji bez zmian, obrys kości w projekcji bocznej skośnej( ok. 30 stopni) bez zmian) Karta informacyjna jest w książeczce zdrowia Pędzla.
W czerwcu odrobaczyłam ją i zakropliłam p-ko pchłom i kleszczom. Na wirusówki szczepiona była 01.10.2012 a p-ko wściekliźnie 30.10.2012.
Sunia nie jest wysterylizowana, bo w zeszłym miesiącu skończyła jej się jedyna cieczka, jaką miała podczas pobytu u mnie, a nie wiem, czy to była jej pierwsza cieczka w życiu czy któraś kolejna. A przed sterylką chciałam mieć pewność, że wszystkie hormony są na prawidłowym poziomie. Książeczkę zdrowia rzecz jasna posiada.
Kupiłam jej różowe szeleczki, żeby podczas transportu było wygodniej.
Wklejam też linki ze zdjęciami Pędzelka i innych moich misiów

https://plus.google.com/photos/117730361320860821014/albums/5890488516670095057?banner=pwa&authkey=CM-Wgrixn5D05gE
http://www.fotosik.pl/u/bambino1971/album/1481670
http://www.fotosik.pl/u/bambino1971/album/1472841

Posted

Dzięki Kasiu za pełne informacje. Sunia dojechała do Radomia, dzisiaj idzie do lecznicy - miała mieć sterylkę już w dniu dzisiejszym ale jadła więc decyzję podejmie ostatecznie wet, najpewniej przełożona zostanie na poniedziałek.

Posted

Kasiu dzięki wielkie za wszystko :) gdybyś bliżej mieszkała to ja bym wszystkie uratowane pieski do Ciebie dawała bo bardzo Ci ufam :)
jak sie ogarnę to najprawdopodobniej w przyszłą sobotę zawiozę do Ciebie Amelkę :)

Posted

Cieszę się, że Pędzelek i kierowca szczęśliwie dotarli. Będę rzecz jasna trzymać kciuki za pomyślność sterylki. I oczywiście Gosieńko będziemy w kontakcie.
Ja ze swojej strony dziękuję, że miałam Pędzla u siebie. Bardzo kochany, ufny, choć też zadziorny z niej maluch.

Posted

Mała po sterylce, byłyśmy u niej wieczorem... zabieg przebiegł pomyślnie i dość szybko się wybudziła... trochę jest zdezorientowana ale mimo wszystko wesoła i szuka towarzystwa... jest cudowna, przytulak słodki. Chętnie spacerowała, załatwiła się... jak już dojdzie do siebie w 100% napiszę więcej.

Posted

Widziałam ją po operacji, taka wesoła jakby nic sie nie stało :) ma czerwoną obrożę i czerwone ubranko, teraz tylko kochany domek potrzebny, jest taka delikatna i kochana, że gdybym miała domek z ogrodem to ja bym była jej opiekunem....a tak szukamy:cool3:

Posted

Kilka fotek Panny w eleganckiej kreacji :) jako, że ciężko ją uchwycić w bezruchu - wstawiam tylko te gdzie jest w miarę wyraźna... zdjęcia z dzisiaj.










Posted

no można powiedzieć, że bardzo sobie mnie umiłowała... ;) cały dzień nie odchodziła dalej niż na 50cm... nawet do łazienki za mną chodziła. Ale myślę, że jest to kwestia jej chwilowej dezorientacji, zmian i tego, że potrzebowała jakiegoś stałego czynnika, poczucia "bezpieczeństwa". Mnie wczoraj było ciężej niż jej bo myślałam o niej cały wieczór. Na razie od 2 dni ma nowe ogłoszenia, za kilka dni pojawią się kolejne, te co są będą co 3 dni odświeżane. Będzie miała też swój album na psygarnij... Z racji tego, że sama tego nie ogarniam jest osoba, która systematycznie będzie się ogłaszaniem zajmować. Ja będę ją odwiedzać dość często - chciałabym nawet raz na tydzień ale nie chcę jej też mieszać w główce więc dla jej dobra będę starała się te wizyty też ograniczać...

Posted

Po jednym dniu widzę, że mała jest bardzo sympatyczna, otwarta na człowieka, troszeczkę skoczna, ale jej to minie z wiekiem. Ładnie je, prędko znalazła sobie "swoje" posłanie i grzecznie przespała całą noc.

Posted

Super! Bardzo się cieszę, że szybko się odnalazła - ona jest taka "kompaktowa" wszędzie się wpasuje ;) a co do jedzenia to przemianę materii ma nieziemską :)

Posted

Skądś znam takie lizanki :) :)
Cieszę, że tak pięknie się odnalazła w nowym domu. Tak, jest bardzo przylepna i chodzi za człowiekiem krok w krok. Życzę Pędzelkowi dobrego domku.

  • 2 weeks later...
Posted

nowe ogłoszenia Negruni:

[URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/bemowo/cudna-mloda-suczka-poszukuje-domku-511807431[/URL]
[URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/183491/Cudna-mloda-suczka-poszukuje-domku!-/[/URL]
[URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/cudna-mloda-suczka-poszukuje-domku/62345[/URL]
[URL]http://radom.olx.pl/cudna-mloda-suczka-poszukuje-domku-iid-535197547[/URL]
[URL]http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/83788.html[/URL]
[URL]http://warszawa.lento.pl/cudna-mloda-suczka-poszukuje-domku_,1250671.html[/URL]
[URL]http://www.nasz-radom.pl/flora-i-fauna/psy/oferuje/radom-cudna-mloda-suczka-poszukuje-domku-rasa-pozostale-za-darmo-oferuje.htm[/URL]
[URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Negra-Cudna-mloda-suczka-poszukuje-domku!,92857[/URL]

jest też na tablicy ale ogłoszenie jest przetwarzane więc na razie linka nie podam... + ponownie zgłoszona do psygarnij.pl

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...