Jump to content
Dogomania

Maks i Luna - rodzenstwo Cocker spanielków razem adoptowane! hurra!!


Recommended Posts

Posted (edited)

W soboté 03.11.2012 nowa rodzina odebrala swoje 2 pociechy i pojechali do domu w Katowicach :) Ogromne dziéki Shy za BDT i wspanialá opieké nad nimi do czasu adopcji oraz zapewnila im transport.
______________________
Likwidowana pseudohodowla, dwa spanielki, rodzenstwo do sprzedania za paré groszy... Wziélam, niech nie rozmnaza ich nikt wiécej.

Wczoraj, 23.09.2012 razem z trzeciá spanielká, Nuká, trafily do wspanialego DT u Shy. Sá pod opieká Fundacji Kastor, zostaná wysterylizowane i bédá oglaszane w celu znalezienia im odpowiedzialnych wlascicieli - na zawsze.

Maks i Lunka to piekne spanielki urodzone 23.03.2009, czyli majá po 2,5 roku.

Lunka jest laciata, rudo-kremowa, odwazniejsza, na nowe reaguje ciekawosciá i pokonuje lék, np. przed schodami. Maks, czarny spanielek, boi sié bardziej i narazie trzeba go nosic po schodach, ale zapewne niedlugo pójdzie w slady siostry i bédzie biegal sam.










Wátek trzeciej spanielki, Nuki:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/232737-Idealna-sunia-Cocker-spaniel-Nuka-szuka-nowego-domu?p=19716182#post19716182

album Lunki i Maksia:
https://picasaweb.google.com/117537880231945609760/LunaIMaxSpodOpola?authkey=Gv1sRgCKDe_dLa2KmCswE#
__________________________

Narazie tylko Lunka jest ogloszona na:

http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Luna-przemila-i-wesola-sunieczka-cocker-spaniel-szuka-domu-W0QQAdIdZ418499071 - wyróznione
oraz na tych portalach:
tablica.pl - wyróznione
oglaszamy24 - wyróznione
lento - wyróznione
kupsprzedaj - wyróznione
OLX

Edited by emilia2280
  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Emilko Lunka jest biało - złota , natomiast Max - czarny :)
Wieczorem wstawię zdjęcia :)

Mamy za sobą z potforkami już dwie noce i przyznam , że jest dużo lepiej niż myślałam . Lunka zaadoptowała się niemal od pierwszej chwili :) , jest wesoła , ciekawa wszystkiego i niesamowicie spragniona głaskania . Na początku trochę bała się schodzić po domowych schodach , a teraz śmiga jakby całe życie to robiła :) natomiast Maxio , to taki Pan Dygotek . Wszystko co nowe i nieznane przeraża go . Do domu został wniesiony bo "rozpłaszczył" się przed schodami , w domu zrobiła się z niego taka mała , skurczona kuleczka , bo wszystko jest nowe , nieznane i w związku z tym wzbudza lęk , pierwszy raz na kanapę został zaniesiony przez mojego syna ale teraz już sam ukradkiem wchodzi i z ogromnym zadowoleniem zwija w kłębuszek do spania :)
Wczoraj zostały wykąpane , oboje nie byli zbyt szczęśliwi z tego powodu , ale jakoś udało nam się dokończyć ten "straszny" zabieg ;) Lunka dzisiejszą noc spędziła ze mną na łóżku , natomiast Maxio ulokował się na dole na kanapie i tam , opatulony w kocyk , przespał noc :) Po schodach z tarasu już sam biega , ale do domu muszę go wnosić , sam jeszcze się boi wejść . Oboje kochają jeść , dosypuję im do konserw suchą karmę ale skrupulatnie zostawiają ją w miskach albo plują kulkami wokół siebie :)
Noce minęły bez niespodzianek i prezentów , natomiast dzisiaj rano Lunka , salonowa dama :) wystawiła tylko nos na dwór i baaardzo szybko ją cofnęło z powrotem , po czym popatrzyła na mnie z wyrzutem jakby chciała powiedzieć "oszalałaś ? tak zimno a ja mam wychodzić?" i poszła zrobić siku do łazienki :) Oczywiście dostała opr po czym ..... wyszłyśmy razem na dwór :)

Posted

Kochana Shy ogromnie jestem Ci wdziéczna za kolejne spanielowe tymczasy, po Susie masz trzy nowe :p Narazie tylko trzy :diabloti: Tym bardziej mi ulzylo ze sá takie grzeczne, bo Lunka i Max przyszly z kojca, w domu nigdy nie mieszkaly a tu proszé jakie panstwo, jakby nigdy z salonów nie wychodzily :evil_lol: Tak jest, ze do wygody czlowiek i pies przyzwyczajajá sié blyskawicznie, gorzej na odwrót :eviltong: Ale u tych spanieli nie bédzie juz na odwrót, tak pozostanie - tylko do dobrych domów trafiá, jak zawsze nasze psy.

Rozmawialam dzis z Shy i w weekend bédzie oddredzanie stadka, pani groomerka przyjedzie do domu, zeby nie targac i nie stresowac psów.

Byla wczoraj tez pani vet- Max jest zdrów jak rybka, moze byc kastrowany, natomiast Lunka i Nuka, trzecia sunia - majá czerwone uszka, choc nie trzepiá nimi. To trzeba obadac i wtedy bédá sterylizowane, jak dostaná zielone swiatlo od wet.

Posted

wstawilam zdjécia rodzenstwa kiedy byly jeszcze szczeniakami - poprosilam bylá wlascicielké i dostalam kilka fot, nawet calego ich miotu z rodzenstwem, wstawilam te juz troché podrosniéte szczeniaki, jakimi byli Lunka i Max.

Posted

tez mi wygládal na takiegi nie do konca czarnego. To sié nazywa niebiesko-srebrny mówisz? Takiego jeszcze nie mialysmy :) W soboté bédzie pani groomerka, to go ladnie opitoli, jak spaniela, nie bédzie mial fajnych mokasynków :)

Posted

Teoretycznie niebiesko-srebry ciemny( niebiesko-srebrne jasne są w moim avatarku)...ale w sumie może też być czarnym z wadą umaszczenia...zależy, co mu w genach siedzi. Ale jak ma siostrę kolorkę, to to jest szansa,że to też kolorek.

Posted

no wlasnie zerkalam jednym okiem na Twój avatar jak juz czytalam o srebrno-niebieskich :)

Shy zuuuota pewnie gania psy, ciekawe co u towarzystwa slychac? Zadzwonié jutro i sié zwiem, to napiszé.

Posted

Sorki kochane za brak wieści , ale jakoś tak szybko mi ten czas ucieka , że z niczym się nie wyrabiam :)
Towarzystwo zrobiło się wybitnie domowe , wychodzą gdy muszą i biegiem wracają do domciu bo a nuż ktoś zajmie kanapę :)
Lunka to ukochany pies mojego najmłodszego syna , chodzi za nim krok w krok , tam gdzie on tam i Luna :) i oczywiście śpi też z nim na łóżku . Jest świetna , kochana , przytulaśna , radosna , w zasadzie bezproblemowa , siq już załatwia na dworze , chyba uwierzyła w końcu , że kanapa będzie na nią czekała , aż ona wróci :)
A Max - cudo , obserwowanie jakie postępy robi ten chłopak , to czysta przyjemność . W tej chwili już sam wychodzi i wraca do domu , podchodzi do mnie gdy ma ochotę na mizianki , wczoraj nawet odważył się warknąć gdy któreś przechodziło w pobliżu miski i pokłócił się z Jurkiem o pierwszeństwo w witaniu mojej córki wracającej ze szkoły , a dzisiaj rano , gdy zeszłam na dół Maksio witał mnie w podskokach , doopina chodziła we wszystkie strony , widok przecudny :)
Nadal jest nieufny i lękliwy , jakiś stuk albo mop czy szczotka w ręku i Maksio kuli się i chowa . W porównaniu z Luną jest też o wiele bardziej zaniedbany , zadredzony masakrycznie , chudziutki i wiecznie głodny .

Posted

hihi, masz racjé Natalio - doszczétny rentgen domów to domena Eluni :)

Dziékujé za wiesci kochana Shy, plakac sié chce jak czytam o Maksie, widac nie byl ulubiencem tak jak Lunka :( Wiem ze masz teraz 3 razy wiécej roboty z tymi dziadami, ale jakbys dala radé kliknác kilka fotek, nawet telefonem, to moglabym zaczác oglaszac potffforki. Oczywiscie zanim poszlyby do domów, procedura troché trwa, wiéc zdázá przejsc sterylizacje i fryzjera i jeszcze sié nimi chwilé pocieszysz :)

Posted

Maksio na kanapie , już sam wchodzi :)



Maksio z Lunką :)



Lunka :)




"zmaltretowana" Lunka , tuż po kąpieli


Maksio odpoczywający po całym dniu :)

Posted

[quote name='cockermanka']Tak, mokasynki też....już ma ciepłe buty na zimę :D[/QUOTE]

hahaaaaaaaaaa. to mi lepiej. do jutra maly jeszcze ma buty, bo potem to mu pani groomer zdejmie te bamboszki i grzywké tez ;pp

Shy zuuota, powiedz zeby troche czubka mu zostawila, nie lubié jak tná na lyso spanielki. No i zeby nie ruszala grzbietu, tylko uszy, lapy i podwozie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...