zakar Posted April 14, 2013 Author Posted April 14, 2013 no tak zabronili Agentowi wspinania się i wychodzenia z boksu, więc musiał sobie coś nowego wykąbinować :diabloti: ha ha Quote
soboz4 Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Agencik mi się wczoraj naraził!!! Zeżarł nam kiełbaski na grilla, z nikim się nie podzielił! jedną mu wyrwałam i obdzieliłam Karbona i jakiegoś (nie pamiętam, którego) plątającego się obok Karbona. A Karbon wczoraj był mega grzeczny. Agencik oprócz kiełbasek tez nikogo nie zeżarł! Quote
choba Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 Niestety kiełbaski zeżarł razem z workiem - oby nic mu po tym nie było... Ale poza tym jak zwykle ślicznie się prezentował :) Quote
Romina_74 Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 ale ubranko zimowe zrzuca chłopina z zapałem ;) Quote
saphira18 Posted April 21, 2013 Posted April 21, 2013 pani Ania dzisiaj mówiła że nic mu nie jest:) Quote
choba Posted April 22, 2013 Posted April 22, 2013 saphira18 napisał(a):pani Ania dzisiaj mówiła że nic mu nie jest:) to dobrze :) A sierść to tak zrzuca, że w drodze na 3 stawy wszystko pięknie nią ozdobił - samochód Anety, mnie przy okazji :evil_lol: A spokojnie nie mógł siedzieć... ;) Quote
choba Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 A dzisiaj Agent był na krótkim spacerku w towarzystwie Meli i był bardzo grzeczny :) W pewnym momencie bardzo chciał siedzieć z nami na ławce :evil_lol: Patrzcie, jaki model :D Quote
choba Posted April 27, 2013 Posted April 27, 2013 [quote name='ania91sc']On to jednak jest cudakiem :D Ale żeby nie było, że tylko on - Mela też tak chciała, tylko że ona z tej ławki spadała :P A tu dowód: Chociaż może to tylko naśladowanie starszego kolegi :evil_lol: Quote
choba Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 Dzisiaj Agent był tylko na krótkim spacerku, bo szybko zepsuła się pogoda. Zaczęło się od tego, że bawiliśmy się w kotka i myszkę w boksie. Ja go wołam od środka, to on jest na zewnątrz i odwrotnie :evil_lol: Już na samym początku spaceru wytarzał się w śmierdzącej niespodziance i do końca spaceru cuchnęło od niego... Poszliśmy do parku, ale zaraz zaczęło dość mocno padać, więc wróciliśmy się ukryć pod dachem. Agent chyba nie był z tego powodu szczęśliwy, wolałby pobiegać, ale cóż zrobić... :roll: Quote
ania91sc Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 Hehehe więc mieliście "pachnący" spacerek :D Jakoś jestem w stanie uwierzyć nawet w to, że Agent wolałby biegać w deszczu :) Quote
Romina_74 Posted May 26, 2013 Posted May 26, 2013 piękny ma ten pychol Agencina no, że też już tak długo chłopak czeka na swojego człeka :( Quote
zakar Posted June 3, 2013 Author Posted June 3, 2013 Wczoraj Agent był na akcji trochę krócej bo przyjechał po 12. Cały czas był grzeczny chociaż, zdarzyło mu się raz no może dwa razy szczeknać na przechodzacego psa ale i tak jestem z niego dumna. Gdy zobaczył konia,był bardzo zdziwiony i oczywiście trzeba było go obszczekać, ale potem były mu już obojętne. Leżał nawet grzecznie obok barierki, gdy konie skakały. Zauważyłam też że Agent bardzo fajnie dogaduje się z dziećmi. Byłam tam z kuzynką i jej córką i wcale Agentowi nie przeszkadzało przytulanie i głaskanie wręcz był bardzo zadowolony:) Szkoda tylko że po akcji trzeba było go z powrotem oddawać do boksu:( mam nadzieję że w końcu ktoś go wypatrzy i pokocha. Quote
ania91sc Posted June 3, 2013 Posted June 3, 2013 Agent zdecydowanie za długo już czeka na nowy domek :( Quote
choba Posted June 6, 2013 Posted June 6, 2013 Oj, zdecydowanie za długo... A taki śliczny jest ;) I z opiekunką :p Quote
choba Posted June 8, 2013 Posted June 8, 2013 Dzisiaj Agencik zaliczył krótki spacerek z Pegi :D I wiecie co? On już ją olewa :D Ona się wysila, szczeka na niego, rzuca się, a on? On ze spokojem odchodzi dwa kroki dalej i robi swoje :lol: Dla Agenta było trochę za ciepło, więc wybrał najchłodniejsze możliwe miejsce :) Quote
Romina_74 Posted June 10, 2013 Posted June 10, 2013 ha ha :) Agent zachowuje się jak rasowy małżonek z kilkunastoletnim stażem :) Quote
choba Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Podrzucę kilka nowych fotek :) wczorajsze wylegiwanie się w cieniu I z dzisiejszego wypadu na 3 Stawy Quote
choba Posted June 30, 2013 Posted June 30, 2013 Agent jest dość grubiutki - to fakt :evil_lol: W sobotę zaliczył spacerek ze mną. Przeszliśmy się trochę po Dąbrówce, a potem postanowiłam go trochę wyczesać - syzyfowa praca... Z Agenta sierść strasznie wyłazi. Czesałam go jakieś 10 minut, sierści na poduszkę już by wystarczyło, a efektu nie widać. Dalej przy każdym dotknięciu wokół fruwa masa sierści :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.