Jump to content
Dogomania

Pies, kot i kobylaste, czyli Nestor Wielki i przyjaciele :)


Recommended Posts

Posted

Cześć despera :multi: troche miałam zaległości.. ale już nadrobiłam ;)

Widziałam baaardzo fajne cosio z fotkami, naprawde super! :)

http://agu_um.w.interia.pl/P1060051.jpg i panią Nestorkową...? :roll: :evil_lol::evil_lol:

http://agu_um.w.interia.pl/P1060081.jpg przybiegającego Nesika :loveu:

http://agu_um.w.interia.pl/P1060228.jpg i zabawy z kolegą :) :loveu:

i czytałam o głupiutkim Nesiku :evil_lol: oczywiście chwilowo głupiutkim :lol:

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dobciu, odporny na pogodę to on jest, ale "zniszczalny"-wystarczy że coś zje...:roll: Bzikowa, dlatego nosi kaganiec-działa jak odkurzacz a potem choruje:mad:
Eria, czyżby nie spodobały ci się mokre kłaki?:evil_lol:
Dorka, on jest mądry(czyt. wykształcony), ale nieinteligentny:shake::diabloti:
Gassira, czarne sznupki wymiatają:loveu:
Doginka, dzięki i nawzajem:multi:
Agacia, bez takich mi tu, to nie pani Nestorkowa tylko mój niedoszły champion-reproduktor:diabloti::roflt:
Natija, akurat wczoraj tylko go przetarłam ręcznikiem i musiałam jechać do miasta, o dziwo nawet mama nie krzyczała, że pies śmierdzi;)
Luzia, na to nie wpadłam:shake: Muszę mu to wybić z głowy:mad::evil_lol:
Fotki może wstawię później-sylwestrowe:cool3: A teraz znowu do Kołobrzegu, masakra tylko po to żeby kurtkę zawieźć... I przy okazji wpadnę do zoologa:evil_lol: Pozdrawiamy:multi:

Posted

despera napisał(a):
Agacia, bez takich mi tu, to nie pani Nestorkowa tylko mój niedoszły champion-reproduktor:diabloti::roflt:


Tylko czym on będzie reproduktował.. :evil_lol::evil_lol:

Posted

hejo!
i jak tam weta?
kurde, nie ma lekko na tych studiach :evil_lol: ale może już niedługo się będę męczyć :evil_lol: (grunt to pozytywne nastawienie :diabloti:)

Posted

Cześć:multi: Wpadłam wrzucić kilka obiecanych fotek i idę lulu;)
Agacia, przecie mówię, że niedoszły:diabloti: Zawsze można sklonować, koleżanka na biologa się uczy... Tylko kto by go chciał:roll:
Wiq, ciężko, oj ciężko... Ale jak narazie wszystko na czysto więc się nie łamię;) Tylko ten pobyt w domu mnie rozleniwił i mam zaległości, nie wiem jak to nadrobię... A ty nie marudź tylko myśl pozytywnie, mam ci załatwić terapię u Dobci?:cool3:

On jest mądry, nie wymyślaj, tylko się zapomniał :>.
tiaaa, jasne:evil_lol:
Pimpek, jak nie zaszkodziło mu pół drewnianej łyżki(pożartej!!!) i kilka chusteczek higienicznych, to zimna woda też mu niestraszna:evil_lol:

Chyba nie powinnam wstawiać tego zdjęcia, bo wyszłam okropnie, ale myślę że już wiecie jak wyglądam i się nie przestraszycie:diabloti: A Nes ma tu fajną minę:evil_lol:


Nie wiem, jak on to robi, nie ma osoby, której by nie denerwował, a i tak wszyscy go kochają...:roll:


Trzeba być w centrum wydarzeń:lol:


Najpyszniejszy drink wieczoru:loveu:


Posted

ja bym chciała Nesikowego klona :diabloti:

despera napisał(a):
Nie wiem, jak on to robi, nie ma osoby, której by nie denerwował, a i tak wszyscy go kochają...:roll:


tak to jest z psami..:evil_lol::evil_lol:

fajna ta wasza wspólna fotka :loveu:

Posted

Dobciu, Agacia, dzięki że jesteście miłe:loveu::evil_lol: A drink był bezalkoholowy, mam słabą głowę i układy z barmanem:diabloti: Ale ciii to tajemnica:cool3: A Nenio był po tablecie;)









Nenio towarzyszył panci podczas sprzątania, ale później nie miał już siły opuścić kuchni... ;)

Posted

No ba... Kolega wlał mu coś(nawet nie wiem co:mad:) do miski z wodą, Nes nie mógł przestać pić więc mu zabrałam, nalałam normalnej wody, strasznie się cieszył ale jak zobaczył że to "czysta" to spuścił ogon i stracił zainteresowanie:evil_lol:
Dobciu, ja śpię na nim, on na mnie, trzeba sobie pomagać:loveu: Gorzej, jak dziad ma brodę mokrą:diabloti:

Posted

:evil_lol:alkoholik pełnym pyskiem!
Byle jakiej wody nie będzie pił:evil_lol:
...i tak kolega sprowadził Ci psa na nie właściwą drogę:cool3:
My z Negrim też sobie pomagamy, ale on okropnie kościasty:roll::evil_lol:

Posted

Dobciu, Nesa bardziej ciągnie do alkoholu niż mnie, nie wiem, w kogo się wdał:shake:;)
Agacia, dałam mu jedną tabletę, wet powiedział, żeby dać dwie... Na początku aż się bałam, że go nie obudzę, ale jak koleżanka przyszła to od razu się zerwał i już było ok:lol:
Eria, chyba można tak powiedzieć;)
Dobranocz wszystkim, idziemy lulu:loveu:

Posted

Jestem ! :multi:

Więc...
Nes zamarznięty - podziwiam go, ja zamarzam nawet jak wody nie ma :shake:
Nes sylwestrowy - on taki otumaniony to nie po takiej tabletce co sie dostaje od weta :diabloti:

Pozdrawiamy ! :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...