Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 285
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Elu, dziekuje :) zapisalam Wam Nikoslawe w testamencie:) A jak dalej bede prowadzila po nieprzespanych nocach skutki moga byc bardziej powazne niz dzisiejsze wjechanie w tyl hamujacego przede mna samochodu.. jak pech to pech...

Nie jest latwo ale nie poddajemy sie! W mieszkaniu zapach moczu Iliady (na szczescie juz nie zalatwia sie w domu) zostal wyparty przez zapach Domestosu i wszystkich innych mozliwych preparatow do odkazania. Kotka przebywa w lazience i kazda wizyta u niej (w specjalnym fartuchu - Wandul dziekuje! ) konczy sie dezynfekcja rak, kapci, profilaktycznie wszystkiego wokol. Echh.. panleukopenia to okropne swinstwo i lepiej jest izolowac "moje" psiaki. Watpliwym plusem jest to ze "zapach" biegunki krwotocznej wywoluje u mnie torsje i calkowity brak apetytu (przyda sie po swietach)

U Iliady dobre wiadomosci. Jestem po pierwszym spotkaniu z kandydatami na jej nowych wlascicieli. Zrobili bardzo dobre wrazenie i z Iliada nawiazali bardzo dobry kontakt (chociaz szczerze powiedziawszy Iliada jest tak otwartym psem, ze nie bylo to trudne zadanie). Zdecydowanie trudniejsze bylo nawiazanie ze mna dobrego kontaktu :evil_lol: ale i to im sie udalo. W niedziele odbedzie sie jeszcze "kontrolna" wizyta u nich w mieszkaniu (Łódź) i jezeli bedzie wszystko w porzadku Iliada w przyszlym tygodniu bedzie mogla do nich pojechac :( (ciecie po sterylizacji zaczelo sie w koncu goic)

Posted

nic sie nie stalo, porzadnie strachu sie najadlam bo to pierwsza taka sytuacja ale na szczescie samochod przede mna nie zostal mocno poszkodowany a wlasciciel byl baaaardzo wyrozumialy:) Do Lodzi nie jade osobiscie, domek zostanie sprawdzony przez osobe do ktorej mam pelne zaufanie.

Z Grubcią (bardzo pasuje mi dla niej takie imie) bez zmian - co z jednej strony jest dobra wiadomoscia ale z drugiej nadal rokowania sa bardzo ostrozne. Podaje jej cykloferon, dostaje leki przeciwkrwotocznie, leki wspomagajace.

Posted

yyy.. tak? ;)

ale szczerze to zmeczenie mija gdy spojrze na te mordki. Na zdjeciach Iliada, Nikosława i Lorietta (moj ideał goldena :loveu: )










(tarzajaca sie z tylu to oczywiscie Nikosława:evil_lol: )

Posted

Właśnie "docierałam" do ostatniej strony, kiedy dostałam od Ciebie wiadomość na gg... bardzo mi przykro, kicia była wyjątkowa.
Aniu, pamiętaj, że nie każdą walkę można wygrać, ale odwagą jest podjąć walkę.

Posted

nie każdą walkę można wygrać, ale odwagą jest podjąć walkę.. Bede Halbinko o tym pamietac.. Co do Iliady sa juz chetni ale poki co pojawily sie u niej komplikacje po sterylce wiec termin przekazania zostal przesuniety w czasie. Moze dzisiaj zrobie jej usg.

Przekazanie jej bedzie bardzo ale to bardzo trudne.. To juz prawie dwa miesiace..Wczoraj moja przyjaciolka (wlascicielka rudej goldenki Saby) zabrala dziewczyny na pare godzin do siebie na dzialke tak abym mogla spokojnie chorowac (borelioza strasznie oslabia moj system odpornosciowy, znowu zlapalam zapalenie gardla + ucha). Tjaaa.. juz po godzinie dzwonilam aby szybciej wrocily i spokojnie moglam chorowac dopiero wtedy jak Iliade mialam z jednej strony na lozku a Nikoslawe z drugiej:evil_lol:

Posted

Pamietam jak zobaczylam ogloszenie na allegro. Tknelo mnie przeczucie, ze trzeba jak najszybciej wyciagnać ta suczke, ze z cala pewnoscia "cos" jest nie tak.. Kilkakrotnie musialam mocno sie powstrzymywac aby nie zadzwonic to jej poprzednich wlascicieli i nie przebierajac w slowach powiedziec co o nich mysle.. Ale przeciez zostal tam jeszcze spaniel

Nie ukrywam byl to najciezszy tymczas jaki do tej pory mialam. Spanie po 3 godziny, lzy w oczach kiedy patrzylam na nia taka dreptajaca w kolko, czolgajaca sie ze strachu po smakolyk. Praca nad jej miesniami, prawie codzienne wizyty u weterynarza ale wiecie co Wam powiem - WARTO BYLO! I jezeli mialabym to przejsc jeszcze raz - wchodze w to:) Jak widze jej usmiechnieta mordke, jak ufnie kladzie ja na kolanach, jak radosnie biega na spacerkach nia tracac juz rownowagi, wchodzi/schodzi po schodach, jezdzi winda/samochodem/komunikacja miejska, pewnie wchodzi do sklepow serce sie raduje..

Czesto porownuje Iliade z Nikoslawa. Obie nie mialy kontaktu ze swiatem miejskim, zle doswiadczenia z kontaktu z czlowiekiem.. Ili 5 lat, Nikoslawa rok. Z Iliada "przerobilam" w dwa miesiace to co z Niki w poltora roku (nadal przejscie z Niki ulicami w centrum miasta nie jest mozliwe, nadmiar halasu powoduje ze wpada w panike) Wniosek: wiek psa nie jest istotny, dlugosc przebywania tez nie do konca, wazna jest jego psychika.

No a teraz przykra wiadomosc. U Iliady wystapily plamienia (tak jakby bardzo slaba cieczka). Wedlug weterynarza przyczyn moze byc pare. Reakcja organizmu (alergia) na zalozone szwy, albo ma syndrom odprysku jajnikowego ( niektóre suki maja rozsianą tkanke, jest to przypadek 1 na 200 suczek). Wczoraj wyjelismy jej szwy, zobaczymy czy plamienie nadal bedzie, a o 16.00 jestesmy zapisane na USG.

Posted

Neris napisał(a):
Dziewczyny już pewnie po USG...



plamienia nadal sie utrzymuja ale poki nie bedziemy jej drugi raz ciac. Najwazniejsze, ze nic nie zbiera sie w srodku. Teraz codziennie dostaje antybiotyk + przeciwkrwotoczne. Ech...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...