Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cioteczki zrobiłam wszystkie rozliczenia w drugim poście.
za ten hotel w Łodzi jest niestety drożej - miesięcznie pobyt Pimpka 350 zł + wyżywienie.
Gosia zawiozła im 10 kg karmy, więc zostaje tylko opłacenie hotelu za listopad.
No i teraz muszę chyba poprosić o zwrot od hotelu spod Łowicza 80 zł:
Danusia przelała im 300 zł za listopad. Pobyt Pimpka tam kosztował 300/mies + 3 zł/dziennie wyżywienie; Pimpek był u nich do 17 listopada.
10 zł dziennie - pobyt
3 zł dziennie - wyżywienie
Czyli za hotel 170 zł + 51 za wyżywienie. To jest 221 zł. Czyli chyba o te 80 zł mogę poprosić o zwrot?.. :roll:. To by już było na część opłaty w Łodzi.. do dopłaty zostało by 270 zł za listopad

Posted

Tosiu oczywiście, że poproś, nie ma kasiorrry niestety na Pimpka, trzeba co swoje odebrać. Ja dysponuję fantami, gdyby ktoś zechciał zrobić bazarek Pimpkowi to byłyby potencjalnie dodatkowe pieniąchy:) Tosiu dasz radę?

Posted (edited)

Oooo, supero, musimy to zgrać:) DZIĘKI MAŁGOSIU! To czekam Tosiu na znak. I dodam, że Iza, nick majqa uiści na Pimpusia kasiorkę za fanty dwa:):):) IZUŚ, DZIĘKÓWECZKA!!!! Tosiu poproszę o dane gdzie przelać;)

Edited by Marycha35
Posted

_Tosia_ napisał(a):
o rany, dziewczyny super!! Marycha, wysłałam PW i smska :)
Rita, umówimy się i fanty odbiorę :)
dane do przelewu chyba na PW wyślę Ci Marycha, jak lepiej?

Ok Tosiu,odezwę się do ciebie po niedzieli.

Posted

ok Rita, wielkie dzięki.

cioteczki, byłam dziś u Pimpulka- zbój mały, jak mnie zobaczył, to prysnął do budki :p.
ale jest maleńki postęp- jak opiekunka wchodzi do niego z jedzeniem, to wychodzi i stoi obok niej :cool3:.
mamy dać mu jeszcze z tydzień czasu, a później trzeba będzie zacząć go przyzwyczajać do smyczy i spacerków

Posted

cioteczki, otrzymałam dwa zapytania o Pimpulka!!
jedna pani- organizatorka wycieczek dla dzieci, ma suczkę, łagodną. jej pies jeździ z nimi na te wycieczki- przedstawiłam sytuację, jak wygląda- proces adaptacji Pimpka to jeszcze trochę czasu...
druga pani- tez ma suczkę w domu, sunia była tak lękliwa jak Pimpuś, chowała się w szafie i do nikogo nie podchodziła, minęły dwa lata, sunia nadal jest trochę nieufna, ale pani do niczego jej nie przymusza- widzę, ze pani nie zraża się tym, w jakim Pimpek jest stanie psychicznym.

zobaczymy, czy panie odpiszą..

Pimpulku kochany, znajdziemy domek, zobaczysz

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...