_Tosia_ Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 Rita... wielkie dzięki!!!! :kiss_2: nie wiem, czy się uda, ale może będziemy mogli umieścić Pimpusia w jednym z hoteli w Łodzi, pracowałaby z nim behawiorystka, która jest na miejscu, nie chcę mówić na 100%, bo to jeszcze w fazie projektu, ale byłoby rewelacyjnie! trzymajcie kciuki, pewnie będę coś więcej wiedziała w tygodniu, oby się udało! Pimpulku kochany, pamiętamy i szukamy!! na fejsbuczkowe wydarzenie zapraszam: [url]http://www.facebook.com/events/347312362026623/?fref=ts[/url] tekst o Pimpku został nawet przetłumaczony na angielski Quote
Marycha35 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Tosiu brawo!!!! Tak się cieszę i trzymam kciuki, oby się udało:) Pimpku nie damy Ci zginąć, jesteś supero KTOŚ:):):):) TOSIU JAKBY COŚ, DAJ NAMIARY NA HOTELIK, JESTEM W ŁODZI, MOGE PODJECHAĆ, LOOKNĄC NA PIMPULKA:) Quote
Marycha35 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Oby ktoś się odezwał, zechciał dać mu serducho i domek wyrozumiały. Quote
_Tosia_ Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 [quote name='Marycha35']Tosiu brawo!!!! Tak się cieszę i trzymam kciuki, oby się udało:) Pimpku nie damy Ci zginąć, jesteś supero KTOŚ:):):):) TOSIU JAKBY COŚ, DAJ NAMIARY NA HOTELIK, JESTEM W ŁODZI, MOGE PODJECHAĆ, LOOKNĄC NA PIMPULKA:)[/QUOTE] mam nadzieję, że się uda, byłoby wspaniale gdyby był bliżej, Marycha bardzo dziękuję za pomoc!! mogłybysmy jeździć do niego na zmianę, trzeba go przyzwyczajać do tego, że odwiedzają go różne osoby Quote
_Tosia_ Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 [quote name='rita60']Tosiu a z ogłoszeń cisza ?[/QUOTE] dostałam wczoraj jedno zapytanie o Pimpusia! pytała o niego pani spod Częstochowy. pytała o stosunek Pimpusia do kotów, pani ma jeszcze okaleczonego psa (ale nie wiem, jak..). napisałam jak sytuacja wygląda- Pimpuś nie reaguje na inne psy, nie mam natomiast pojęcia, jak zachowuje się w stosunku do kotów. Porozmawiam z Sylwią, może będzie miała możliwość jakoś to sparwdzić (nie narażając kota na zawał serca..) Quote
_Tosia_ Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 piękna ufajdana mordka.. [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/s720x720/264153_206650679466048_1814304092_n.jpg[/IMG] Quote
_Tosia_ Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 dostałam wiadomość od Sylwii, ze Pimpulek próbuje być jej kolegą, gdy wchodzi do niego z jedzonkiem :) i teraz co najważniejsze: Pimpko jest w boksie razem z inną sunią i wszystko jest bardzo dobrze!! Quote
rita60 Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='_Tosia_']dostałam wiadomość od Sylwii, ze Pimpulek próbuje być jej kolegą, gdy wchodzi do niego z jedzonkiem :) i teraz co najważniejsze: Pimpko jest w boksie razem z inną sunią i wszystko jest bardzo dobrze!![/QUOTE] No to idzie ku dobremu... Quote
Marycha35 Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Tosiu dzięki za pycha info:):):) Pimpko to kochany smoczek, zaufa i będzie szczęśliwy w nowym domku! A co do odwiedzin w hoteliku z najwyższą przyjemnością będę Twoim zmiennikiem Tosiu:) Musimy mu pomóc, to bidka, nie miał szczęścia, ale to już przeszłość;) Quote
Marycha35 Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='nika28']Cieszę się że z Pimpkiem lepiej :)[/QUOTE] Nikuś błagam daj znać, jak się objawią info z domów szczylków:) Oby dobrze trafiły, Sonia podobno cudnie ma:) Quote
Marycha35 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Pimpku kochany, mam nadzieję, że kontynuujesz akcję OTWIERAM SIĘ:) Quote
rita60 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Czy mały został sprawdzony na koty,czy ten domek nadal zainteresowany ? Quote
_Tosia_ Posted November 16, 2012 Author Posted November 16, 2012 jutro przewozimy Pimpusia do hotelu w Łodzi! trzymajcie kciuki!! Quote
_Tosia_ Posted November 17, 2012 Author Posted November 17, 2012 rita60 napisał(a):Czy mały został sprawdzony na koty,czy ten domek nadal zainteresowany ? Rita, domek raczej się wycofał.. Ciotki, Pimpuś jest już w Łodzi w Hotelu 'Na kocią łapę" :). Dostał lekkiego uspokajacza, żeby zniósł podróż spokojnie. Biedaczek stał i rozglądał się niepewnie po nowym miejscu.. Jak tylko się przyzwyczai do akcji wkracza szkoleniowiec! Pimpusiu kochany, będzie dobrze! Ja w ogóle zapomniałam, ze on jest taki mały :lol:. Kopiliśmy mu szelki i musiałam je mocno zmniejszać Quote
rita60 Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 Szkoda...teraz miejmy nadzieję,że pod okiem fachowca otworzy się i zaufa na nowo. Quote
Marycha35 Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 Tosiu dzięki za info, już lookam gdzie ten hotel. Oby Pimpko zaufał, współpracował, szanse na domek i normalność wzrosną:) Quote
rita60 Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 No właśnie co z małym,nadal taki "ostrożny " ? Quote
_Tosia_ Posted November 21, 2012 Author Posted November 21, 2012 Niestety tak... :shake: nie ma na razie żadnej zmiany. Chcę pojechać do niego w sobotę- jestem uziemiona, rozłożyłam się znowu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.