Mysza2 Posted August 13, 2015 Posted August 13, 2015 Pani Ania mi dzisiaj pisała, że Meksiu po raz pierwszy przytulił się do jej nóg jak siedziała na sofie:):) Będą z niego psy Quote
AgusiaP Posted August 13, 2015 Posted August 13, 2015 Pewnie, ze bedą, mówiłam to od samego początku! Quote
_Tosia_ Posted August 14, 2015 Author Posted August 14, 2015 Cudowny kochany skrzacik :D Ciotki, pani Ania mi napisała, że Meksik jest od Pómeksa przez 'Ó' :)) Quote
Figunia Posted August 14, 2015 Posted August 14, 2015 Też bym na to nie wpadła...Jakże to... Pómeks...Pómik...Ha, nie ma rady, trzeba się z tym oswoić i pogodzić... :) Pani Ania wie, co robi. Widać, wypatrzyła to w oczach naszego byłego Pimpusia. Jak już sobie imię odmienić - to z rozmachem i odrobiną szaleństwa...:) Niech tam ta wielka sympatia i miłość rośnie...niech Pómik ma wreszcie swój Raj na ziemi... Quote
rita60 Posted August 17, 2015 Posted August 17, 2015 Przez ó czy u bez różnicy,najważniejsze,że ma kochający domek :] Quote
Mysza2 Posted August 17, 2015 Posted August 17, 2015 U Meksia wszystko dobrze, zdjęcia miały być z kotami, ale chyba Pani Ani nie całe się przesłały, bo a kotów nie widzę:) 1 Quote
Figunia Posted August 17, 2015 Posted August 17, 2015 Meksiu, Jesteś The Best, pod każdym względem. Kocham Cię wiernie i niestrudzenie. Wszelkiego dobra i szczęśliwości Maluchu!!! Quote
_Tosia_ Posted August 18, 2015 Author Posted August 18, 2015 ja jeszcze takie dostałam: [attachment=16173:image1.JPG] :) :) 1 Quote
AgusiaP Posted August 18, 2015 Posted August 18, 2015 ja jeszcze takie dostałam: image1.JPG :) :) Jakie ma łapeczki ładnie obcięte! 1 Quote
Mysza2 Posted August 21, 2015 Posted August 21, 2015 Meksiu został studentem zaocznym:) :) Byli na jednych zajęciach dla dojrzałych psów i dostali zadania domowe na 2 tygodnie. Postępy są wolne, ale są :) Koty są zazdrosne o Meksia, ale Pani Ania daje radę. Meksiuk pozdrawia, Pani Ani brakuje trzeciej ręki na wysięgniku na spacerach:) :) Quote
AgusiaP Posted August 21, 2015 Posted August 21, 2015 No proszę, kto by to pomyślał, że Pimpulek jeszcze do szkoły będzie chodził. Pani Ania to kochana kobitka. Quote
rita60 Posted August 24, 2015 Posted August 24, 2015 Jaki mądry ten twój domeczek Pimpolku :] 1 Quote
Mysza2 Posted August 24, 2015 Posted August 24, 2015 Meksiu ćwiczy z Panią Anią przywoływanie na 10 m lince i ponoć dobrze im idzie:) Quote
AgusiaP Posted August 24, 2015 Posted August 24, 2015 Meksiu ćwiczy z Panią Anią przywoływanie na 10 m lince i ponoć dobrze im idzie:) Zdolny uczeń z naszego Pimpusia! Quote
Figunia Posted August 24, 2015 Posted August 24, 2015 Męczą Pieska????Zagonili do szkoły? Zgroza...;) Quote
AgusiaP Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 Na naukę nigdy nie jest za późno ! Niech się chłopina szkoli ! Quote
Figunia Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 On taki mądry... To my, ludzie jesteśmy czasem do bani. Czasem to ludziom należałoby nałożyć kaganiec, wysłac na szkolenie a nawet ...ech...może lepiej nie będę pisac. Ale przecie wiem, że to dla Jego dobra, tak tylko czasem piszę na przekór...choć też tyle mam żalu do ludzi...że zwierzęta wydają się ideałami, a ludzie nie... Quote
Mysza2 Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 Figuniu kochana, co do ludzi to się zgadzam w 100 %. Ja tak szumnie o tej szkole napisałam i widzę, że się przeraziłaś. Pani Ania żadnej tresury nie prowadzi, ani się nie upiera, żeby niewiadomo czego Pimpka nauczyć. To po prostu urozmaicenie spacerów i czasu spędzanego z psem. Większość psów uwielbia jak coś się z nimi robi, potem chwali, nagradza smakołykiem. To buduje więź z właścicielem. Na spotkaniu byli tylko raz, a teraz sobie sami coś tam robią, na miarę emeryta jakim jest Meksiu. Pani Ania to bardzo spokojna rozważna osoba:):) . 1 Quote
AgusiaP Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 On taki mądry... To my, ludzie jesteśmy czasem do bani. Czasem to ludziom należałoby nałożyć kaganiec, wysłac na szkolenie a nawet ...ech...może lepiej nie będę pisac. Ale przecie wiem, że to dla Jego dobra, tak tylko czasem piszę na przekór...choć też tyle mam żalu do ludzi...że zwierzęta wydają się ideałami, a ludzie nie... Wiem, wiem Figuniu co miałaś na myśli, przecież piszemy tu i żartujemy ! A co do ludzi niestety mam takie samo zdanie do gadzinek oczywiście też! Mądre, kochane i daleko im do potworów jakich wśród ludzi cała masa. Quote
Figunia Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 Dziewczynki kochane, ja też wiem, domyślam się, że czujecie podobnie i właściwie odbieracie te moje wpisy. Czasem słowa są jakieś takie zbyt kanciaste, zupełnie niesposób oddać tego, co "w duszy gra"... Myszko kochana, wiem dobrze, że Pimpulkowi nikt krzywdy nie robi i już nie zrobi. Taka szkoła, jak piszesz, to naprawdę wspaniała sprawa i cieszę się, że Psinek będzie miał zajęcie. To prawda, one uwielbiają pracować, mieć jakieś zajęcie, a nie, tylko spacer, micha i spanie. Dokąd jest zdrowie i ochota, to każdy powinien mieć jakiś "kamyczek" do podrzucania (jak Lonia) a jeszcze lepiej, jakieś bardziej ambitne wyzwania. Tak tylko chciałam tym swoim wpisem dać upust uczuciom, które się pojawiają ilekroć myślę o TYM Piesiu. Ja kiedyś zostałam sama z rocznym dzieckiem, bo okazało się że jesteśmy dla męża "kulą u nogi". I poleciał w swiat rozwijać się i czerpać ile się da. Ten Cudowny Pies miał więcej mądrości, przyzwoitości i poczucia odpowiedzialności, jak chodzi o sunię, która mu zaufała. Niejeden tzw. człowiek, do pięt Mu nie dorasta. Bardzo więc cieszę się, że Piesio ma zajęcie! Pani Ania jest przekochana, bo widać, że Go pokochała i stara się by miał wspaniałe, nie nudne ale wesołe i ciekawe życie. A w ogóle to nie przejmujcie się moimi wpisami.:) Każdym wpisem chciałabym dać do zrozumienia (Wam, sobie i całemu światu), że bardzo kocham, podziwiam i szanuję tą Istotkę w futerku pieska. I widzę, że jakoś jednak przywykłam do imienia Pimpuś...jeszcze, z czasem się przestawię :) Myszko i Aguniu - ściskam Was serdecznie, pozdrawiam i dziękuję za to, że Jesteście!!! :) 2 Quote
Mysza2 Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 Figuniu, na mnie jakaś pomroczność dzisiaj spadła, nie doczytałam do końca i nie załapałam:) :) A to Pimpek Meksiu (też nie mogę się odzwyczaić od Pimpka) na wczorajszym spacerze. Wprawdzie tyłem, ale też piękny. Od lewej czerwona linka:) :) 1 Quote
AgusiaP Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 Ja tez jakoś nie moge odzwyczaić sie i czaly czas pisze Pimpuś. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.