Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A wiecie, że mnie to czasami żal takich tłuczków. Wyobrażacie sobie życie bez możliwości odczuwania tego, co odczuwacie w stosunku do zwierząt i dzięki nim??? Ale nuda, szarówa i płaskość!!! I oni tak właśnie mają durnoty!!!! Bez tych wzruszeń, radości, miłości, że wyjadę z górnego C;)

Posted

[quote name='Marycha35']A wiecie, że mnie to czasami żal takich tłuczków. Wyobrażacie sobie życie bez możliwości odczuwania tego, co odczuwacie w stosunku do zwierząt i dzięki nim??? Ale nuda, szarówa i płaskość!!! I oni tak właśnie mają durnoty!!!! Bez tych wzruszeń, radości, miłości, że wyjadę z górnego C;)[/QUOTE]
A wiesz, że Ty masz rację.
Ciągle mamy doła bo bid tyle, ale jak się nam coś uda z jakąś bidą to nam skrzydła rosną. Albo jak sobie popatrzę na to moje cudo co tu leży koło mnie.
Nikt z nich nigdy tego nie poczuje.

Posted

Prawda???:) Koło mnie też cudo leży, brzucholcem do góry:) Jak czytam na Dogo o tych najgorszych bidotach to lecę do niej, czasami ryczę w nią, a sunia cierpliwie wszystko znosi i tylko spokojnie liże mnie po pysku:):):) BEZCENNE!!!!!!

Posted

Znów mialam telefon w sprawie Pimpka i znów to samo- 'za stary'. ciotki, uważam, ze chyba trzeba zmienic sposób ogłaszania go. Może trzeba napisać, że to starszy, 10-letni pies, wymagający stałej opieki weterynarza, któremu szukamy domu na resztę życia. Bo chyba nieodpowiednie osoby dzwonią. Czasem wbrew pozorom właśnie takie psiaki znajdują domy, może pamiętacie Babusię-pies praktycznie bez szans na adopcję znalazł dom na ostatnie chwile życia. Jeśli się zgodzicie, napiszę do dziewczyny, która robi mu ogłoszenia i poproszę o zmiany. Każdy kto dzwoni jest zaskoczony tym, ile on ma lat. Do tego informacja o tym, ze trzeba z nim jeździć regularnie do weta i dbać o staw 'pogrąża' go totalnie.
Co o tym myśicie? Może macie jeszcze jakieś pomysły?

Posted

Dziękuję Myszko za odpowiedź!
Myszko, mam jeszcze pytanie o ten nr chip, czy udało się może sprawdzić?.. Wybacz , że Cię dręczę , ale zaniepokoiłam się informacją o braku nr bo przecież płaciliśmy za jego czipowanie..

Posted

Piekne te 'dowody' :loveu:

Wszystkiego naj naj na nowy rok! Oby znalazł się szczęśliwie dom dla kazdej bidy!

ps. robimy stronę o Pimpusiu, ja kończę bazarek. Lada dzień podrzucę linki

Posted

Pycha Asieńko, rewelka pomysł z tą stroną!!!!! I jak cudownie widać zmianę wyglądu Pimpulka! Był smutny, zrezygnowany, bidul, teraz smoczuś kochany, jakby pewniejszy siebie, uspokojony:)

Posted

Ciotki, jeszcze jedna bardzo ważna informacja!! Zmienia się nr do kontaktu w sprawie adopcji Pimpusia! Bić w głupi pysk za gapiostwo i ciemnotę!! (oczywiście mnie). Doładowywaliśmy ten nr regularnie i wczoraj też próbowaliśmy, a tu klops! Nr już nieaktywny! Totalna skleroza, wydawało mi się, że powinna być jakaś informacja ze strony sieci, że nr będzie dezaktywowany a tu nic.
Także do kontaktu jest nowy numer.. Poprosiliśmy już dziewczynę, która robi ogłoszenia o zmianę, na szczęście jest też podawany mail, więc myślę sobie, ze jak komuś bardzo zależy, a trafiłby na stare ogłoszenie, to do nas dotrze...
Nowy nr do kontaktu: [FONT=Lato]739 092 424
[/FONT]
:oops::oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...