Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Byłam dzisiaj z Pimpkiem u weta.
Pojechałam z nim do lecznicy Lupus w Sosnowcu, bo mam do nich zaufanie.
Pimpek ma uczulenie, zmiany na skórze i wyłysienia na boczkach z tyłu.
Pani dr oceniła, że to prawopodobnie reakcja alergiczna na pokarm, jest to możliwe bo dostawał ostatnio inne jedzenie.
Pimpek dostał:
-zastrzyk przeciwzapalny,
- antybiotyk w tabletkach na 14 dni,
- lek na te zmiany skórne - do wtorku
- szampon, którym ma być jutro wykąpany
- miał czyszczone gruczoły okołoodbytowe
Pani dr kazała go wykąpać tym szamponem i przyjechać w piątek.
Podobne zmiany występują też po ukąszeniach pcheł.
I nawet jeśli pies jest zabezpieczony i pchły się u niego nie znajdzie bo pada po ugryzieniu, to taka reakcja alergiczna może wystąpić.
Dlatego Pimpek leczony jest dwutorowo: pod kątem alergii na pokarm i na pchły.
Ma dostawać tylko suchą karmę ryż z jagnięciną.
Pokazałam tez pani dr kliszę z prześwietleniem łapki.
Pimpek kuleje mniej niż ostatnio, ale zmiany w stawie kolanowym są.
Co do stawu biodrowego, to mówiła, że zdjęcie jest niewyraźnie i nie jest w stanie się wypowiedzieć na jego podstawie.
Pani dr mówiła, że raczej nie polecałaby dawania mu leków opartych na sterydach, ze względu na jego wiek.
Oceniła go na ok 10 lat.
Jak wyleczymy te zmiany skórne (bo to jest teraz ważniejsze) to można mu zrobić kurację 3 miesięczną (jeśli dobrze zapamiętałam to chyba mówiła o artrofosie, w każdym razie od artro się zaczynało )
Wszystkie nazwy leków są zapisane rozpisce, którą zostawiłam Pani Ani, a jak zwykle nazw nie pamiętam.
Za wszystko zapłaciłam 46 zł, bo panie w Lupusie mają serce dla bezdomniaków.
Jeszcze pani dr mówiła, że dobrze byłoby raz na miesiąc czyścić te gruczoły (szczególnie lewy, bo ten miał już zapchany)


Przepraszam za brak zdjęć, ale aparat wczoraj wyciągnęłam z torebki i został w domu.
W piątek się poprawię.
Pimpek ideał i po drodze i u weta.
Ja sama się dziwię, że on spokojnie wsiada mi do samochodu, przcież ja to mu się moge kojarzyć z samymi nieprzyjemnościami.
W drodze ideał, do weta wchodzi niechętnie (wychodzi bardzo chetnie :)), ale ani razu zębów nie pokazał ani nie zapiszczał przy grzebaniu mu w gruczołach, ani przy zastrzykach.
Kochany dobry psiak:)

Posted

Myszko dziękujemy za info i pomoc!!! KOCHANA JESTEŚ:):):) Pimpulku jesteś w dobrych rękach, nie choruj smoczku! Powaliło mnie te jego 10 lat... Pewnie jak Asia tylko looknie ureguluje rachunek.

Posted

Kochany Piesku - nie choruj!!!!
Taki dobry, mądry, kochany Psiak i wciąż bez swego ludzia...to niepojęte!!!
Dobrze, że jest bezpieczny w dobrych rękach, ale prosimy Niebiosa o ten Super-Najlepszy, Ciepły, Kochający Domek!!!!

Posted

[quote name='Marycha35']Dziewczynki czy mogę prosić o podpisy pod petycją na rzecz zlikwidowania mordowni koło Łodzi, to skandal co się tam dzieje, tyle psów cierpi, nadal!!!!: Możemy podpisywać się pod petycją o zamknięcie Wojtyszek!
http://www.petycje.pl/7967
Zrobione:)

Jutro AgusiaP pojedzie z Pimpkiem do weta bo ja jestem bez samochodu.
Dziękuje Agunia:)

Posted

Cioteczki z calego serca dziękuję za pomoc!! Zaraz robię przelew!
ps. Wszystkie rozliczenia na poerwszej stronie wątku, gdyby ktoś chciał podejrzeć

Posted (edited)

Faktycznie i ten błysk w oku:) Dobrze mu w DT:):):):) Dziękuję serdecznie za odzew na petycję:) Może się tym razem uda coś zdziałać jednak. Asieńko koleżanka wpłaci na naszego Przyjaciela 15zł, proszę, daj znać jak dotrze kasiorka na Twoje konto. Pozwoliłam sobie podać namiary:)

Edited by Marycha35

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...