Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

NA ŚWIĘTA ŻYCZĘ CI CZ. XVJest taki zmierzch
wśród grudniowych, szarych dni,
kiedy w noc gwiazdka lśni.
Wigilii czas każe nam u stołu stać,
łamać opłatek, razem trwać.
A kiedy już ta pierwsza z gwiazd
zaświeci nam spoza chmur,
dzieje się cud co w każdym z nas
umie zburzyć jego własny mur
:tree1:[FONT=Comic Sans MS]Pimpuniu - Tobie i ciotenkom skladam sercem zyczenia[/FONT]:bye::modla::modla:
Domenku cudnego , w ktorym kochac beda i na raczkach nosic -jak krolewicza
sciskam ogromnie za ciebie piesku:modla::bye:abys znalazl swoja przystan na zawsze ,wszystkiego najlepsiutkiego

Edited by ewa gonzales
Posted

[quote name='wilczy zew']może ma przeziębiony pęcherz?[/QUOTE]

Raczej nie bardzo. Nie ma żadnych symptomów. Sika bez problemu, tyle że w domu. Ani za rzadko, ani za często, mocz normalny. Myślę, że potrzeba mu cierpliwości i treningu. Pimpek najchętniej wychodziłby na minutowe spacery. Już na pierwszym spacerze ciągnął sam do domu.

Z doświadczenia wiem, że ludzie nie chcą psa z problemem z zachowaniem czystości. Niektórzy dzwoniący o moje szczeniaki są zaskoczeni, że z małym nie można wychodzić do końca kwarantanny poszczepiennej i szczenię załatwia się na podkład. Oni chcieliby, żeby 8-tyg. szczeniak załatwiał się już na spacerach.

Agresji czy dominacji żadnej Pimpuś nie wykazuje, a dzieci ciągle biegają koło niego. Do obcych psów też normalnie podchodzi. Daje się obwąchać i nie reaguje na prowokację. Towarzystwo Muszki na pewno mu pomaga. Na spacerach ożywia się, bo ona stale zachęca go do zabawy.

Na zdjęciu z hotelu widziałam, że były tam podesty z lukami między deskami. Może łapa Pimusiowi uwięzła tam i stąd uraz. Podłoże w kojcu powinno być raczej jednolite.

Posted (edited)

Dobrze czytać o Pimpulu w takim duchu:) Profesjonalna opieka, tego mu trzeba było:):):)
Asiu na mój apel kto z Katowic pomoże odezwała się Mysza2, że może pojechać w czwartek. Napisz proszę do Niej, dogadaj się, mam też info, że z Katowic są:Bjuta, Soboz4, ataO, Gosia2313, Istar19, Klementynkaa, Maciaszek, Sphira18, Soboz4.
Asiu i w wolnej chwili uaktualnij proszę tytuł wątku:)

Edited by Marycha35
Posted

[quote name='Marycha35']Dobrze czytać o Pimpulu w takim duchu:) Profesjonalna opieka, tego mu trzeba było:):):)
Asiu na mój apel kto z Katowic pomoże odezwała się Mysza2, że może pojechać w czwartek. Napisz proszę do Niej, dogadaj się, mam też info, że z Katowic są:Bjuta, Soboz4, ataO, Gosia2313, Istar19, Klementynkaa, Maciaszek, Sphira18, Soboz4.
Asiu i w wolnej chwili uaktualnij proszę tytuł wątku:)
Marysiu, dziękuję za wiadomość i za namiary, napisałam już do Myszy2, czekam na odpowiedź!
Bardzo Ci dziękuję za tak szybką akcję znalezienia dogomaniaków z Katowic, na pewno uda się go szybko przewieźć do weta :multi:

Posted

Dziękóweczka, piękna życzenia:)
Asiu dzięki za zmianę tytułu i że trzymasz rękę na pulsie w kwestii weta Pimpusiowego.
Małgosiu mnie też kamień z serducha spadł, że Pimpko w domku, otoczony opieką i serdecznością:) Raz jeszcze pięknie dziękujemy DT:):):)
A Pimpulka uprasza się o kulturalne sikanie;)

Posted

Wszystkim Dogomaniakom zakochanym w Pimpusiu, zyczenia wszelkiego DOBRA we te wyjatkowe swieta, a takze (moze zwlaszcza) w zwykle, szare dni poswiateczne.
By te pozytywne uczucia, ktore u wiekszosci ludzi budza sie jedynie w tym okresie, mogly zostac juz na zawsze!!!
By nie bylo zla, cierpienia, okrucienstwa wobec tych najbardziej bezbronnych istot.

Posted (edited)

Tak jest Figuniu, dziękujemy i popieram:):):)
Ciekawe jak tam nasz Pimpko się sprawuje? Sikawka domowa ustąpiła?
Przypominam o wyjątkowej urodzie naszego Przyjaciela;)


Ludkowie jak święta mijają, ja tyję!!!;) Dobrze, że z sunią trzeba na spacerki brykać, znowu psiak ratuje głupiego człeka;)

Edited by Marycha35
Posted

rozmawiałam z panią z DT- Pimpek nie sprawia żadnych kłopotów, jest towarzyski, macha ogonem, biega za innymi psiakami. Raz warknął przy misce- to wszystko.
W DOMU JUŻ NIE SIKA :)), ładnie sika na dworze- pani wychodzi z nim 4-5 razy dziennie, noc tez wytrzymuje, tylko trzeba z nim kolo 7 wyjść. Na spacerach biega za innym psiakiem. Nie chce długo spacerować- zaraz ciągnie do domu.
Na łapce zaczyna powoli stawać, więc pani chce, by poczekać z wetem do nowego roku.

Trzeba by mu porobić nowe ogłoszenia.

Marycha- akcja fajna :). Chyba mojej Majce przyczepię żółtą wstążkę ;)

Posted

Myszko kochana dzięki raz jeszcze za odzew na akcję wetową u Pimpula:):):) Mocno ściskam:)
Fajnie, że łapinka naszego Przyjaciela zdrowieje, oby go nic nie bolało już więcej. Wieści z DT pycha, tak się cieszę, że jest już w cieple, suchym, bezpieczny, kochany, może jednak zaufa jeszcze człekowi! I jak sie ładnie ogarnął mądrala z sikaczką, mądra szorstkowa głowa:)
Asiu akcja wstącha fajocha prawda, postanowiłam SOBIE żółtą wywiązać;):):):) Wtedy, jak coś, dam spokojnie po pyskach zaczepiaczom... he he he;)
Asiu, błagam, podziękuj przy najbliższej rozmowie Pani, która opiekuje się Pimpulem! Za profesjonalizm, wyrozumiałość i serducho:)
A z wetem poczekamy, ale swoją drogą przegląd by mu się przydał. Asiu a jak psiak stoi ze szczepieniami, odpchleniem, odrobaczeniem?

Posted

Odwiedzam Niezwyklego, Niesamowitego Pieska.
Czujaca, Myslaca Istote - Jego spojrzenie jest tak wymowne...
Powiedziec o Nim piesek - to jakies straszne uproszczenie...
O innych oczywiscie tez, ale u Niego jest to b. wyrazne. Ze we wnetrzu tego psiego cialka jest zakleta Rozumna, Wrazliwa Dusza.
Wszystkiego Najlepszego dla Ciebie Istotko! Zebys byl szczesliwy w tym swiecie!

Posted

Figuniu trafione w 10!!!! Widziałam go, przytulałam, głaskałam, jak bone-dyne mądre, zmęczone, zrezygnowane ludzkie spojrzenie miał! Do tego ta kulejąca noga na wertepach pobliskich, ech.... Wstążkę żółtą eksponuję!!! ;) Mam nadzieję, że teraz jest dużo lepiej:)

Posted

Zatem trzymajmy kciuki za to, by mial juz dobre, szczesliwe zycie!!!

Oczywiscie wszystkie inne stworzonka tez. Moze ich spojrzenie nie chwyta tak za serce, nie jest tak przejmujaco wymowne, ale tak samo zasluguja na DOBRO.

Posted (edited)

No ba! POPIERAM SERDECZNIE!!!:) Dzięki Wam Pimpulo już normalnieje, dzięki raz jeszcze za pomoc:):):) Wiem, widziałam, jak Asia i Adrian chcą temu psiakowi pomóc, sunia i 3 maluchy już dzięki Nim mają dobrze, jeszcze nasz muszkieter i mamy wspólne bingo;)
Edit:
a tu bazarrro na Bartona, który uratował kumpla, ech te psy!
http://www.dogomania.pl/forum/thread...1#post20182221

Edited by Marycha35
Posted

Marysiu, Pimpuś miał wszystkie szczepienia. Co do odrobaczania- nie wiem, naprawdę nie pamiętam- zapytam Sylwii z hotelu, może będzie wiedziała. Pewnie za jakiś czas można powtórzyć

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...