Mysza2 Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 Już po wizycie :) Oczywiście, wcześniej zapoznałyśmy się z losami Borowika i Pimpulca. Cóż mogę powiedzieć...Chyba tylko to, że Pimpek jest szczęściarzem :), bo trudno o lepszy dom. Pani opowiadała nam o Borowiku i przyznam szczerze, że biorąc pod uwagę wiek Borowika, liczne choroby i przypadłości, a także wcale nie taki krótki okres ustalania kocio-psich stosunków (bo są dwa cudne kocury: Glon i Owoc; czarny i rudy. Miałyśmy okazję miziać i się Kocim Wysokościom podlizywać-bossskie są), to zapewne nie było łatwo, ale nie padło nawet jedno słowo w stylu "przeszłam swoje", wręcz przeciwnie :) Pani nie przypisywała sobie żanych zasług :). Pani chciałaby wziąć Pimpka po powrocie z urlopu, bo wtedy będzie mogła poświęcić mu więcej czasu i jest absolutnie świadoma ewentualnych problemów związanych z aklimatyzacją i traumą, bo dla Pimpunia będzie to następne rozstanie. Wie też, że Pimulec to pies szczególny i wrażliwy, i bardzo przeżywający. Ważny jest stosunek do kotów, czyli brak cech kotożercy;). Wet, z którego porad Pani korzysta, to bardzo dobry, znany i godny zaufania lekarz . Jest też śliczna, robiona na miarę obróżka po Borowisiu, która ze względów sentymentalnych wisi na swoim miejscu-jeśli będzie pasować na Pimpka, to będzie pięknym akcentem rozpoczęcia nowego rozdziału. Aniu, Pauluś, ślicznie Wam kochane dziękujemy za wizytę i bardzo się cieszę, że to taki dom na jaki się czeka Po prostu jeszcze nie mogę uwierzyć i bardzo bardzo się cieszę:):) Moje i Tosi wrażenie po rozmowie telefonicznej z Panią było takie jak Wasze po wizycie. Pimpek w drugiej połowie lipca niech pakuje walizki. Jeszcze raz Wam ślicznie dziękujemy:) Quote
paula_t Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 Jestem, jestem ;) Dzięki Aniu, że zdałaś relacje, bo ja po dzisiejszej rozmowie telefonicznej z Elą stwierdziłam, że jestem beznadziejnym zdawaczem relacji z wizyt PA :P Rzadko się to zdarza, już kilka wizyt z Anią wspólnie przeżyłyśmy, a tym razem od razu po wyjściu obie stwierdziłyśmy, że chyba nie ma nawet o czym dyskutować, bo sytuacja jest jasna :) Z zamkniętymi oczami oddałabym tam psiaka, który jest pod moją opieką i wierzę, że Pimpuś będzie miał u Pani Ani cudowny dom :) Sama bym takiego sobie życzyła dla Baksika :P Kocury obłędne, do zacałowania i zamiziania, Pimpuś będzie miał fajnych braci :) Quote
Mysza2 Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 Zdjęcie jednego kocura Owocka dostałam, piękności. A relację zdałaś bardzo wyczerpującą. Pauluś, Baksik się w końcu doczeka, zobaczysz:):) Quote
paula_t Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 Zdjęcie jednego kocura Owocka dostałam, piękności. A relację zdałaś bardzo wyczerpującą. Pauluś, Baksik się w końcu doczeka, zobaczysz:) :) Tylko troszkę chaotyczną :P Zdjęcia zrobiłam dla TŻ-a, bo uwielbia rude kociska :) Quote
rita60 Posted July 10, 2015 Posted July 10, 2015 No to wspaniale...tyle czekałeś maleńki,ale było warto. Teraz tylko oby jak najszybciej się zaakceptował nową Panią,bo pewnie będzie ciężko. Trzymam mocno kciuki...dasz radę. Quote
AgusiaP Posted July 10, 2015 Posted July 10, 2015 Tak się cieszę, że Pimpuś znajdzie w końcu swoją przystań !!! Tyle czekał i w końcu się chłopina doczekał ! Quote
_Tosia_ Posted July 10, 2015 Author Posted July 10, 2015 Boże dziewczyny, siedzę i ryczę!! Mordę mam mokrą, Pimpusiu taki cudnowny dom!!! Dziękuję Wam z całego serca za czas, wizytę, relację, za wszystko!! Już jestem zachwycona, Pimpusiu pokochaj Panią i Koty, bo Cię wytarmoszę za uszyska.. ech wiem, gadam głupoty, ale to ze szczęścia.. Jak się wszystko uda, to chyba się upiję!!! Quote
Figunia Posted July 10, 2015 Posted July 10, 2015 Boże dziewczyny, siedzę i ryczę!! Mordę mam mokrą, Pimpusiu taki cudnowny dom!!! Dziękuję Wam z całego serca za czas, wizytę, relację, za wszystko!! Już jestem zachwycona, Pimpusiu pokochaj Panią i Koty, bo Cię wytarmoszę za uszyska.. ech wiem, gadam głupoty, ale to ze szczęścia.. Jak się wszystko uda, to chyba się upiję!!! Tu jest wszystko co chciałabym napisać...:) Z wytarmoszeniem uszu włącznie :) Oby szybko zrozumial, że to JEGO dom. Boję się, bo te wierne psie serducha takie są, no...wierne... Quote
zachary Posted July 13, 2015 Posted July 13, 2015 Super wieści! Choć podejrzewam,że będzie mu ciężko, bo 2,5 roku w dt zrobiło swoje....w sercu Pimpka.... Quote
Mysza2 Posted July 15, 2015 Posted July 15, 2015 Melduję, że dowiozłam dzisiaj Pimpkowi Euthyrox 200 - 50 tabletek. Quote
_Tosia_ Posted July 16, 2015 Author Posted July 16, 2015 Pimpusiu, zbliża się Twój Wielki Dzień! Oby wszystko poszło dobrze! Quote
Figunia Posted July 17, 2015 Posted July 17, 2015 Trzymam kciuki za dalsze szczęśliwe (tylko i wyłącznie), życie Pimpula. Quote
Marycha35 Posted July 21, 2015 Posted July 21, 2015 I ja kciukam oraz się cieszę!!!:) Pimpulku, obyś nie smucił się nadmiarowo... Quote
Mysza2 Posted July 21, 2015 Posted July 21, 2015 Coś wiadomo ??? Pani wraca z wyjazdu dopiero jutro :):) 1 Quote
rita60 Posted July 22, 2015 Posted July 22, 2015 Pani wraca z wyjazdu dopiero jutro :):) No to czekamy i łapki sciskamy... :] Quote
Mysza2 Posted July 24, 2015 Posted July 24, 2015 Wiadomo:) :):) Pani Ania dzwoniła, że po weekendzie Pimpek może się przeprowadzać :) Pani Ania oczywiście chciała przyjechać po niego sama, ale po konsultacjach z Tosią ustaliłyśmy, że z Agusią zawieziemy Pimpka do Krakowa na początku przyszłego tygodnia. W niedzielę dokładnie ustalimy czy to będzie poniedziałek czy wtorek. Wydaje się nam, że tak będzie dla Pimpka lepiej. 1 Quote
Marycha35 Posted July 24, 2015 Posted July 24, 2015 Myszko piękne dzięki za pycha info:):):):) Ile Wam potrzeba na paliwo? Zrzutę zrobimy jak coś:) Ja jeszcze nie przesłałam deklaracji za lipiec. Asieńko jak stoimy z kasiorrrą????? Quote
rita60 Posted July 24, 2015 Posted July 24, 2015 Cały czas kciuki zacisnięte...czekamy cierpliwie,mam nadzieję,że pokochasz swój domek Pimpolku. Quote
Mysza2 Posted July 26, 2015 Posted July 26, 2015 Jutro z Agusiąp zabieramy Pimpka do Krakowa do DS. Bardzo prosimy o kciuki za aklimatyzację Pimpka, za dobre relacje z kotami-rezydentami. Wieczorem po powrocie zdamy relację Quote
_Tosia_ Posted July 27, 2015 Author Posted July 27, 2015 CZEKAMY niecierpliwie, wszystkie łapy pozaciskane! Pimpulu, obyś do nowego domku wszedł pewnie i poczuł się szczęśliwy! Marysiu, u Pimpula od dawna było na minusie, ale wszystko ogarniamy, dzięki wpłatom i bazarkom! Wszystko Pimpek miał opłacone na bieżąco. Myszko- masz naszą dozgonną wdzięczność, Marysiu, to zamiast na moje konto lepiej przesłać Myszy na paliwo. CZEKAMY!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.