rita60 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Miejmy nadzieję,że to nic poważnego,skończy się na wyczyszczenie gruczołów... Quote
Marycha35 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 (edited) Parę tygodni temu przechodziłam taką jazdę z moją sunią Fifi. To bolesne dla psa, trzeba działać, oczyszczać kanały, płukać. Antybiotyki, steryd w ruch poszły, ale do wyleczenia rzecz jasna:) Niestety długo trwa! Asiu, mój bratanek, 11-letni Jakub przejął się losem Pimpusia i się dorzuca dyszką do weta;) Daj tylko znać jak się na przekazanie fantów umawiamy to przekażę pieniądze wtedy też:) Edited March 6, 2013 by Marycha35 literówka Quote
Figunia Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Malutki, tak Ci wspolczuje... Beda Ci grzebac kolo ogonka, brrr... Trzymam kciuki, by gruczoly szybko wrocily do "normalnosci"! A Marycha ma wspanialego bratanka. Pozdrowienia!!!! Quote
Marycha35 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Dziękuję Figuniu, dumnam z niego:);) Z własnych oszczędności uszczknął;) Quote
Marycha35 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 (edited) Pierś prężę, dyg dyg dyg:) Bywa, że smok cholera majętniejszy od ciotki;) Edited March 6, 2013 by Marycha35 Quote
Mysza2 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Jestem umówiona z DT jutro po pracy i jedziemy z Pimpkiem do weta. Quote
Marycha35 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Dzięki wieeelkie za pomoc:):):):) Kochanaś! Quote
Figunia Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 [quote name='Marycha35']Pierś prężę, dyg dyg dyg:) Bywa, że smok cholera majętniejszy od ciotki;)[/QUOTE] Taki smyk (11 latek) , a juz SMOK!!!???:lol::crazyeye::lol: Quote
Figunia Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 i kciuki za piesia obowiazkowo, coby jak najmniej bolu i stresu :thumbs: Quote
rita60 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Dziękujemy Myszko:razz:a ty Marysiu dobrze wychowałaś bratanka;):lol: Quote
Mysza2 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 [quote name='rita60']Dziękujemy Myszko:razz:a ty Marysiu dobrze wychowałaś bratanka;):lol:[/QUOTE] nie ma za co:) oby się tylko udało chłopaka bezboleśnie "naprawić" :) Quote
Marycha35 Posted March 6, 2013 Posted March 6, 2013 Dziękuję Dziewczynki za miłe słowa o smoku;):) A Myszy buzi ślemy!!! Quote
Mysza2 Posted March 7, 2013 Posted March 7, 2013 (edited) PImpuś zawieziony i przywieziony od weta:) Rzeczywiście to gruczoły i zrobiła się przetoka. Gruczoły wyczyszczone, dostał antybiotyki dzisiaj i dawki na kolejne 3 dni. Do środka też pan dr coś zapodał odkażającego. Powinno się zagoić po antybiotykach. Za wizytę i leki trzeba zapłacić 54 zł. Rachunek będzie dosłany bo pani Ania nie miała danych do faktury. Pieniążki można przelać albo na jej konto albo Jaagi i one uregulują u weta. Pimpuś jednak kuleje, podobno nie zawsze, dzisiaj kulał. Wet sugeruje prześwietlenie stawu biodrowego i ewentualnie potem operację tego stawu. Pimpek jest bardzo fajnym i grzecznym psiakiem, nawet jak mu w pupinie grzebali to znosił to spokojnie i z godnością:) Wet ocenił go na 8 lat. Pimpuś w poczekalni Edited March 7, 2013 by Mysza2 Quote
rita60 Posted March 8, 2013 Posted March 8, 2013 http://i46.tinypic.com/rj1738.jpg Ło matko jaka minka... Quote
_Tosia_ Posted March 8, 2013 Author Posted March 8, 2013 8 lat?... o kurcze... zaraz zrobię przelew. Mysza, dziękujemy za pomoc, informacje i zdjęcia! Quote
Marycha35 Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 Mycho ogromne dzięki:):):) To gruczoły podczyszczone, teraz ta łapina jeszcze... Może prześwietlenie jednak zrobić? Quote
Mysza2 Posted March 11, 2013 Posted March 11, 2013 rita60 napisał(a):Nie wygląda na tyle... Mnie też na tyle nie wygląda, ale wiecie jak jest z tą oceną, każdy wet powie coś innego. Marycha35 napisał(a):Mycho ogromne dzięki:):):) To gruczoły podczyszczone, teraz ta łapina jeszcze... Może prześwietlenie jednak zrobić? Ja też myślę że powinno się prześwietlić a potem zdecydować czy robić zabieg na ten staw biodrowy. Wet orientacyjny koszt zabiegu określił na ok 400 zł. Quote
rita60 Posted March 12, 2013 Posted March 12, 2013 To sporo.ale takie są chyba ceny...najważniejsze żebyś był zdrowy i znalazł fajny domek. Quote
_Tosia_ Posted March 12, 2013 Author Posted March 12, 2013 (edited) Sporo, ale zbierzemy. Trzeba go prześwietlić. Biedaczek z tym obgryzionym uszkiem, ale jaki puszysty, jaki uczesany :) Marysiu, podziękuj z całego serca bratankowi! Może na koniec tyg. umówimy się na przekazanie fantów, napiszę Edited March 12, 2013 by _Tosia_ Quote
zachary Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 Pimpuś to grzeczny chłopczyk w dojrzałym wieku:loveu:. Po RTG stawu biodrowego będzie wiadomo dlaczego kuleje i postanowić, co dalej...Smutasek z Pimpunia... Quote
Mysza2 Posted March 15, 2013 Posted March 15, 2013 zachary napisał(a):Pimpuś to grzeczny chłopczyk w dojrzałym wieku:loveu:. Po RTG stawu biodrowego będzie wiadomo dlaczego kuleje i postanowić, co dalej...Smutasek z Pimpunia... Pimuś bardzo się zestresował po wejściu do gabinetu, dlatego taki smutasek. I jaka decyzja z tym prześwietleniem? Kontaktował się ktoś z DT jak tam Pimpuś ? Quote
_Tosia_ Posted March 16, 2013 Author Posted March 16, 2013 z Pimpusiem jest już dobrze, antybiotyk i czyszczenie zadziałały. Nawet zaczął mniej utykać, ale i tak myślę, że prześwietlenie trzeba mu zrobić. Sam rtg to nie powinien być duży koszt, a będziemy wiedzieć, czy musimy zbierać też na operację Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.