Jump to content
Dogomania

FRANIO i MAXIU uratowani z OLKUSZA !!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

z adopcji nic nie wyszło,
Nie wiem, czy Elke chce o tym pisać czy nie -
na razie szukamy domu dalej

Franio będzie mieć operację nóżki. Wymaga domy, w którym będzie w centrum uwagi.
Jest wspaniałym, maleńkim pieskiem.
Cudowny chłopak !

Posted

[h=5]Kochane Cioteczki ( a wujeczków nie ma na dogomanii ?? bo ja nie obeznana aż tak ) w niedzielę odbyła się wizyta p/a dla Frania.
Tak się cieszyłam, wyglądało wszystko ok, ale niestety Franio nie mógł tam zostac :(
Serdecznie dziękuję za pomoc niezastąpionej iwoniam, która niejako wyratowała mnie z opresji
:loveu:
Franio w hoteliku ma super, Iwonkę kocha bardzo ♥ ale tak prosi żeby go nie zamykac w kojcu .... chce byc blisko człowieka non stop ,,,,,a na czas ewentualnego zabiegu potrzebne byłyby warunki domowe :)[/h]Nie chcę zapeszac, ale mam propozycję tymczasu dla Frania, dziś ( bo już wtorek ) lub jutro jadę sprawdzic domek :)
Trzymajcie cioteczki kciuki mocnooooo :eviltong:

Dodam, że z Panią jestem w kontakcie od jakiegoś czasu, a los Frania bardzo jej leży na sercu :)
Już wcześniej obiecała przekazac coś na bazarek dla Frania, a po ustaleniach z rodzinką zaproponowała tymczas :)

Posted

[h=5]Franio jutro jedzie do DT do Pani Marty i jej Małżonka :)
Dodam, że to bezpłatny DT, który trzeba będzie wspomóc karmą ( gdyby ktoś był chętny przekazac, proszę o info :) )

Koszty leczenia i opieki weterynaryjnej pokrywamy MY ;)

Pani Marta bardzo interesuje się losem Frania i intensywnie szuka pomocy, a także domku.
Dziś przekazała na bazarek wiele książek i innych fantów od siebie i znajomych, za co bardzo dziękuję :)

Na Frania czeka już legowisko i cała wyprawka ♥

W DT będzie przygotowywany do zabiegu i otoczony opieką po operacji.
Warunki domowe są w tym wypadku niezbędne :)

Bardzo dziękuję Pani Marcie i jej rodzinie za tak cudowną decyzję :)
A Franio na pewno odwdzięczy się miłością ♥
[/h]

Posted (edited)

Kilka Maxiów, jednak szału nie ma, bo pora bardzo późna, obiektyw mam ciemny, a i Maxiu nie ułatwiał sprawy, bo tylko kombinował jak nawiać.










Edited by eliza_sk
Posted

[quote name='Isadora7']No proszę jakie piękne zdjęcia, aż zadymę mam ochotę zrobić.:evil_lol:[/QUOTE]



Niestety, mimo najszczerszych chęci nie są ładne, przerobione maksymalnie i i tak lypa, ale lepszy rydz niż nic. Późno i szaro już było :( Nie wiem czy moje usprawiedliwienie odwiedzie Cię od zadymy :evil_lol:

Posted

[quote name='eliza_sk']Niestety, mimo najszczerszych chęci nie są ładne, przerobione maksymalnie i i tak lypa, ale lepszy rydz niż nic. Późno i szaro już było :( Nie wiem czy moje usprawiedliwienie odwiedzie Cię od zadymy :evil_lol:[/QUOTE]

Nie odwiedzie, zadyma musi być :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

Fotki naprawdę śliczne jak i model na fotkach:multi:. Przepięknie uśmiechnięty, cieszy się , że jest w centrum zainteresowania :p
Pozdrowienia dla dt Franka :loveu::loveu::loveu:

  • 3 weeks later...
Posted

Przepraszam, że tak rzadko bywam, ale jakoś bardziej ogarniam FB :)

Franio ma się dobrze, trafił do cudownego DT, zaczął wybrzydzac z jedzeniem ;) miał 2 takie dni, że nie chciał jeśc.

Marta natychmiast poszła do weta, stwierdzono lekką niestrawnośc, dostał furosemid.

W domu trochę zaczyna rządzic, poszczekuje i obszczekuje jak ma ochotę, ale poza tym jest kochany, wszyscy zachwyceni ;)

Został zaszczepiony w dt na choroby zakaźne i czekamy, niedługo będziemy konsultowac co z tą operacją :)

Popołudniu wrzucę kilka fotek ;)

Posted

Maxio niestety nadal w hoteliku.

Boks zewnętrzny w którym był dopóki było ciepło, zniszczył podobno mocno ;)

Skakał i drapał, a to bawiąc się ze swoim cieniem, a to czując psiaki obok.

On potrzebuje człowieka, jak jest wypuszczony, jest w porządku :)

W boksie wewnętrznym w ciągu dnia szczeka bardzo, jak tylko słyszy lub poczuje kogoś w okolicy.

W nocy śpi spokojnie.

Był jeden chętny domek, ale bardzo daleko , woj.pomorskie. Ankieta w porządku, ale miał byc transport, do którego Pan był skłonny dolożyc..no

ale jak bez wizyty.

Szybko znalazłam osobę do wizyty p/a i niestety ponad 2 tygodnie a nawet więcej mnie zwodziła, co kilka dni obiecała, że zadzwoni do Pana i

się umówi, ja byłam w kontakcie z domkiem, ale ostatecznie ona miała się umówic konkretnie....

Pan czekał , czekał, ale rozpacz po stracie wcześniejszego jamnika i brak konkretów spowodowała, że już ma innego jamniczka.

Dziś wiem, że to dobry domek był i życzę powodzenia jamniczkowi....żal tylko, że Maxio stracił szansę :(((

Szukamy domku, on bardzo go potrzebuje ....

Czekam na odzew bo wykupiłam pakiet ogłoszeń :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...