Jump to content
Dogomania

FRANIO i MAXIU uratowani z OLKUSZA !!!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

eliza_sk: Ty masz problem?? Nie wierzę... co to za labki ???

Ja zmieniłam foty na tablicy, morusku i gumtree. Tablice wyróżniłam. Na tych innych nie potrafię aktualizowac :(

Czekam na potwierdzenie mojej wpłaty bo zakupiłam pakiet 30tu ogłoszeń :)

Posted

Śliczny Franio, a gdzieś Ty takiego pięknisia wytrzasnęła? No tak z Olkusza....
Jamniczek Maxiu też śliczny i obydwa grzeczniutkie:loveu:. Deklaracje jakieś trzeba byłoby robić na obu kajtków, bo przecież za hotelik trzeba zapłacić.:shake: i za leczenie.

Posted

oj tak... jak mu robiłyśmy zdjęcia to tak leżał... i leżał...
i cały czas się przytulał
żal go było podnosić.. i do kojca odprowadzać.

[quote name='yunona']Super foty Maxiola, widać, że facio wesołek , kocha pieszczotki jak każdy jamnik ;)[/QUOTE]

Posted

22.09.12r.

[h=5]Dziś Franio miał dzień pełen wrażeń.

Byliśmy u Pani dr.
Został zaszczepiony p/wściekliźnie ( koszt 30 zł. ).
Za kilka dni zaplanowane jest szczepienie na choroby zakaźne.
Niestety nie udało się otworzyc płytki cd z rtg ( albo źle wypalona, albo Pani dr nie ma programu ), ale w wyniku badania, analizy karty opisowej i wywiadu Pani dr również zaleca zabieg. Umówiłam się w tygodniu na sprawdzenie tej płytki.
Podczas zabiegu łapki Franio będzie także wykastrowany.

Potem byliśmy w Muzeum w pewnej sprawie, ale o tym kiedy indziej :)

A potem byliśmy u mojej bratowej i bratanic :)
Franio został wymiziany, wygłaskany za wszystkie czasy :)

Każda nowa sytuacja dla Frania to stres.
Szybko się ośmiela i oswaja , ale musiał przeżyc kiedyś ciężkie chwile.
Boi się wszystkiego nowego, niepewnego....wtula się wtedy w człowieka i tak kurczowo trzyma ....
Jest bardzo mądry, usłuchany, pięknie zachowuje czystośc.
Jazdę samochodem znosi super. Siada cichutko za siedzeniem i ewentualnie zmienia wycieraczki :)
Dziś kilka razy odważył się wskoczyc na fotel i nawet usnął na siedzeniu podczas drogi powrotnej.

Franio to taki przytulak ♥, nic tylko kochac ♥

Bardzo mi było smutno go zostawiac, lizał mi ręce na pożegnanie ....

[/h]

Posted

Kochani: chłopcy mają się dobrze.

O Maxia był jeden telefon, ale póki co milczy....

A za Frania trzymamy mocno kciuki bo coś się szykuje, ale żeby nie zapeszac nic więcej nie powiem ;)

Przygotowujemy go do operacji, która musi byc zrobiona.

I tak myślę, że trzeba będzie tez badania krwi zrobic przed zabiegiem.....

Ostatnio jak go wiozłam troszkę ziapał ( myślę że to stres ) ale może namówię taką miła Panią dr, która otworzyła nowy gabinet i ma miec

aparat usg, żeby zrobiła jakoś tanio przegląd serduszka Franciszkowego :)

Trzymajcie kciuki cioteczki i ogłaszajcie chłopców ;) bo fajne z nich psiaki.

Maxiu to straszny pieszczoch, jak jest z człowiekiem po prostu jest, chce się głaskac i tulic, ale jak zostaje sam bardzo płacze :(((((

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...