Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=arial]Witam,

Man straszny problem z moja kochana suczka. Ona ma 7 miesiecy i mamy ja od Lutego 2012, do zeszlego tygodnia mieszkalismy w domu u mamy a ona ma swojego psa wilczura. Moja chihuahua bardzo zzyla sie z tym drugim psem. Moja suczka jest a bynajmniej byla bardzo wesola, zywa ciagle skakala i sie bawila.

W weekend przeprowadzilismy sie w koncu na wlasne mieszkanie i na poczatku prze jakies 2 dni wszystko bylo dobrze.
Jednak potem Marci bardzo zesmutniala, przestala jesc, wogole sie nie odzywa. Zachowuje sie jakby byla chora ciagle lezy i nawet nie chce wstawac, nie interesuje ja przytulanie czy spacer... jak juz wstanie to chwieje sie na nogach i ma podkurczony ogonek. Wyglada strasznie!!!

Bardzo sie o nia martwie i jutro jade do weterynarza, ale czy to jest tesknota za poprzednim domem oraz drugim psem?
Czy to jest mozliwe ze ona sie przyzwyczai wogole?
Czy ona moze powinna odwiedzic stary dom?

Potrzebuje pomocy bo az mi sie serce kroi jak na nie patrze!![/FONT]

Posted

Witaj marci !!!
Poczytałem o twoim problemie z pieskiem i też mi się wydaje że jednak piesek zachorował !
Napisz co stwierdził weterynarz .
Trzymam za was kciuki i pozdrawiam !

Posted

My juz po wizycie u weta.

Mieliscie racje moja malutka sie schynela(nie wiem nawet jak sie to pisze!?!) Najpierw jej zbadal glowke a potem kregoslup i okazalo sie ona piszczala jak ja badal wlasnie w gornej czesci kregoslupa.

Tak jak pislam moja czilka jest bardzo ruchliwa i po prostu musiala zle zeskoczyc z lozka lub kanapy. Wet powiedzial ze to nie wyglada na powazny uraz, bo ona chodzi normalnie.

Dal jej zastrzyk przeciwbolowy a do domu dostalam tabletki oraz antybiotyki na tydzien. Po jakies pol godziny od wizyty mala jak nowo narodzona znowu zaczela sie cieszyc, jesc i machac ogonkiem!!!Wszystko minelo czyli to od bolu taka byla smutna!!

Dostalismy zalecenie duzo odpoczynku i zero spacerow. Mam teraz wyrzuty sumienia, ze jej nie przypilnowalam, ale sie bardzo ciesze ze to nie jest uraz psychiczny.

Co do tesknoty za drugim piesiem to nie zachecal narazie odwiedzin ale za jakis czas jak sie oswoi w nowym domu.

Chyba musze temu wetowi jakis prezent dac bo juz drugi raz uratowal mojego kochanego pieska;-) Mam nadzieje ze marci szybko z tego wyjdzie!

Posted

No to super , najważniejsze że z psinką już lepiej no i wiadomo co jej jest , widać że z niej słodziak;)!!!

Pozdrawiam i życzę pieskowi szybkiego powrotu do zdrówka !

Maciej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...