marci Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 [FONT=arial]Witam, Man straszny problem z moja kochana suczka. Ona ma 7 miesiecy i mamy ja od Lutego 2012, do zeszlego tygodnia mieszkalismy w domu u mamy a ona ma swojego psa wilczura. Moja chihuahua bardzo zzyla sie z tym drugim psem. Moja suczka jest a bynajmniej byla bardzo wesola, zywa ciagle skakala i sie bawila. W weekend przeprowadzilismy sie w koncu na wlasne mieszkanie i na poczatku prze jakies 2 dni wszystko bylo dobrze. Jednak potem Marci bardzo zesmutniala, przestala jesc, wogole sie nie odzywa. Zachowuje sie jakby byla chora ciagle lezy i nawet nie chce wstawac, nie interesuje ja przytulanie czy spacer... jak juz wstanie to chwieje sie na nogach i ma podkurczony ogonek. Wyglada strasznie!!! Bardzo sie o nia martwie i jutro jade do weterynarza, ale czy to jest tesknota za poprzednim domem oraz drugim psem? Czy to jest mozliwe ze ona sie przyzwyczai wogole? Czy ona moze powinna odwiedzic stary dom? Potrzebuje pomocy bo az mi sie serce kroi jak na nie patrze!![/FONT] Quote
gryf80 Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 być może że tęskni,ale z tego co opisujesz może to byc objawem choroby-jakiej-idż do weta,musi ją zbadać. Quote
metiu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Witaj marci !!! Poczytałem o twoim problemie z pieskiem i też mi się wydaje że jednak piesek zachorował ! Napisz co stwierdził weterynarz . Trzymam za was kciuki i pozdrawiam ! Quote
marci Posted September 15, 2012 Author Posted September 15, 2012 My juz po wizycie u weta. Mieliscie racje moja malutka sie schynela(nie wiem nawet jak sie to pisze!?!) Najpierw jej zbadal glowke a potem kregoslup i okazalo sie ona piszczala jak ja badal wlasnie w gornej czesci kregoslupa. Tak jak pislam moja czilka jest bardzo ruchliwa i po prostu musiala zle zeskoczyc z lozka lub kanapy. Wet powiedzial ze to nie wyglada na powazny uraz, bo ona chodzi normalnie. Dal jej zastrzyk przeciwbolowy a do domu dostalam tabletki oraz antybiotyki na tydzien. Po jakies pol godziny od wizyty mala jak nowo narodzona znowu zaczela sie cieszyc, jesc i machac ogonkiem!!!Wszystko minelo czyli to od bolu taka byla smutna!! Dostalismy zalecenie duzo odpoczynku i zero spacerow. Mam teraz wyrzuty sumienia, ze jej nie przypilnowalam, ale sie bardzo ciesze ze to nie jest uraz psychiczny. Co do tesknoty za drugim piesiem to nie zachecal narazie odwiedzin ale za jakis czas jak sie oswoi w nowym domu. Chyba musze temu wetowi jakis prezent dac bo juz drugi raz uratowal mojego kochanego pieska;-) Mam nadzieje ze marci szybko z tego wyjdzie! Quote
metiu Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 No to super , najważniejsze że z psinką już lepiej no i wiadomo co jej jest , widać że z niej słodziak;)!!! Pozdrawiam i życzę pieskowi szybkiego powrotu do zdrówka ! Maciej Quote
cyga-fryga Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 przepraszam że się wtrącam ale założyłam wątek, nie za bardzo wiedziałam gdzie go podpiąć, obawiam się że nikt na niego nie zajrzy tam gdzie go umieściłam...zapraszam : http://www.dogomania.pl/forum/threads/232385-Ci%C4%85%C5%BCa-a-zwierz%C4%99ta?p=19683125#post19683125 Quote
natka.jezewska Posted September 17, 2012 Posted September 17, 2012 Bardzo możliwe, ale nie przejmuj się pojedziesz do weterynarza i wszystko będzie jasne :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.