Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Zenon Turkawka']Czy psu nie zaszkodzi jeśli raz na jakiś czas da mu się takiego hamburgera z marketu? W składzie nie ma niby nic strasznego, ale wolę zapytać[/QUOTE]
To na poważnie pytanie? Po co chcesz dawać coś takiego psu?

Posted

[quote name='LadyS']Generalnie to psy w ogóle nie powinny jeść jedzenia dla ludzi, nie tylko przesolonych potraw ;)[/QUOTE]
E, no bez przesady ;) Ja tam dzielę się z psem swoim jedzeniem (choć fakt, że staram się gotować zdrowo i na ogół nie jadam hamburgerów). Nie widzę natomiast żadnych przeciwwskazań, żeby psiakowi nie oddać reszty schabowego ze świeżo ugotowanym ziemniaczkiem i resztą surówki z marchewki i jabłka :)

Posted

Schabowego usmażonego? No ja przeciwwskazania widzę :roll: Owszem, czasem pies dostaje np. owoce czy warzywa, ale to owoce i warzywa, a nie mój obiad dokładnie taki, jak na talerzu ;)

Posted

Toć piszę, że staram się gotować zdrowo :) Schabowe na ogół duszę z marchewką i jabłkami albo w piekarniku w całości z morelami w środku :)
Ale kawałek schabowego smażonego w dodatku z pieczarkami już raz zdarzyło się mojemu psu zjeść. Smakował mu :) Takoż kiełbasa ze schroniskowego żurku, kiełbasa z rusztu, smażona wątróbka w mistrzowskim wykonaniu pań ze schroniska na Szyndzielni. Jak chodzimy po Beskidach, to on je różne, czasem dziwne rzeczy. A w domu przepada za wegetariańskim spagetti z cukinii i pomidorów posypanych parmezanem :)
Myślę, że zdrowemu, niealergicznemu psu od sporadycznych ekscesów kulinarnych nic się nie stanie. Baza żywieniowa powinna być porządna, a dodatki wtedy nie mają aż takiego znaczenia. Oczywiście mam na myśli psa, który nie reaguje biegunką na byle drobiazg typu odrobina panierki.

Posted

A nie lepiej psu kupić trochę surowego mięsa?

Moja to by się nieźle pos.ała po takiej diecie, filodendron, Twój 'francuski piesek' to niezły pancernik ;)

Posted

To nie dieta, lecz ekscesy kulinarne - jak w pytaniu, czyli "raz na jakiś czas".
Surowe mięso kupuję - jasna sprawa - na ogól lecimy na barfie czasem przeplatanym z gotowanym a'la barf (mięcho, warzywa, bez wypełniaczy). Ale nie zawsze się da - szczególnie na wyjazdach.
Poza tym to ja już stara baba jestem - co to za pies, co nie może czasem zjeść kawałka kotleta? Chory jakiś :D - tak moja mama niegdyś poklupała by się po głowie pokazując swojego 17-to latka :) (przy całym szacunku :))

  • 3 months later...
Posted

filodendron napisał(a):
To nie dieta, lecz ekscesy kulinarne - jak w pytaniu, czyli "raz na jakiś czas".
Surowe mięso kupuję - jasna sprawa - na ogól lecimy na barfie czasem przeplatanym z gotowanym a'la barf (mięcho, warzywa, bez wypełniaczy). Ale nie zawsze się da - szczególnie na wyjazdach.
Poza tym to ja już stara baba jestem - co to za pies, co nie może czasem zjeść kawałka kotleta? Chory jakiś :D - tak moja mama niegdyś poklupała by się po głowie pokazując swojego 17-to latka :) (przy całym szacunku :))


:lol: ja Cię za faceta brałam, a tu patrzcie kobitka i może jeszcze w moim wieku:lol:

Posted

[quote name='.hania.']:lol: ja Cię za faceta brałam, a tu patrzcie kobitka i może jeszcze w moim wieku:lol:
Jak to starsi panowie śpiewali?
I znaleźliśmy się w wieku, trudna rada,
Że się człowiek przestał dobrze zapowiadać;
Ale za to, z drugiej strony, cieszy się,
Że się również przestał zapowiadać źle.
:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...