AMIGA Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 A ja ruszę mój kontakt w Chrzanowie - babkę ktora wzięła Asterixa Ona ma sklep zoologiczny w Chrzanowie. Dzięki temu ma kontat z większą ilością ludzi. Tam ma zreszta powstać schronisko dla piesków - a ona zdeklarowała się, że będzioe za darmo przygotowywać pieski wychodzące ze schroniska do domów. Quote
weszka Posted March 18, 2007 Posted March 18, 2007 No to działamy! MALEŃKA WYTRZYMAJ JESZCZE!!! CZEKAMY NA CIEBIE!!! Quote
malawaszka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 ja właśnie dlatego chciałam wiedzieć czy to mini i jakiej płci bo jakby to był mini piesek to spróbowałabym uprosić rodzinę żeby u mnie mógł być na DT - ale suki i to średniej to na bank nie mogę bo moja Luna jest niedobra :roll: ale jak coś to mogę pomóc w transporcie częściowym - np K-ce - Kraków/Wieliczka - niestety więcej nie dam rady bo mój bolid wymaga reanimacji :angryy: Quote
Hala Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 dobre i to..zawsze troche kilometrów :multi: Dzięki Malawaszka. Teraz szukamy pozostałej części. Tarnsport potrzebny! Poznan - Kraków bądź Poznań - Katowice Quote
weszka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Napisałam na wątku transportowym błaganie o transport. KaLolina a czy Twoja propozycja aktualna???? Pisałaś że możesz pomóc w transporcie..... Quote
monita Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Hmmm przeczytałam wątek od dechy do dechy :p To, że trzeba psinkę wziąść ze schorniska to jest pewne, ale czy do hotelu to się okaże ;) Postaram się coś poszukać z DT :razz: Quote
weszka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 monita napisał(a):Hmmm przeczytałam wątek od dechy do dechy :p To, że trzeba psinkę wziąść ze schorniska to jest pewne, ale czy do hotelu to się okaże ;) Postaram się coś poszukać z DT :razz: monita byłoby super gdyby udało się skombinować DT. Tak czy siak suczka do nas przyjedzie, mam nadzieję że jakoś się uda :roll: Quote
weszka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Czekamy na odpowiedź KaLoliny. Może ktoś na transportowym pomoże. Cholera musi się udać!!! Quote
Hala Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Sunia do góry!! Ja ją mogę wyciągnąć ze schronu.. Mam nadzieję, ż też wykapać i frędzle pooobcinać. Jednak zostać u mnie nie może. :placz: Dlatego potrzebuję DT. Weszka..a czy ktoś od Ciebie może wyjechać do połowy drogi czy jakoś? Quote
DankaO Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Widzę,ze moje spostrzeżenia się potwierdzają!Chciałam adoptować psa ze schronu i najbliżej miałam do Poznania,ale u nich strona internetowa jest nieaktualizowana,fotki są,ale żadnych opisów... Weszłam na ich forum,a tam też ktoś chciał szczeniaka,tylko miał daleko i chciał obejrzeć jakie psy są w schronisku. To mu (jej) odpowiedziano,że to nie sklep internetowy...a do schroniska trzeba przyjachać,jak się chce psa! Szok,no nie! Mój mąż powiedział,że ma za miekkie serce,żeby ogladać te wszystkie nieszczęścia i może pojechać po konkretnego psa. Ktoś się ofiarował,że porobi fotki,bo ma dobry aparat, ale moderator forum jakoś nie pałał radością,tylko wymyslił godziny takie,że nikomu czynnemu zawodowo nie pasują.W moim przypadku efekt jest taki,że wzieliśmy jamola ze schronu w Szczecinie (w sobotę),bo komuś (Justynka i jej koleżanki) chciało sie chciało dać ogłoszenie na allegro i dobrze opisać psinkę! Wstyd mi za moich krajanów z Poznania!:shake: Quote
MonikaP Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 DankaO napisał(a):Widzę,ze moje spostrzeżenia się potwierdzają!Chciałam adoptować psa ze schronu i najbliżej miałam do Poznania,ale u nich strona internetowa jest nieaktualizowana,fotki są,ale żadnych opisów... Weszłam na ich forum,a tam też ktoś chciał szczeniaka,tylko miał daleko i chciał obejrzeć jakie psy są w schronisku. To mu (jej) odpowiedziano,że to nie sklep internetowy...a do schroniska trzeba przyjachać,jak się chce psa! Szok,no nie! Mój mąż powiedział,że ma za miekkie serce,żeby ogladać te wszystkie nieszczęścia i może pojechać po konkretnego psa. Ktoś się ofiarował,że porobi fotki,bo ma dobry aparat, ale moderator forum jakoś nie pałał radością,tylko wymyslił godziny takie,że nikomu czynnemu zawodowo nie pasują.W moim przypadku efekt jest taki,że wzieliśmy jamola ze schronu w Szczecinie (w sobotę),bo komuś (Justynka i jej koleżanki) chciało sie chciało dać ogłoszenie na allegro i dobrze opisać psinkę! Wstyd mi za moich krajanów z Poznania!:shake: Danko, ten moderator, "który wymyślił" to ja. I nie wymyśliłam, a takie są godziny otwarcia schroniska, którym kieruje Pan Grzegorz Lachowicz, nr tel. 061 868 16 31. Jeśli chcesz z nim podyskutować na temat godzin otwarcia, to bardzo proszę. Nie zamierzam na forum odpowiadać na prośby o podanie listy szczeniąt do adopcji, bo to nie jest sklep internetowy. Szczeniak dziś jest, jutro go może nie być, a ja dostaję i takie maile, w których ktoś sobie życzy zobaczyć zdjęcia wszystkich psów do roku, grzecznych, zdrowych, lubiących dzieci i koty, i żeby jeszcze schronisko wybranego psa dowiozło do domu. Oczywiście, że do schroniska trzeba przyjechać, bo adopcji nie dokonuje się przez internet. Co więcej, pies na zdjęciu prezentuje się czasem nieco inaczej niż w rzeczywistości, no i chyba najważniejsze dla osoby adoptującej jest zobaczenie, jak pies reaguje, nawet przez kraty. na zdjęciu nawet największy jazgacz i agresor może wyglądać słodko. W schronisku nie ma rezerwacji i nawet jeśli ktoś sobie "wybierze" psa ze zdjęcia, to równie dobrze może się okazać, że po przyjeździe już go nie zastanie, bo tam panuje zasada "kto pierwszy, ten lepszy". Zdjęcia staram się aktualizować w miarę możliwości, zawsze starałam się, by było to dwa razy w tygodniu, ostatnio jest z tym gorzej, bo mam trochę innych zajęć. A jeśli chciałaś zapytać o psa albo napisać, jakiego szukasz, wystarczyło napisać do mnie maila, albo odezwać się na GG. Quote
AnkaG Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Monika P - to powiedz dlaczego nie można obejrzec tej czarnej suni w schronie ? :roll: Quote
MonikaP Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 AnkaG napisał(a):Monika P - to powiedz dlaczego nie można obejrzec tej czarnej suni w schronie ? :roll: Nie można? A kto broni ją obejrzeć? Dziś tam byłam, zagwizdałam na nią, to z chęcią wyskoczyła z budy. Niestety wsadzono ją do boksu z dwoma niezbyt spolegliwymi "jazgaczami" - schronisko jest b.przepełnione i pewnie trudno jest już znaleźć odpowiednie miejsce. Sunia się ich boi, ale zajęła "strategiczne" miejsce - w budzie - więc chociaż ma ciepło. Quote
weszka Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 MonikaP - tak przy okazji to czy ten psiak jest jeszcze w schronisku? Znalazłam go na stronie. Quote
MonikaP Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 [quote name='weszka']MonikaP - tak przy okazji to czy ten psiak jest jeszcze w schronisku? Znalazłam go na stronie. Tak, jest. To pies, który tak sobie właśnie siedział przez znakomitą większość czasu w budzie, aż w końcu wetka się zdenerwowała i wyciągnęła go "na światło dzienne. Okazało się, że pies jest niemal łysy - grzyb, jakieś skórne choróbska itp. Teraz wygląda już normalnie. Jest jakąś odległą mieszanką sznaucera,w wieku dość zaawansowanym. Jest w boksie, w którym przebywają niemal "rezydenci" - psy siedzące w schronisku już bardzo długo....w tej chwili nie pamiętam,ale i on tam chyba trafił już dobrych parę lat temu. Quote
AnkaG Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Monika P trzeba jej fotki całości zrobić bo na razie oglądamy tylko głowę a wygląda ona na sznaucera. I powiedz czy to raczej mini czy średniak? Quote
kaLOlina Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 podobny do mojego Miska...:) no nic z mala sunia trzeba dzialac...MonikaP-oki wiem ze psiak bardzo chetnie chce wyjsc z budy do ludzi-ale ja tez tam bylam i ciezko mi uwierzyc ze "zagwiazdalac na nia i z checia wyskoczyla z budy"...ja przy jej klatece jakies 20 min ja namawialam i nie wyszla...:shake: Quote
MonikaP Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 AnkaG napisał(a):Monika P trzeba jej fotki całości zrobić bo na razie oglądamy tylko głowę a wygląda ona na sznaucera. I powiedz czy to raczej mini czy średniak? Średniak. Jednak to nie ja zajmuję się tą adopcją, więc pytania kierujcie, proszę, do odpowiedniej osoby. Quote
MonikaP Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 kaLOlina napisał(a):podobny do mojego Miska...:) no nic z mala sunia trzeba dzialac...MonikaP-oki wiem ze psiak bardzo chetnie chce wyjsc z budy do ludzi-ale ja tez tam bylam i ciezko mi uwierzyc ze "zagwiazdalac na nia i z checia wyskoczyla z budy"...ja przy jej klatece jakies 20 min ja namawialam i nie wyszla...:shake: Tak, tyle, że ja tę sunię znam trochę dłużej, niż Ty. Quote
kaLOlina Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 no wiem masz racje...bardzo sie ciesze ze wyszla z budy:) serio:) juz sie troche martwilam...ze bedzie bardzo strachliwa i te pe...ze nie bedzie chciala z tej budy wyjsc...ze nie wiem co jeszcze;) Quote
kaLOlina Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 aaa i jeszcze jedno...do Moni i wszystkich innych...nie rozumiem podzialow-.nie ja sie zajmuje ta adopcja..' i te pe... zdawalo mi sie ze wszyscy ludzie ktorzy tu sa...ktorzy tu pisza i kochaja psiaki ta adopcja sue troche zajmuja...powinnysmy sobie pomagac prawda?? a nie dzielic na 'moja i twoje' i pozniej chwalic sie swoimi sukcesami:( :( :( Quote
MonikaP Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 kaLOlina napisał(a):aaa i jeszcze jedno...do Moni i wszystkich innych...nie rozumiem podzialow-.nie ja sie zajmuje ta adopcja..' i te pe... zdawalo mi sie ze wszyscy ludzie ktorzy tu sa...ktorzy tu pisza i kochaja psiaki ta adopcja sue troche zajmuja...powinnysmy sobie pomagac prawda?? a nie dzielic na 'moja i twoje' i pozniej chwalic sie swoimi sukcesami:( :( :( Karolino, nie ja jestem autorką wątku. Osoba, która go założyła, na pewno zdaje sobie sprawę z tego, że zrobić zdjęcie to za mało. I że trzeba się trochę napracować, by zdobyć zaufanie psa, choć trochę go poznać i znaleźć mu dom. Napisałam tu sprowokowana postem Danki, która wypowiadała się m.in. na mój temat. Potem odpowiedziałam na pytanie Ani. Więcej się tu wypowiadać nie będę. Quote
MonikaP Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Hala napisał(a):Dłużej czy nie dłużej, liczą sie chęci. Wszystich rozumów jedna osoba nie pojadła. Chociaż czytając niektóre wątki, można by mieć takie wrażenie. Cóż, wiedza ineternetowa daje duuuże możliwości. Niestety za dostepemm do netu nie idą mądrości..takie czasy. MoniuP, proszę, pokaż nam naszego kochanego psiaka jak wyszedł z budy... Przykro mi, Halu, ale Ci nie pokażę, bo nie miałam czasu robić zdjęć. Tę małą znam jeszcze z kwarantanny, więc nie powinnaś się dziwić, że chętniej do mnie wychodzi. Na temat Twoich uwag o mojej wiedzy nie zamierzam się wypowiadać. Dla mnie EOT. Quote
kaLOlina Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 dobrze dobrze :) ja wiem ze ty bardzo wiele robisz dla zwierzakow i ze wielu zapewnilas dom... mysle tez ze wiem o co ci chodzi i do kogo mozesz miec zal:) ja tylko prosze wspierajmy sie:)i bedzie si:) pozdrawiam Cie Monia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.