monita Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Poczekajcie na fotki :p ale nie wyrabiam już :p Tak już mi na noge właziła :roll: Skacze :p Szczeka i wariuje :p Quote
kaLOlina Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 hehe biedni saisedzi..ona taka wesolutka jest jak maly dzieciak;) ale w nocy tez spi jak dziecko-mocno twardo i sie nie wierci;) Quote
AnkaG Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 :razz: Pyzunia tyle od wczoraj miała przeżyc - musi odreagowac. Quote
AMIGA Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 To i ja się dokładam do achów i ochów o Pyziulce! Ona jest przesłodka.Tak się wywalała w samochodzie, już nie wiedziała, gdzie ma te swoje łąpki powystawiać. Nadstawiała brzuszek do miziania, zapraszała do zabawy. Jest naprawdę przekochana! Taka ufna i wesolutka, jakby nigdy nie byla w schronisku! Żebym to moja Amiga była taka, jak 3 suczki w Trzebnicy, które bez problemów prawie przyjęły naszą ligocką Dosię, to Pyziula napewno by nie dojechała do Monity :-( :placz: A samochód chyba będę musiała wynicować i powiesić na miesiąc na jakimś sznurku, żeby się przewietrzył! Nie mówiąc o praniu wszystkiego w środku, bo jedna z suczek miała wspaniałą chorobę lokomocyjną :multi: A jeszcze melduję posłusznie, że cioteczki zrobiły kilka zdjęc Pyziuli, ale pewnie będą je już wstawiać jutro. Pewnie już całkiem padły, ja zresztą zaraz też się zanurzam w wannie, bo zapaszek ode mnie jest prawie taki sam jak od naszych pieseczków :lol: Quote
monita Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Moja poducha :diabloti: A to kto :hmmmm: A jakmi ma zapaszek ... mmmmm ... ;) Quote
AnkaG Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Musiałam się mocno przyjrzec gdzie przód a gdzie tył i kto co wącha. :evil_lol: Quote
kaLOlina Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 hahah powinno byc 'a kto to...OOOOOOOO a jaki ma zapaszek;)' Quote
monita Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 Na dzisiaj koniec - Pyza śpi :p Muszę iść do innego pokoju, bo nawet nie mam jak wyrka pościelić ;) Quote
kaLOlina Posted April 13, 2007 Posted April 13, 2007 oo super to ja tez ide...juz padam...pyza padla - tyle emocji:) a siku wam w domu nie zrobila???uwazajcie na to... dobranoc:) :sleep::sleep::sleep::sleep::sleep: Quote
AniaB Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 monita - no i jak? ja to moge o pyzie w samych superlatywach, naprawde!!!:loveu: strasznie pogodna i wesoła psina z niej! w drodze sprawowała sie bardzo fajnie- nie kreciła sie i znosiła wszystko bardzo ale to bardzo cierpliwie..:loveu: pomimo, ze lezała z przodu u mnie na kolanach i miłan naprawde niewiele miejsca ..Ani raz sie nie zniecierpliwiła jak poprawiałam jej nogi i spadający zadek:lol: :loveu: nie ma chyba domu gdzie pyza mogłaby wejsc sama z siebie w jakis konflikt z psem lub dziecmi! jest pełna radosci.. tylko straaasznie ruchliwa a jakie ma białe zęby!!!!!:crazyeye: PS i wcale nie smierdziała jakos szczególnie okrutnie - no jak to pies schroniskowy po prostu.. Quote
AMIGA Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 Ja też ! I ja też w samych superlatywach! Nawet leżąc u AniB kładła jeszcze głowę na mojej ręce i domagała się pieszczotek. I niesamowicie szybko się przywiązuje. Jak z Poznania do Ligoty jechała z tyłu na siedzeniu obok Kiwi, a potem Kiwi wyszła po ligockie psiaki, to już Pyza oczu i nosa nie odkleiła od tylnej szyby i piszczała za Kiwi. Na moje zachęty i odwracanie uwagi w ogóle nie zwracała uwagi. Aż byułam zazdrosna :oops: . Ale potem już i do mie była baaardzo przyjacielsko nastawiona. Jest naprawdę przewspaniała i naprawdę kjak ktoś ją pokocha, to ona odda tysiąckroć tą miłość!!!! Quote
monita Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 No to piszę jak było :p Poszłam spać chyba koło 1 w nocy :p Pyza cały czas domagała się spania w łóżku ( ale ja jestem bardziej uparta ) :diabloti: Więc w końcu poszła spać na swoje posłanie :p hihihi Spała całą noc, bardzo grzecznie :loveu: Jak tylko zrobiło się jaśniej po 5, to już ożyła i zaczęła wariować ( szczekać, skakać i bzikować ) Udałam, że nic nie widzę, więc zrezygnowała i poszła spać dalej :eviltong: Obudziłam się o 6:30, żeby wyjść na spacer, ubierałam się szybko, a ona myk siku zrobiła na przedpokoju :evil_lol: Wyszłam na spacer, zrobiła tylko kupkę ( siku już nie, a chodziłam 30 minut) Wróciłam do domu, żeby wyjść z Maksem, ale jednak poszłam jeszcze raz z Pyzką no i oczywiście wzięłam Maksia :p Sąsiedzi mieli nie tęgi miny, jak mnie zobaczyli z dwoma psami :diabloti: Quote
kaLOlina Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 no myk siku w przedpokoju-tak wlasnie na to czekalam:diabloti: :diabloti: :diabloti: mam nadzieje ze nie bedziesz milala z nia problemow...:razz: :razz: :razz: kochana Pyzulka Quote
monita Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 Po wczorajszej ( dwukrotnej kąpieli ) dalej śmierdzi :roll: Dzowniłam do fryza - idę na 9 w poniedziałek :p Pani też powiedziała, że można jej wyciąć te największe kołtony - koło pyska i oczek :razz: Postaram się zrobić z tym porządek :p Ma bardzo czerwone uszy i smierdzące, no i brudne :shake: Później trochę je powycieram i zobaczę, czy nie ma pasożytów. Za momencik wkleję fotki z porannej głupawki ( ale są bardzo statyczne, gdyż nie mam dobrego refleksu ) tzn byłam jeszcze zaspana ;) Kiedy będzie wizyta u weta ?? Quote
monita Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 Witam wszystkie kochane ciotki :loveu: Muuuuaaaaa :loveu: To znowu jaaaa :diabloti: Quote
monita Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 Ej lala :cool1: Chodź pobawiny się na łóżku :razz: Hmmm na łóżku :rolleyes: Albo dobra :razz: To co proponujesz :eviltong: Quote
kaLOlina Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 hahaha tez ma palemke!!!! uwielbiam ja w tej fryzurce:) Quote
monita Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 No palme odgapiłam od Ciebie ;) Bo te kołotny jej baardzo przeszkadzają, a tak to przynajmniej oczka widać :loveu: Quote
monita Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 Ale się zmęczyłam :p Zeby nie było, że nie ma na czym spać - tam widać poduchę, ale woli na podłodze :diabloti: Po fajnej zabawie i wyżerce można sobie odpocząć ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.