kaLOlina Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Pyza je bardzo lapczywie-jakbym miala jej zabrac-typowe dla schroniskowcow... i biedna placze jak ja zostawiam tak mocno:-( ...a musialam ja zostawic-tu napisac realcje i Misiek wytarzal sie w kupie:cool1: i musialam go wykapac...a ona bidna skomle(nie wyje nie szczeka jak narazie) ;) nie lubi zostawac sama-boi sie:shake: ...trzyma sie mnie tez na spacerku;) charakterek ma milusi bardzo ugodowy:loveu: :loveu: wiec nie bedzie raczej problemu z dogadaniem sie z innym psem:cool3: :cool3: :cool3: zaraz do niej pojde z nia posiedziec...kawalerka juz przeszla cudownym zapaszkiem;) kaganiec nie byl potrzebny:cool3: :cool3: :lol: Quote
kaLOlina Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 ehh to tyle mam fotki ale bateria mi siadla w aparacie i musze naladowac;) Michu sie chyba w niej zakochal;) Quote
MonikaP Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Jeśli Ci skacze na nogę, to ugodowa na pewno nie jest ;-), raczej może mieć zapędy dominacyjne. Ona mogła być w schronie od grudnia, tylko pewnie długo siedziała na kwarantannie, stąd książeczka prowadzona dopiero od lutego.... Quote
monita Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 kaLOlina napisał(a):uff po spacerku...Pyza jest kochana juz mnie slucha!!!:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: jest tylko 1probl;emik-naskakuje mi na noge i wykonuje ruchy kopulacyjne:cool3: i jeszcze siusia tez w domu-zasikala biuro w schronie, pokoj a teraz tez kawalerke...kupe ladnie x2 na dworze tam tez troche siusiu... To o Pyzce pisałaś - bo jakoś nie "kumam" ;) Quote
monita Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Już wszysto wiem ;) Nie mogłam dopatrzeć się, co to znaczy ---> 1probl;emik-naskakuje ;) Quote
kaLOlina Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 tia o Pyzie...jo skacze tylko na mnie ale mowie stanowczo ze 'nie wolno' dziewczynka chce sobie mnie ulozyc;) misiek tez na mnie skakal...tylko ze ona skacze np na spacerze jak sie bardzo cieszy...wiec moze to tez taki hmmm sposob na rozladowanie emocji;) he he juz zmienilam na 'problemik' Quote
Hala Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 no..ten tego..to w sumie dobry spsób na rozładowanie emojcji... :cool3: Quote
AniaB Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 tak czy siak ona potzrebuje troche czasu zanim ochłonie.. wtedy na pewno dowiemy sie jaka jest naprawde moze sie okazać, ze jest leniwym kanapowcem na przykład...:evil_lol: Quote
monita Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Żeby tylko nie chciała molestować mojego psa :razz: Quote
kaLOlina Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 na Micha mi nie skakala...ani na collaka;) zobaczycie jak bedzie w domku;) monita ten pies jest serio piekny.... a jesli chodzi o wzrost to teraz jest taka jak misiek ale ona ma duzo futerka i koltunow wiec mysle ze ogolnie bedzie po fryzjerze duzo mniejsza...;) ok 14kilo... Quote
kaLOlina Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 no 14-16...zreszta sama nie wiem te koltuny ja powiekszaja a jak kladzie sie na plecki zeby ja miziac po brzuszku to widac ze jest chudsza;) Quote
kaLOlina Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 ona jest tylko pelna radosci...caly czas skacze wysoko wysoko-jak podniesiesz reke to sie cieszy i juz hop;) widac po niej emocje i radosc;)wszedzie jej pelno wszystko szybko szybko...ale ona to jeszcze dziecko jest;) Quote
BIANKA1 Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Jak się już cioteczki nazachwycają , to może mnie oświecą co do jutrzejszego dnia:evil_lol: Quote
monita Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 To będzie sajgon w domu - bo mój też wariuje ;) Quote
AMIGA Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 No nieeeeeeeeeeeee - kładnie się na plecki, żeby ją miziać po brzuszku??? Czy Wy Cioteczki nas nie bujacie? Czy ona naprawdę była w schronisku????? To ma być zestresowany i smutny piesek????:p Bianko - my jeszcze dokładnie też nic nie wiemy, bo mrówa nic nam konkretnie jeszcze nie napisała, kiedy będzie mniej więcej we Wrocławiu Quote
kaLOlina Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 no i domaga sie caly czas miziania i zabawy-musze jej zaniesc wiecej zabawek...;) ale tez-jak nie jest miziana i chodzi po domu-to skomle jaby jej cos sie dzialo...tak poplakuje cichutko caly czas-przestaje jak ja miziam;) w domu moze troche szalec-na spacerze aniolek;) aaaaa zrobilam jej new fryz-PALEMKE na glowie...nie obcinam tych koltunow bo to juz wy zdecydujecie fryzjerki krakowskie po kapieli co z tym poczac...ale Pyza nic prawie przez te zbite koltuny nie widziala...teraz widzi jest jej duzo lepiej;) i ma cudny fryz ;) Quote
kasia124 Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 my tez niesmialo dolaczamy sie do prosby o fotki Quote
AMIGA Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 A własciwie to jesteśmy okropne! KaLOlina ma i tak co robić - tyle czworołapków u niej! Już lepiej, żeby miziała śmierdziuszka, niż siedziała przed kompem! Quote
monita Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 AMIGA Dorota do mnie nic nie pisała od wczoraj :niewiem: Teraz zaczynam sie martwić :shake: Quote
AniaB Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 monita - dorota pisała na wątku kropki dzisiaj, ze pieniądze nie dotarły i ze zastanawia sie nad przeniesieniem wyjazdu na piatek na godz. 18.00 potem nie było juz żadnych wpisów... Quote
monita Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Tak czytałam to - po tym napisałam do Niej e-maila z wyjaśnieniem. Teraz napisałam jeszcze jeden e-mail - ale bez skutku :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.