kaLOlina Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 qrcze ja nawet juz tez kombinowalam-ze Pyze wezme do siebie, jakos ledwo do porzedku dopowadze-prosciej by bylo wepchnac komus w auto-u mnie nikt trasy przed swietami nie chce robic-swiniaki!!!-albo nawet wtedy ten pociag... a teraz Misiek wraca i znow kolejny pomysl upadl:( ale kombinujemy dalej... Quote
erka Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 KaLOlina, jaki Misiek wraca? Chyba nie ten psiak, którego wiozłaś do Pruszkowa? Quote
monita Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Tyle nowych wiadomości :roll: weszka dobrze go podrasowałaś ;) też tak muszę ;) Quote
monita Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Jej gdyby się udało, to Pyzka grzała by tyłek na święta w domku :sweetCyb: Z wrażenia, aż mi się w głowie :huh: Teraz ukłony w stronę kogoś z Poznania :modla: :Rose: :modla: Może da się coś zorganizować :???: Quote
AniaB Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 dziewczyny - moja firma sie przeprowadziła od 01.04. z krakowa do tychów i niestety na dogo bywam troche rzadziej..bo musze to wszystko jakos poogarniać (jak to po przeprowadzce).. mój tz ma mozliwosc pojechać ze mną jakby co do poznania, tak ze bylibyśmy niezalezni kraków - poznan- kraków to ok .800 km. jeśli byłaby jakas mozliwośc zwrotu przynajmniej częsci kosztów paliiwa to mozemy pojechac w dowolnym (ew. do uzgodnienia) terminie.. jednakże ktos musiałby pyze wyciagnąc i w miare mozliwosci podwieźć nam ją do jakiejś stacji benzynowej na opłotki poznania (będziemy sie spieszyc, bo nasza sunia nie moze być tak długo - czyli ok. 10 godzin - sama..) weszka ma moją komórke jakby co weszko to wyślij mi sms - oddzwonie.. Quote
monita Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 AniaB dziękujemyyy :calus: Jak nie wypali transport do stolicy, to oddajemy go w Twoje ręce :p Quote
monita Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Dziewczyny !!!! Jeśli ktoś da radę jutro jechać po Pyzkę do Wrocławia, a ciotki z Poznania wyciągną ją ze schoroniska, to Pyzia na święta będzie w domku :multi: AniaB czy masz możliwość jechać jutro ?? Quote
AniaB Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 a skąd te wiadomości..?:multi: czy to juz pewne? jesli tak to ja musiałabym wziać urlop.. jak nikt sie nie zgłosi to pojade.. w koncu to taka szansa dla pyzy... Quote
monita Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Za chwilkę wszystko sie wyjaśni, czekam na e-maila od dziewczyny, która może ją przywieźć do Wrocławia ;) Quote
weszka Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Czekam na odpowiedź o której Pyza by była we Wrocku. To jest super okazja więc może i mnie się uda urwać z roboty i po nią pognać. Tylko dzisiaj przed 16 muszę wiedzieć żeby w pracy coś powiedzieć... Quote
AniaB Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 weszko - to daj prosze znac na pw albo sms - co robimy.. ja musiałabym jwziąc urlop i eszcze dodatkowo skołować samochód.. ale to bym jakos moze załatwiła.. dziewczyny - w razie czego mój tel 0608 030 883 Quote
monita Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Nrazie wystosowałam do Niej, drugiego porządnego e-maila :p Jeśli to wypali, to dzisiaj trzeba Pyzke ze schroniska wyjąć, bo wyjazd z Poznania jest o 3 w nocy :roll: Quote
weszka Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Teraz podstawa to czy dzisiaj Pyzę ktoś ze schroniska wyjmie i ewentualnie przechowa do czasu wyjazdu. Jeśli tak to ja stanę na głowie, wezmę urlop i jutro po nią do Wrocka pojadę. To jedyna szansa. Quote
monita Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 To tak świeże info :p Pyzę do godziny 3 w nocy trzeba przechować!! We wrocławiu trzeba po Nią być koło 8 rano :roll: Proszę ciotki z Poznania o wyciagnięcie jej ze schroniska i kąpiel :p Quote
monita Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 ktos musi skontaktowac się z dziewczynami z Poznania :roll: Quote
weszka Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 CIOTKI PROSZĘ WYCIĄGNIJCIE DZISIAJ PYZĘ! PRZECHOWANIE TO TYLKO KILKA GODZIN A DLA NIEJ TO SZANSA. Ja o świcie do Wrocka wyjadę. Quote
weszka Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 supergoga może Pyzę przechować :) Napisałam do MonikiP i Hali czy mogłaby ją dziś ze schronu wyjąć i podrzucić do supergogi. Quote
kaLOlina Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 erka napisał(a):KaLOlina, jaki Misiek wraca? Chyba nie ten psiak, którego wiozłaś do Pruszkowa? tak ten...dzis go odebralam:( a jeszcze dzis podzrucili mi pod drzwi szczeniaka:shake: :shake: :shake: dzis wizyta w schronie odpada-musze z ta mala kupa pchel jechac do weta:shake: :shake: :shake: jutro odwiedze pyze... Quote
AniaB Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 kalolina - jak wszystko dobrze pójdzie to pyzy jutro w schronie już nie bedzie!!!:loveu: :multi: Quote
kaLOlina Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 ojojojjj nie doczytalam!!!! hala nie ma netu...hmm wyciagnac Pyze ze schronu i przetransportowac do supergogi si?? ja bym ja nawet przetrzymala ale nie teraz jak mam 2psy na glowie w moim mini mini mieszkanku:( hmm to jak kto ja wyciaga??ja MOZE jakos sie wyrobie-nie wiem jak-chyba z zapchlonym szczeniorem pod pacha... Quote
MonikaP Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Dostałam wiadomość od Weszki. Przykro mi, ale nie mogę Wam pomóc - jeśli zajrzycie do wątku Sułtana, zrozumiecie, dlaczego jestem ostatnią osobą, którą można w tej chwili prosić o taką przysługę. Quote
weszka Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 W takim razie nadzieja w Hali. Chyba że są tam jeszcze jakieś dogomaniaczki, które by mogły pomóc? Quote
GoniaP Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Ja nie mogę pomóc z tego samego powodu, co Monika. Jest mało czasu. Piszcie, dzwońcie do caroolci, donvitow, mm.templum, rymonki, PulinyT, Supergogi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.