AnkaG Posted May 21, 2008 Posted May 21, 2008 Nieee nooo co za egzemplarz sznaucerzy z tej Zuli. :loveu::loveu::loveu: No jest po prostu boooska. Pięęękna. I nie czepiaj się psa .... :eviltong: Quote
monita Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Nawet nie wiecie co wczoraj zrobiła :mad: Zdjęła i zjadła mięso z garnka, który leżał na piekarniku :mad: Zaznaczam, że mięsko nie było dla niej, a 20 minut wcześniej zjadła swoją porcję :mad: Quote
AMIGA Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Po prostu mięsko było xle zabezpieczone :cool3: A zresztą skąd wiesz, że nie zrobila tego na wyraźną priośbę Maksia? Zdjęła, żeby on mógł sobie podjeść :evil_lol: Quote
monita Posted May 22, 2008 Posted May 22, 2008 Nie, nie :shake: Maksio smacznie spał w pokoju jak repeciła mięso :mad: Quote
monita Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Ciąg dalszy rewelacji :diabloti: Wczoraj wieczorem, wytarzała się w zdechłym ptaku, na którym inne psy się załatwiały :grab: :tard: :mad: bleeeeeee Do tego mam psychozę ... cały czas czuję ten okropny smród :huh: Quote
ariss Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 czyli prawdziwy kochany sznup:evil_lol::diabloti: Quote
AnkaG Posted May 23, 2008 Posted May 23, 2008 Może za dużo ją perfumujesz i musi zapach zgubić ... :evil_lol: Biedna Monitka ... trupi zapaszek. Quote
monita Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 A tam od razu perfumujesz :p - tylko od czasu do czasu, kiedy wychodzimy na miasto ;) :diabloti: Quote
AnkaG Posted May 24, 2008 Posted May 24, 2008 Monita u mnie też by zżarły mięsko - tylko nie sięgają do niczego. :cool3: Raz (i nigdy więcej) wystawiłam ugotowane buraki w odkrytym garnku na taras. Miał być barszczyk czerwony - stygły. Zniknęło wszytkie pięć sztuk. :mad: Quote
monita Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Hmmm ... z burakami nie próbowałam ;) Wczoraj PyZulcia miała chwile grozy :p Miałam w domu przez kilka godzin dodatkowego psa ( młody husky ) i Zulusia nie wiedziała co się dzieje ;) Chodziła zdezorientowana - pewnie myślała, że ją wymienię na nowy model :diabloti: Quote
AnkaG Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 A nie mówiłaś do niej przypadkiem, że jak będzie niegrzeczna to ją wymienisz na innego psa ??? :razz: Quote
monita Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Nie. Mówiłam, że ją oddam do schroniska :diabloti: Quote
weszka Posted May 25, 2008 Posted May 25, 2008 Hehe Monita czyli wszystko w normie. Masz sznupa z krwi i kości i o co tyle krzyku :D Quote
monita Posted May 26, 2008 Posted May 26, 2008 Haha mam już !!!! Tylko imitację miniaturki :razz: :loveu: Quote
weszka Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Jakaś potworna cisza tu zapadła.... Może jakieś słówko Monita! Quote
weszka Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Monita chyba nad morzem czy gdzieś... pewnie dlatego nie pisze... Quote
ariss Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 weszka napisał(a):Monita chyba nad morzem czy gdzieś... pewnie dlatego nie pisze... to może przywiezie duuuuuuużo fot:razz: Quote
weszka Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 gassira napisał(a):to może przywiezie duuuuuuużo fot:razz: Oby oby ;) Quote
AMIGA Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Monito - co się tam u Was dzieje?? Taka tu cisza zapanowała:-( Dzwoniłam kiedyś do Ciebie, ale nie odebrałaś i potem nie oddzwoniłaś :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.