monita Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Bleeee ... ale brzydkie zdjęcie ;) http://img150.imageshack.us/img150/6139/p3300579ij3.jpg Quote
weszka Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 [quote name='monita']Bleeee ... ale brzydkie zdjęcie ;) http://img150.imageshack.us/img150/6139/p3300579ij3.jpg Dlaczego brzydkie :crazyeye::mad:?? Quote
monita Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Bo modelka, zbytnio upodabnia się do pani :diabloti: ;) Quote
weszka Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 monita napisał(a):Bo modelka, zbytnio upodabnia się do pani :diabloti: ;) Coś Ci się chyba pomyliło ;) Quote
monita Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Kilka dni temu, gdy byłam na spacerze, spotkałam faceta z dogiem. Śmiał się, że pies jest czarny, a broda ruda i skomentował, że PyZula upodabnia się do właścicielki :diabloti: Quote
weszka Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 Baaardzo był pan dowcipny :D Wczoraj na wystawie jeden gościu się zapytał swojej towarzyszki - patrząc na Dirki - "A to co? Wydra?" :diabloti::evil_lol: Quote
monita Posted March 30, 2008 Posted March 30, 2008 HaHaHa - hmmm ja bym uznała, to za komplement ;) Quote
AMIGA Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Super czeredka. To gdzie tak poszaleliście? Na łąkach koło weszki? Co tam słychac z Pyzulcem? Quote
monita Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Co z PyZulcem ?? Najprawdopodobniej w brzuchu pozostał fragment jajnika lub wycięto samą macicę. Pod koniec tygodnia idę na kolejną kontrolę i zrobimy badania. Maksio cały w skowronach, bo ma prywatną dziewczynę ;) Dzisiaj pół dnia, odganiałam go od Zuli :mad: W ostatnim czasie mam OGROMNE szczęście, do wizyt u weterynarza. Dzisiaj ( przed godziną ) była kolejna - z PyZulą :cool1: Zabrałam psy na wieczorny spacer, a sucz musiała coś wymyślić :shake: Znalazła ropuchę i chciała ją zjeść ... co skończyło się niesamowitym ślinotokiem ( to końcowy efekt ) W czasie kilku sekund zaczęła się ... cholernie pienić, targała łapami po pysku, kładła się na ziemi ... Ale miałam nerwy :-o Sprintem wróciłam do domu i za telefon do weterynarza ... Powiedział, że mam przyjechać :-o Więc się wybrałam na wycieczkę do KrakVetu. W międzyczasie, zadzwoniłam do znajomego biologa ( uwielbia gady, płazy i pajęczaki ) ;) Powiedział, że psu nic nie będzie, ale był ciekawy co zrobi lekarz. A weterynarz oglądnął psa, pomarudził ( chciał dać zastrzyk, ale w końcu zrezygnował ) i powiedział, że psu nic nie będzie :razz: ... pieniędzy zainkasował sporo ( nocna taryfa, było grubo po 20 ) ;) A teraz idę spać ... bo mnie te psy wykończą :mdleje::grab: Quote
malawaszka Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 o rany Monita współczuję przeżyć - tak to jest że psiaki nie dają nam się nudzić :mad: a z tym jajnikiem to może być też tzw trzeci ukryty jajnik - czytałam, że niektóre suki mogą tak mieć i nawet po sterylce miewają takie niby cieczki :roll: a Maxio jak to wyłysiał? może jakies problemy hormonalne? Quote
monita Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 O tym trzecim jajniku, też słyszałam :roll: Muszę poczytać i zapytać weterynarza. Ale Badania zrobimy obowiązkowo. Jeśli później będą powtórki, to Maksio pójdzie do wycięcia jajek ;) A jeśli chodzi o sierść, to ma problemy z mieszkami włosowymi ( najbardziej nad ogonem ) nie widać tego bardzo ( nie ma łysych placków ) ale spore przerzedzenia na sierści :shake: Quote
weszka Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 AMIGA napisał(a):Super czeredka. To gdzie tak poszaleliście? Na łąkach koło weszki? Nie, nie bylysmy na lace na NCK-iem. Monita ale psiaki daja czasem czlowiekowi popalic :shake: Mam nadzieje ze juz wszystko wraca do normy. Jak Pyzulec ze swoja atrakcyjnoscia? Quote
monita Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Witam. Nie wiem czy pamiętacie ... ale dzisiaj jest wielki dzień ... Py - Zula jest u mnie rok :loveu: :multi::sweetCyb: Wzięło mnie na wspomnienia i przeczytałam cały wątek :p Jak czytałam co wyprawiała na początku ... echhh,aż się łezka w oku zakręciła :p Pozdrawiamy dzisiaj wszystkich, którzy o nas pamiętają !! Quote
Hala Posted April 13, 2008 Author Posted April 13, 2008 Jak ten czas szybko leci. Ja o was pamietam. :loveu: :painting::Rose: Quote
weszka Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Ale czas szybko leci! Ja oczywiście pamiętam i ten dzień i te wcześniejsze jak była w schronie i cieszę się że od czasu do czasu mam okazję spotkać pięknotę :):loveu: Wielu kolejnych wspólnych lat życzę! Quote
kaLOlina Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 ja tez pamietam:) i ten zapaszek! i to jak ona wygladala:) i ta jej palemke:) i wszystko wszystko:) i te twoje gazety w przedpokoju!!! wielu lat razem zycze!!! Quote
monita Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 kaLOlina napisał(a):ja tez pamietam:) i ten zapaszek! i to jak ona wygladala:) i ta jej palemke:) i wszystko wszystko:) i te twoje gazety w przedpokoju!!! wielu lat razem zycze!!! Palemka była najlepsza - teraz może być tylko malutki kucyk ;) A pamiętasz jak skakała po schodach ;) AnkaG napisał(a):Pamiętamy i życzymy sto lat razem. :lol: Sto to może nie ... mam w planach posiadanie innych psów :diabloti: Hala napisał(a):Jak ten czas szybko leci. Ja o was pamietam. :loveu: :painting::Rose: Oj szybko, szybko :crazyeye: weszka napisał(a):Ale czas szybko leci! Ja oczywiście pamiętam i ten dzień i te wcześniejsze jak była w schronie i cieszę się że od czasu do czasu mam okazję spotkać pięknotę :):loveu: Wielu kolejnych wspólnych lat życzę! Pięknota będzie jak zrobimy podstrzyżyny, bo już trochę się nam zarosło ;) Quote
weszka Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Nooo to po postrzyżynach musimy się koniecznie umówić. Mam od dzisiaj cudnego Nikosia to trza będzie panienkę obfocić :) Quote
monita Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Narazie podstrzyżyn i spaceru nie będzie - mam nogę w gipsie :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.