Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='monita']OOO i weszka się nawet pokazała ;)

Ja tu zaglądam regularnie ale jak nie mam nic wielce ciekawego do napisania to nie piszę :cool3: :evil_lol: Ale mam wszystko pod kontrolą czy Pyzulka ma dobrze :diabloti:

Posted

monita napisał(a):

Ale dalej wyjada wszystko na ulicy :shake: Chodzi bez kagańca, bo cały czas parcuję nad tym. Jak narazie, to z marymi skutkami, ale widać światełko w tunelu :p Jak dorwie jakiś mało interesujący kąsek, to na "zostaw" go wypuszcza z pyska. Gorzej jak jest coś dobrego :shake: Kiedyś chciała mnie ugyźć, jak wyciągałam jej kość z pyska wrrrr, dostała w dupsko i słowną reprymendę :mad:
:diabloti:


Jak wzielam Fige ze schroniska bylo to samo, dotego stopnia ze nie moglam przejsc kolo smietnika osiedlowego bo byla wojna zeby tam podejsc!!! poza tym kazdy mijany smietnik to bylo siedlisko rozkoszy dla figi :evil_lol: i oczywisice lapczywe zjadanie wszystkiego z ziemi. za rada dogomaniakow zaczelam brac jakies smakolyki ze soba, jak tylko figa zlapala smieciuszka to mowilam fe i podtykalam pod nos szybko jakis smakolyk. oczywiscie sama wypuszczala smieciucha (ktorego ja niezauwazalnie bralam i rzucalam jak najdalej od nas) a figa zadowolona zjadala swoja nagrode. nauczyla sie tak ze nawet jak gania bez smyczy i cos znajdzie ciekawego to krzycze fe i ona to zostawia.

moze przyda ci sie moja historia :)

Posted

weszka napisał(a):
Ja tu zaglądam regularnie ale jak nie mam nic wielce ciekawego do napisania to nie piszę :cool3: :evil_lol: Ale mam wszystko pod kontrolą czy Pyzulka ma dobrze :diabloti:


Phii, tu zawsze jest ciekawo - no może z małymi wyjątakmi ;)

Ma dobrze, a nawet baaardzo dobrze :mdrmed:

Posted

kasia124 napisał(a):
Jak wzielam Fige ze schroniska bylo to samo, dotego stopnia ze nie moglam przejsc kolo smietnika osiedlowego bo byla wojna zeby tam podejsc!!! poza tym kazdy mijany smietnik to bylo siedlisko rozkoszy dla figi :evil_lol: i oczywisice lapczywe zjadanie wszystkiego z ziemi. za rada dogomaniakow zaczelam brac jakies smakolyki ze soba, jak tylko figa zlapala smieciuszka to mowilam fe i podtykalam pod nos szybko jakis smakolyk. oczywiscie sama wypuszczala smieciucha (ktorego ja niezauwazalnie bralam i rzucalam jak najdalej od nas) a figa zadowolona zjadala swoja nagrode. nauczyla sie tak ze nawet jak gania bez smyczy i cos znajdzie ciekawego to krzycze fe i ona to zostawia.

moze przyda ci sie moja historia :)


Oprócz wyjadnia różnych świństw na spacerze, to zjada mi kwiatki na balkonie :mad: Dzisiaj zjadła kolejne, które wsadziłam :mad:

Mam tylko problem z Maksem - chyba zachorował na coś :-( Wczoraj w nocy obudził się i piszczał z bólu, u weta okazało się, że ma powiększoną wątrobę - nie wiem co to oznacza, ale dzisiaj ( albo jutro ) będzie musiał mieć pobieraną krew :-(

Posted

o kuurcze, czy naprwdę stale się musi coś dziać??? :shake: Trzymam mocno kciuki, żeby to tylko jakieś chwilowe przytrucie, albo coś szybko przemijającego

Posted

U Zuli wszystko OK :p

Byłyśmy już na godzinnym spacerku, na łąkach :razz:

Tylko Maks jest biedny i obolały - cały brzuch ma spuchnięty :-( Wczoraj jednak, nie miał robionych badań :shake: Dopiero jutro - ale widzę, że go wszystko boli :shake:

AMIGA wiesz może, gdzie mogę zrobić dzisiaj, badanie krwi ??

Posted

[quote name='monita']

AMIGA wiesz może, gdzie mogę zrobić dzisiaj, badanie krwi ??

Monito - myślę, ze może w "krakvecie", albo w tym całodobowej klinice na Centralnej. Ale może Sobie przedzwoń tam najpierw

Posted

Dzwoniłam do KrakVetu, ale nikt nie odbiera :shake: A badania mam obiacane, jutro z rana.

Dostał tabletki przeciwbólowe i leży, ale nie jest dobrze :-(

Narazie, to wogóle nie wiadomo co się dzieje - albo wątroba, albo jelita :shake:

PS: Dziękuję za informacje !

Posted

Zula ma się dobrze :p

Zrobiłam jej ranny spacer na łąki - szalała jak wariat :p

Ogólnie jest trochę niegrzeczna i złośliwa :mad: ale cały czas, nad tym pracuję :cool1:

Posted

AMIGA napisał(a):
Zula! Nonono - masz być grzeczna!
A co z Maksiem????


Żeby tylko chciała :diabloti:

weszka napisał(a):
Sznaucerowate potworki bywają niesforne i uparte. Jest to do opanowania ale przede wszystkim do pokochania i zaakceptowania.

A jak Maksio????



Oj wiem coś o tym, ale Zula niepiera ze zdwojoną siłą :p

Maksio ma się lepiej ufffff :multi: Bóle minęły, jest na diecie i lekach - ma przytkane kanały żółciowe, zagęszczoną krew i miał duuuże wzdęcie brzucha. Nie jest zbyt jasne, co spowodowało taki stan, ale najparwdopodobniej to, że baaaardzo mało pił, a cały czas je suchą karmę :roll: do tego było gorąco, i przewód pokarmowy, wybrał całą wodę z organizmu.

Jeszcze muszę zrobić badanie moczu, bo takie dolegliwości, mogą je uszkadzać :shake:

Teraz dostaje tylko płyny i warzywane papnki z mięsem - zero smakołyków :shake:

Ale jest duużo lepiej, niż było w niedzielę :multi: Tylko biedny znowu przychudł jakieś dwa kilo :shake:

Posted

To super, że Maksio już trochę się poprawił. A on biedak takie papki chce zjadać???
Py-Zulka, teraz musisz być podwójnie grzeczna, bo Pańcia się martwi o Maksia. Pocieszaj ją, a nie łobuzuj!
Trzymamy mocno kciuki za Maksia:loveu:

Posted

On chyba zostanie na tych papkach do końca - nie ma zwyczaju pić wody, jak zje suchą karmę :niewiem: A od tego, mogą wysiadać nerki :shake: W tygodniu czeka mnie jeszcze, badanie moczu :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...