Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bianka1 - w sytuacjach awaryjnych można przerwac cieczkę u suki - ale do 3 dnia jest bezpiecznie. Ja to raz zrobiłam gdy jechałam na urlop i wszytkie (wtedy jeszcze miałam trzy) na raz dostały cieczkę.

ŻEBY MNIE CIOTKI NIE ZJADŁY - ZROBIŁAM TO JEDEN RAZ.

Jechałam nad morze - w planach długie spacerki - i nie miałam wyjścia. :oops:

Przerywa się tabletkami, które się podaje w ilościach zależnych od wagi psa. Jest kilka rodzajów i kurcze nie pamiętam jak one sie nazywały - tylko, ze była to nazwa na literę s.

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Pierwszy spacer odbębniony :p Wszystko załatwione na trawce ;)

AMIGA Zulka, to w końcu zdrobniale od Pyzulki ;) ale jakoś tak lepiej, teraz do niej pasuje :p

Oj wogóle już nie sapie w domu ;) Tylko na spacerze, jak się już zmęczy, bieganiem i skakaniem na smyczy :eviltong:

Posted

PyZulka w nocy smacznie śpi ( na fotelu lub pcha się do łóżka ) :diabloti:

Tylko z rana są problemy z sikaniem - no ale dzisiaj pokazała co potrafi :loveu:

Posted

AMIGA napisał(a):
Monito, a był już ktoś ją oglądać???:-(


Nie :diabloti:

Ja już szykuję plan, żeby ja zabrać na 3 miesiące nad morze ;)

Posted

kaLOlina napisał(a):
jak tam nasza Pyzulka sliczna??


Grzeczna :diabloti:

Dzisiaj ładnie się załatwiła na porannym spacerze, później niestety siku w domku, ale to moja wina :p

Bawi się z psami - szczeka !!!!

Idę z nią na spacer :p

Posted

Była już ubrana w szelki i zadzwonił telefon ( domowy ) więc odebrałam i zaczęłam rozmawiać, a ona w tym czasie sobie sikła :diabloti:

Posted

hahah no ladnie ladnie;)


:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: koachana Pyza...nie oddawaj jej...to taki skarb...i do tego jest sliczna:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: nie mow ze ludzie ci tego na spacerach nie mowia:cool3: :cool3: :cool3:

Posted

Jasne, to rzeczywiście Twoja wina :evil_lol: Jak już była ubrana do wyjścia, to trudno!
Ja chceeeeeeeeeee Pyzeeee - kto zaadoptuje moją zołzeczkę Amigę ?? ;)

Posted

AMIGA napisał(a):
Jasne, to rzeczywiście Twoja wina :evil_lol: Jak już była ubrana do wyjścia, to trudno!
Ja chceeeeeeeeeee Pyzeeee - kto zaadoptuje moją zołzeczkę Amigę ?? ;)


Ja naprawde nie mogę - mam już cztery. :shake: :evil_lol:

Posted

a jak z domkiem dla pyzy?
czy juz cos postanowione?
monita - ty miałaś chyba jakis domek z dzieciakami dla niej
a ona raczej chyba w porządku do dzieci - albo ona je zmeczy albo one ją - jak by nie patzrec - każdy aspekt jest pozytywny:evil_lol:

no chyba ze mała zostaje u ciebie?:loveu:

Posted

monita jutro o godz. 19 przyjedzie ta rodzinka oglądać Pyzkę. Umówiłam ich u Ciebie, ja też będę. Pasuje ci taka godzina?

No chyba że Pyza zostaje u Ciebie, to mów i odpuszczam szukanie domu ;)

Posted

weszka też miała jakąś chetną panią, nawet od razu ta pani miała Pyze zobaczyć, ale weszka chciała najpierw, żeby Pyzę zonbaczył wet. A teraz weszka była dość solidnie rozłożona przez wstrętne wirusiska i sprawa na chwilkę się odłożyła.

Posted

Ta wizyta o której napisałam powyżej to właśnie jest ta pani, o której pisze Amiga.
Tylko że dziś pani coś powiedziała że może by woleli olbrzymkę, że może Pyza za mała. No zobaczymy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...