monita Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='AnkaG']Jak wizyta u weta? :roll: Jest już u mnie :p Tyle ile wiem od weszki to Pyzka jest zdrowiutka :p a o przygodach opowie Ona sama ;) Quote
monita Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 BIANKA1 napisał(a):Cieszę się , że nie tylko ja mam zlane i zkoopane podlogi :eviltong: Bardzo mnie to podnioslo na duchu :p Od razu mi lepiej :multi: To kto Ci tak zaśmieca mieszkanie :roll: Quote
BIANKA1 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='monita']Od razu mi lepiej :multi: To kto Ci tak zaśmieca mieszkanie :roll:[/quote Jak to kto? Dzieciaczki śmieciuszki :evil_lol: Quote
AMIGA Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Monita, ale możesz nam opowiedzieć, jak Cię euforycznie przywtała Pyziulka po powrocie??? Ja sobie to wyobrażam!!!! :lol: Quote
monita Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 AMIGA napisał(a):Monita, ale możesz nam opowiedzieć, jak Cię euforycznie przywtała Pyziulka po powrocie??? Ja sobie to wyobrażam!!!! :lol: Oj cieszyła się :p Więc jak tylko wróciła do domu, dostała coś do picia i myk na spacer :p Wzięłam dwa psy i poszłam nad zalew :diabloti: ( no i jeszcze mamę ) ;) Nie brałam aparatu ( teraz dopiero o nim pomyślałam ) :p Pyzka się wyszalała na dłuuugiej smyczy, pogoniła kaczki i chciała pływać :diabloti: Teraz śpi ( jak się obudzi, to znowu spacer, bo nie zrobiła siku ) :p Quote
AMIGA Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Hmmmmmmmmmmmmm jak się obudzi, to zrobi :evil_lol: Quote
monita Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Akurat całe szczęście, że w kuchni :p Ale lepiej - kupy też nie doniosła na dwór - walnęła na klatce schodowej :mad: Quote
monita Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 AMIGA napisał(a):Hmmmmmmmmmmmmm jak się obudzi, to zrobi :evil_lol: Nie prorokuj :eviltong: Quote
BIANKA1 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Wiecie co cioteczki , może to durny pomysl , ale można jej zakładać w domu majteczki i zdejmować jak się wychodzi na dwór .W gatki nie naleje i za parę dni powinna zalapać . Ja mojemu zakładalam spodenki na szelkach ( sama uszyłam ) jak znaczył teren w domu .Co innego szczeniak , a co innego dorosły pies lejący w domu . Spodenki były na szelkach , żeby ich nie ściągał :eviltong: Quote
weszka Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 PYZA w pełni zdrowa. Oczy, uszy czyste, miała też robione USG. USG i oglądanie uszu było okropne, pies bardzo tego nie lubić. Potem pojechała z ligociakami do hoteliku gdzie razem z cała bandą została odrobaczona i zakropiona Fiprexem. Następnie odbyły się gonitwy z Kamykiem :loveu: Wybiegały się psiaki, luzem po pięknej trawie, w słonku. Jakie były szczęśliwe :loveu: Oczywiście napiszę mało dokrywczo że PYZA jest koffffffana :loveu: :p No i kilka zdjęć pod blokiem monity przed oddaniem dziewczynki :roll: Quote
monita Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 No, to sporo psa do dźwigania przy kąpieli ;) Quote
weszka Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 monita napisał(a):No, to sporo psa do dźwigania przy kąpieli ;) Tylko teraz zakaz kąpieli! Quote
monita Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 BIANKA1 to może być dobry pomysł ;) Oj muszę wypróbować :p weszka tak, tak nad zalewem, też się nie kąpała :) Quote
BIANKA1 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 [quote name='weszka']PYZA w pełni zdrowa. Oczy, uszy czyste, miała też robione USG. USG i oglądanie uszu było okropne, pies bardzo tego nie lubić. Potem pojechała z ligociakami do hoteliku gdzie razem z cała bandą została odrobaczona i zakropiona Fiprexem. Następnie odbyły się gonitwy z Kamykiem :loveu: Wybiegały się psiaki, luzem po pięknej trawie, w słonku. Jakie były szczęśliwe :loveu: Oczywiście napiszę mało dokrywczo że PYZA jest koffffffana :loveu: :p No i kilka zdjęć pod blokiem monity przed oddaniem dziewczynki :roll: To nie jest Pyza :shake: To niemożliwe :evil_lol: Quote
monita Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Ale jest różnica :loveu: BIANKA1 a jednak Pyza ;) Quote
Kropcia Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Roznica jest ogromna!! :loveu: A moze ktos podmienil Pyzulca :evil_lol: :eviltong: Przyznac sie :) Quote
BIANKA1 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Kropcia napisał(a):Roznica jest ogromna!! :loveu: A moze ktos podmienil Pyzulca :evil_lol: :eviltong: Przyznac sie :) Pewnie , że podmieniły . :lol: Quote
weszka Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Nic wielkiego, ot tradycyjna sznaucerza metamorfoza :D Quote
monita Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Takie metamorfozy, zwłaszcza przechodzą wszystkie kudłacze, które w schronisu są brudne i zakołtonione, a później pieski pierwsza klasa :razz: Quote
BIANKA1 Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 weszka napisał(a):Nic wielkiego, ot tradycyjna sznaucerza metamorfoza :D A skąd wiedziałyście , że pod tą stertą kłaków jest sznaucer? Jak ją widzialam we Wroclawiu to widzialam skoltunionego , brudnego , skaczącego psiaka :diabloti: Quote
weszka Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Sie ma oko BIANKA :) Ja mam sznaucery całe życie więc wypatrzę sznaucera na odległość, po ciemku i z zawiązanymi oczami ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.