Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 187
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Anula']Toyota masz zapchaną skrzyneczkę a więc piszę tu.
Poszukiwany klon takiego psiaka.Domek w Lubinie w woj.dolnośląskim.





Co powiesz na takiego psiaka :








Drugi kandydat, nieco większy :





Mój telefon : 605060617, suzuki@autograf.pl

Posted

Frędzelku, dużo szczęścia na nowej drodze życia. :loveu: Ciocie obecne na wątku odetchnęły z ulgą, że grzejesz już dupinę w domu.

A jak boksowi towarzysze, nadal są w schronisku?

Posted

[quote name='toyota']




toyota, czy dałabyś rade zrobić jakieś zdjęcia temu pręgowanemu/anej? - zamówiłabym jej/jemu ogłoszenia, co Ty na to?, delikatna ta psinka :(

One dalej w tej "budzie" mieszkają, mają szanse na lepszą?

W sprawie kubraka dla Ludwika pisałam sms - odpisz proszę.

Posted

Pręgowany został adoptowany ok. miesiąc temu przez totalnych wieśniaków. Zamknęli go na moich oczach do bagażnika auta. Bardzo się wyrywał. Próbowałam interweniować, ale nic nie wskurałam. Kiero stwierdził, że nic nie może zrobić, a wet był niewzruszony.
Wsioki szukali psa "co by szczekał, bo mają już jednego co nie szczeka, to na co im taki pies".

Próbuję na razie bezskutecznie zdobyć namiary na tych ludzi.


Co do kubraczka, to nie da rady , rozmawiałam z pracowniczką i boi się, że mogły by go zaatakowac psy z boksu. On ma tam niezbyt ciekawe towarzystwo, ale nie mogę uchwycić na zdjęciu, bo jest zimno i psom nie chce się wychodzić na zewnątrz bunkra.

Posted

toyota napisał(a):
Pręgowany został adoptowany ok. miesiąc temu przez totalnych wieśniaków. Zamknęli go na moich oczach do bagażnika auta. Bardzo się wyrywał. Próbowałam interweniować, ale nic nie wskurałam. Kiero stwierdził, że nic nie może zrobić, a wet był niewzruszony.
Wsioki szukali psa "co by szczekał, bo mają już jednego co nie szczeka, to na co im taki pies".

Próbuję na razie bezskutecznie zdobyć namiary na tych ludzi.


Co do kubraczka, to nie da rady , rozmawiałam z pracowniczką i boi się, że mogły by go zaatakowac psy z boksu. On ma tam niezbyt ciekawe towarzystwo, ale nie mogę uchwycić na zdjęciu, bo jest zimno i psom nie chce się wychodzić na zewnątrz bunkra.


boże, straszne :( , to taki delikatny pies, za skarby świata nie nadaje sie do budy , jeszcze po tym jak pisałaś, że on w cłózku spał z dzieciakiem, w domu ciepłym.... tragedia...

Oby udało Ci się wydobyć adres, kto wie przy jakiej budzie i na jakim łańcuchu marznie głodny....


Co do kubraków, jeśli małego dałoby się przerzucić do jakiegoś kojca z maluchami albo staruszkami , tak żeby cały kojec mógł chodzic ubrany , to pisz....

może i 24 na dobe w schronisku kubraki nie zdadzą egzaminu, bo pies przemoczy kubrak na deszczu to potem w mokrym by chodził, ale jak przyjda mrozy, to moze na noc- po zakończeniu pracy opiekunka chciałaby zakładać powiedzmy tym kilku psiakom, sama nie wiem....chciałoby sie pomóc, ale nie wiadomo jak, bo straszny ten schron...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...