_Dunaj_ Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 A ja ustawicznie i nieustająco zbieram fanty do podrzucania :) no żeby było co na bazarkach wystawiać :) Quote
tu_ania_tu Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 no i mamy na wątku już część dogowego teamu :) Quote
Alla Chrzanowska Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 tu_ania_tu napisał(a):no i mamy na wątku już część dogowego teamu :) Aniu! Damy radę z hotelikiem. Obiecuję. Quote
chowano Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 ja za 2 tyg będę miała podobno "masę" książek na bazarek... to jakiś grosik wpadnie :-) Quote
Alla Chrzanowska Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 chowano napisał(a):ja za 2 tyg będę miała podobno "masę" książek na bazarek... to jakiś grosik wpadnie :-) Oj, to koniecznie zamieść link na jakimś moim bazarku, bo jak wiesz, ja na psiążki jestem pies... Quote
basiunia131 Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Jestem, dopiero dotarłam do domu. Jak tak na niego patrzę to on ma taki szeroki pysio, może jest też trochę bullowaty...? Byliśmy u weta, ale nie u naszego, bo umówiłam się z SOZ, że przyjade do ich weta i potraktuje mnie ulgowo. Tak więc wiek psa oceniono na ok. 4 lata, wetka stwierdziła, że ma mocno powiększoną prostatę. Dała leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, mam dawać i obserwować czy jest lepiej, bo pies może się "przebiegał", a prostata powiększona, bo może suczki mają cieczkę. To tyle. Ogólnie nie do końca ufam temu weterynarzowi i najchętniej skonsultowałabym to też ze "swoimi" weterynarzami. No i teraz najważniejsze. Cały czas nie wiem czy dobrze zrobiłam, bardzo bym chciała żebyście mnie utwierdzili w przekonaniu, że dobrze. Dostaliśmy cynk, że pies może być z miejscowości oddalonej ok 10 km od mojej wsi, podali nam dokłądny adres, więc zapakowaliśmy psa do samochodu i pojechaliśmy. Zapytaliśmy sąsiadów okazało się, że to pies tych ludzi! Poszliśmy, rodzina lubiąca wypić, kojec 1m na 1m, stara buda i łańcuch. Pytam tej kobiety czy to jej pies? Ona, że tak, nazywa się Kuba i ma go od 2 lat, wcześniej syn tej kobiety przygarnął go z ulicy. Pies pobiegł za rowerem i nie wrócił. Pytam, dlaczego jest taki chudy? Ona mówi, ze uciekł i schudł. Po czym dodała, że wójt obiecał suchą karmę, ale od roku jej nie dostaje. Pytam, dlaczego ma ranę na szyi? Ona nie ma pojęcia. Ale decydujące było to, że jak ona podeszła do samochodu i zapukała w szybę on nawet nie zamerdał ogonkiem. Ja jak rano do niego wyszłam skakał, cieszył się, lizał mnie, a jest u mnie od wczoraj:( Na koniec powiedziała, że właściwie to możemy go sobie wziąć jak chcemy. Nie wiedziałam co robić, bo nie ukrywam, że jest on dla mnie małym problemem, choć bardzo wdzięcznym. No i przywieźliśmy go z powrotem. Quote
basiunia131 Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Zdjęć przy człowieku na razie nie będzie, bo potrzebuję drugiego człowieka żeby je zrobił, a chętnych brak, więc postaram się jutro. Ale za to wklejam inne :) Chudzinek Żeberka I pychol przesłodki Quote
tu_ania_tu Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 oj chyba masz rację że on bullowaty jest. Słuchaj a jak stoisz koło niego to dokąd ci sięga? I ile masz wzrostu?:evil_lol: Quote
lika1771 Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Bardzo dobrze zrobilas piesek sliczny i napewno znajdzie dom prawdziwy taki, ktory bedzie o niego dbal. Quote
basiunia131 Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Zmierzyłam go tak mniej więcej i w kłębie ok 60 cm, z główką ok 80 cm. Strasznie się cieszył jak go mierzyłam więc dokładnie tego zrobić nie mogłam, bo tańczył wokół miarki :D Ja już sama nie wiem czy on bardziej dogowaty, bullowaty czy molosowaty?! Bardzo byłaby mi potrzebna pomoc, bo na prawdę byłam tak rozbita czy wziąć go czy zostawić tam na wsi. Ale psy nie zasługują na życie w takich warunkach :( Dopóki myślałam, że jest bezdomny to nie miałam wątpliwości, że musi u mnie zostać :( Quote
agaga21 Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 piękny! jak dla mnie bullowato-molosowato-dogowaty:hmmmm: Quote
basiunia131 Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 agaga21 napisał(a):piękny! jak dla mnie bullowato-molosowato-dogowaty:hmmmm: O mamo! Co za mix... Quote
tu_ania_tu Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 no i co z takim zrobić? Martwię się bo nam się nie uda znaleźć mu domu - u nas ludzie szukają dogów niemieckich, często jest problem z psami w typie, nawet z takimi mocno dogowymi. Mówię z doświadczenia niestety A pies jest na prawdę bardzo ładny.Jest na dogo dziewczyna spod Słupska - Kasia, prowadzi dt dla psów, muszę ją namierzyć Quote
lika1771 Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 [quote name='tu_ania_tu']no i co z takim zrobić?Martwię się bo nam się nie uda znaleźć mu domu - u nas ludzie szukają dogów niemieckich, często jest problem z psami w typie, nawet z takimi mocno dogowymi.Mówię z doświadczenia niestetyA pies jest na prawdę bardzo ładny.Jest na dogo dziewczyna spod Słupska - Kasia, prowadzi dt dla psów, muszę ją namierzyćTutaj hotelik Kasi http://www.tymczas.kasia77.pl.tl/STRONA-STARTOWA.htm Quote
tu_ania_tu Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 oooo, super! Kasia pomagała nam kiedyś w wyciągnięciu ze słupskiego schroniska doga Szafira. Quote
agaga21 Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 po prostu ogłaszajcie go jako mix niesamowitej urody :) bez przyrównywania do jakiejkolwiek rasy, bo rzeczywiście może mu to tylko zaszkodzić. Quote
_Dunaj_ Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 Bardzo dobrze zrobiłaś. My mieliśmy podhalanczyka wykupionego z łańcucha, a chcieli się go pozbyć bo nic nie wart, bo nie szczekał, stał na tym łańcuchu od 3 misiąca życia, ja go wzięłam jak miał ok. roku, po 3 miesiącach podjechał do nas właściciel i pies, który wcześn iej ani razu nie szczeknął, był takim misiem do przytualania zmieniła się w ułamku sekundy w bestię i rzuciła na byłego właściela, tylko szybki refleks uratwoał go przed poważnym pogryzieniem, zdąrzyłam go za obrożę złapać i ledwie odciągnęłiśmy go z mężem facet był zszokowany i nawet zaczął żałować, że tak ostrego psa się pozbył, bo do pilnowania byłby dobry. Ale limo pod okiem to mu się natychmiast gigantyczne zrobiło chyba go tam kłami strzelił Quote
basiunia131 Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Ja rozumiem, pomagacie dogom, a to taki mega mix, ale będę wdzięczna za każdą pomoc. Ja sama mogę go ogłaszać, przetrzymać, ale jak długo- nie wiem, a na tym etapie nie chciałabym żeby trafił do schroniska czy do swojego poprzedniego "domu". Jeżeli chodzi o jedzenie to powinnam dać radę, ale najprawdopodobniej dojdą koszty szczepienia, odrobaczania, leczenia, bo nie wiem co dalej z ta prostatą i łapkami :( Będę się starała robić bazarki i ale przyda się każda pomoc. Quote
basiunia131 Posted September 11, 2012 Author Posted September 11, 2012 Kasia ma zapchaną skrzynkę :( Quote
piescofajnyjest Posted September 11, 2012 Posted September 11, 2012 tylko go nie oddawajmy do tych pijakow na wies:((( Quote
basiunia131 Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Postaram się zrobić dzisiaj pierwszy bazarek dla Czarnuszka. Chciałabym żeby weterynarz porządnie go przebadał, zaszczepił, odrobaczył, a ja na dzień dzisiejszy nie mogę sobie pozwolić na taki wydatek. Zamówię też pakiet ogłoszeń i zacznę porządnie go ogłaszać. Może ktoś potrafiłby napisać jakiś ładny opis do ogłoszenia? Byłabym wdzięczna, ja niestety jestem słaba w tych sprawach ;) Quote
Maryna Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Wklej link do bazarku,jak już będzie gotowy Alla-potrzebna jesteś do zredagowania ogł:-)) Quote
Norel Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Zaglądam... Dobrze,że ci poprzedni właściciele go nie chcieli.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.