basiunia131 Posted September 25, 2012 Author Posted September 25, 2012 Tak, jestem spokojniejsza, tylko wciąż tęsknie, no ale cóż taki już los dt :) Mam nowe informacje z domku! Kubuś/Węgielek zmienił imię na Toro :) Wczoraj pojechał ze swoją Panią nad morze (najprawdopodobniej pierwszy raz w życiu), był przeszczęśliwy, biegał, ganiał mewy i bardzo pilnował się Pani. W nocy śpi w domku, za dnia jak wszyscy wychodzą do pracy, w garażu, garaż ogrzewany, suchy, najważniejsze jest to, że potrafi zachować czystość w domu i nie stwarza problemów. Wieczorami wychodzi na długie spacerki. Bardzo szybko się uczy, już zaczyna wykonywać podstawowe komendy. Tylko koty nie są zadowolone z nowego lokatora, chudną w oczach, bo Toro jak dopadnie do ich misek to wyjada do ostatniego ziarenka :) Quote
AniaB Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 jaki kochany:loveu: Skoro umie zachowac czystosc to on pewnie domek kiedyś miał..:( Na razie moze doradź Państwu, zeby go tak za bardzo nie spuszczali ze smyczki az sie przyzwyczai i pozna otoczenie. A jak z ew. kastracją?:) Wiem, ze to drazliwy temat ale zapobiegłoby to ucieczkom do suczek... Quote
basiunia131 Posted October 8, 2012 Author Posted October 8, 2012 (edited) Rozmawiałam w piątek z domkiem Toro, przez tydzień nie miałam żadnej informacji i zaczęłam się niepokoić, ale zupełnie nie potrzebnie, dla mnie tydzień bez wieści to cała wieczność, a Pani po prostu była bardzo zajęta. U mojego czarnulka wszystko dobrze, przybiera na wadze, spaceruje codziennie po plaży i jest szczęśliwy. Państwo są nim zachwyceni. Raczej nie sprawia problemów, jak na razie jedyną stratą jest zerwana z okna i pogryziona roleta, no ale chyba każdemu może się zdarzyć. Dostałam kilka zdjęć mms-em, ale nie potrafię ich zrzucić na komputer, zazwyczaj mi się udaje, ale z tymi zdjęciami coś jest nie tak. Pani zaproponowała nam również żebyśmy przyjechali w odwiedziny, jak tylko znajdziemy chwilę czasu to pojedziemy, choć ja najchetniej pojechałabym od razu :) Edited October 8, 2012 by basiunia131 Quote
piescofajnyjest Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 super wiesci:))) uffff....chyba mozemy odetchnac;) szkoda, ze zdjec nie mozesz wrzucic, ale moze, jak pojedziesz w odwiedziny, to sama cos pstrykniesz..... Quote
basiunia131 Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Pani ma zrobić zdjęcia i przesłać na maila, jak tylko odzyska aparat. A jak my się wybierzemy to na pewno pstrykniemy foteczki :) Quote
lika1771 Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Basiu zapraszam na kawe jestem Ci cos winna.... Quote
basiunia131 Posted October 17, 2012 Author Posted October 17, 2012 U Kubusia, a właściwie Toro (choć dla mnie on zawsze będzie Kubusiem) wszystko dobrze. Rozmawiałam dziś z Panią Ewą i jest nim zachwycona, mówiła że jest straszną przylepą i ciągle domaga się pieszczot. Tak właściwie to zadzwoniłam żeby umówić się na wizytę PA. Jedziemy w niedzielę, już nie mogę się doczekać aż zobaczę i wyściska tą mordkę :) Quote
piescofajnyjest Posted October 18, 2012 Posted October 18, 2012 ode mnie tez wysciskaj:) ale sie ciesze!!! Quote
basiunia131 Posted October 18, 2012 Author Posted October 18, 2012 Jak tylko wrócę w niedziele, to zmienię tytuł :) Już ładuję baterię w aparacie! Quote
basiunia131 Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 Wróciliśmy! Mogę już oficjalnie zmienić tytuł. Kubuś ma cudowny domek, zresztą ja od początku wiedziałam/czułam że to ten domek, a teraz nie mam już żadnych wątpliwości! Było bardzo miło, Kubuś przywitał nas z wielką radością. Widać, że jest szczęśliwy, ładnie przybrał na wadze, a do tego jest pachnący i błyszczący, jak cukiereczek. Żyje sobie z dwiema kotkami, z którymi bardzo chciałby się zaprzyjaźnić, one niestety nie są zainteresowane :( Przy dużym domu Państwo mają duży ogród, ok. kilometra do plaży, więc warunki wprost idealne. Pani z nim pracuje, a Kubuś chętnie się uczy. No cóż... z radością muszę powiedzieć, że wizyta PA wypadła bardzo pomyślnie! A ja zazdroszczę tak cudownego psa jakim jest Kubulek:) Poniżej kilka zdjęć. Hej to ja, pamiętacie mnie jeszcze? głaszczą... Quote
basiunia131 Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 (edited) głaszczą... przytulają... Tak się teraz prezentuję! Dość groźnie, ale wcale taki nie jestem! No weź mnie jeszcze trochę pogłaszcz?! Jedziecie już? Szkoda:( ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś mnie odwiedzicie! Edited October 21, 2012 by basiunia131 Quote
piescofajnyjest Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 piekny psiak! wyglada slicznie:) powodzenia Kubusiu............. Quote
basiunia131 Posted December 29, 2012 Author Posted December 29, 2012 Pozwolę sobie na mały update, bo może ktoś tu jeszcze zagląda :) U Kubusia wszystko dobrze, spędził święta w domu z rodziną :) Ładnie przybrał na wadze, wygląda cudownie. Pani trochę mnie zmartwiła, bo Kuba zaczął pokazywać ząbki do innych psów, co wcześniej mu sie nie zdarzało. Ale tak sobie pomyślałam, bo to mój pies nie pokazywał. Pewnie doszedł do wniosku, że już czas przestać być mięczakiem. Kuba zaczął też uczęszczać do szkoły, psiej szkoły rzecz jasna :) Będzie wyedukowany. Bardzo szybko i chętnie się uczy. Cały czas żałuję, że nie mógł u mnie zostać, ale co jest dla mnie najważniejsze, to to że Państwo poświęcają Kubie dużo czasu i pracują z nim, a oprócz tego jest to fajny ciepły domek. Aaa no i zdjęcie :) Quote
Maryna Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 Jak pięknie wygląda i jakie ma miejsce,najlepsze,przy kominku:-)) Super,ze państwo zapisali się do szkoły;-))Powodzenia Quote
_Dunaj_ Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Zaglądam do Węgielka, wygląda ślicznie wszelkiej pomyślności w Nowym Roku życzę całej rodzinie i długich lat w takim szczęściu Węgielkowi :) Quote
piescofajnyjest Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 ale cudowne wiadomosci:) powodzenia Kubusiu! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.