Inez Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 [quote name='Inez']Biszkoptowa labradorka do adopcji tylko hm .....Szczecin ;). http://www.labradory.info/viewtopic.php?p=202892#202892 (prosze czytac glownie ostatnie posty bo tam zjadują się aktualne infromacje na jej temat) przypominam! Biszkoptowa labka, po sterylce.
Pinek Posted March 17, 2007 Author Posted March 17, 2007 Jednak chyba nie damy rady... Przepraszam. Nie pogryzły się mocno, ale Kora (moja druga sunia) już zdecydowanie jest przez nią zdominowana. No ale taki charakter husky. Dzisiaj była wielka kąpiel :) Nie powiem, żeby jej się podobało, ale zawsze mogło być gorzej. Śmierdziała niemożebnie... A po kąpieli wcale nie jest lepiej :) Miałem ją dzisiaj pomierzyć do szelek po tej kąpieli, ale mieliśmy wizytę dziadka (przywiózł 8kg jedzenia dla psiaków ;]) i zupełnie wyleciało mi z głowy. Do tego ta pogoda... Brrr
lamia2 Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Czytam i serce się raduje :) gratuluję :multi: :multi: :multi: Gdybyście mieli jakąś rodzinkę w Warszawie (chodzi o nocleg) to możemy Kaję i przyszłą labkę za darmo wysterylizować.
Pinek Posted March 17, 2007 Author Posted March 17, 2007 Za darmo? Jak za darmo? :> Moja dziewczyna mieszka w Wawie i... kto wie :)
modliszka84 Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 no to Kaja rozrabia :mad: druga sunia Twoja pewnie smutna... :-( ? nie dosc ze przyszła nowa to jeszcze chce rządzić... A takie to było cielę w boksie, zgadzała sie z kilkoma sukami... widać od razu poczuła sie u Was pewnie i pokazuje rogi...
lamia2 Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Pinek napisał(a):Za darmo? Jak za darmo? :> Moja dziewczyna mieszka w Wawie i... kto wie :) Za darmo :) tylko nasz wet zabiegi wykonuje po 19.00 więc wskazany byłby nocleg :)
Pinek Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Z tym to nie jest problem... Szczerze mówiąc to jesteśmy nocnymi stworzeniami :) Tylko jak to jest? Trzeba się jakoś umówić czy cuś? No i mamy pierwszą ofiarę... Suka zagryzła wczoraj rano kota... Zarobiła kopa żeby w ogóle puściła (musiałem...), kot nawiał pod kanapę i już spod niej nie wyszedł... Wry... No ale takie instynkty... Zdaje się, że suka ma zakaz wchodzenia do domu ;]
Enid Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 oj niefajnie:( biedny kotek:( to musicie nad nia popracować i to porządnie!!
lamia2 Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 Pinek napisał(a):... Tylko jak to jest? Trzeba się jakoś umówić czy cuś? Tak, trzeba się umówić.
Recommended Posts