malagos Posted October 5, 2013 Author Posted October 5, 2013 Ściągnęłam panią od Szelaki myślami, bo to rok temu Szelka znalazła się w domku stałym na Renesansowej. Pani zadzwoniła i - dobre wieści! Sunia super, pogodna, pieszczocha jakich mało, ale trochę nabrała za dużo ciałka. Nie chce biegać, za to chce jeść. Teraz jest na karmie Light. Quote
asiuniab Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 malgos to już rok?? a ja pamiętam to tak świeżo, jak pisałaś, że tak ciężko z 3 suczydłami, a tu w ciągu kilku dni wszystkie znalazły domy i to już rok:shake: Quote
malagos Posted October 6, 2013 Author Posted October 6, 2013 Czas leci, to prawda. Wtedy wydało się, że 3 suczki na tymczasie to koniec świata, ale dało się radę :) Teraz tylko Greyka i tez jest co robić. Quote
Nutusia Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Rok?!!?!?!? O matko, jak tak dalej pójdzie, czas się pakować ;) I jeszcze przez ten rok kilka kolejnych psinek znalazło bezpieczną przystań! Quote
malagos Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 A gdzieś Ty się chcesz pakować?? Poradźcie, co robić z tym starszym ON, ślicznym psem, którego gmina musi zabrać od menela? A kojec zajęty Białasem, w kolejce czeka pies z lasu.... Quote
asiuniab Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 [quote name='malagos']A gdzieś Ty się chcesz pakować?? Poradźcie, co robić z tym starszym ON, ślicznym psem, którego gmina musi zabrać od menela? A kojec zajęty Białasem, w kolejce czeka pies z lasu....[/QUOTE] z opisu domyślam się jaka jest sytuacja, ale ogólnie nie jestem w temacie, malgos, jest gdzieś wątek psiaków?? Quote
malagos Posted October 8, 2013 Author Posted October 8, 2013 nie, te psy z gminnego kojca nie mają wątku, tak czasem na innych wątkch się muszę wyżalić... Rozwiązał się problem z psem z lasu - jak wczoraj Tomek pojechał do tej wsi (rzeczywiście, 3 chałupy w lesie), to okazało się, ze pies jest tam od ... roku... Tylko brat tego rolnika się denerwował, ze przyjmuje każda podrzuconą biedę, a ma już kilka tych psów. I pies zostaje u tego człowieka, ma tam dobrze, budę i jedzenie, i jest "za stary, by go kto inny zechciał"... Quote
Nutusia Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Oby się tylko temu człowiekowi nie odmieniło, gdy pies będzie jeszcze starszy... Quote
malagos Posted November 6, 2013 Author Posted November 6, 2013 Niedawno zadzwoniła pani od miśki - bo to rok od adopcji! Jak zawsze zastrzyk dobrej energii na długo :) Pani psem zachwycona, pies zawojował całą rodzinę i znajomych. Nawet ma prywatną panią doktor na szczepienia i obcięcie pazurków, bo wnuk się ożenił z wetką :) Quote
jaanka Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 Ale ten czas pędzi. To już rok. Miło czytać takie wieści. Fajnie jest mieć weta w rodzinie. No i ekonomicznie ;) Gdybym takowego miała to pozwoliłabym sobie na jeszcze większe stadko. Quote
malagos Posted December 26, 2013 Author Posted December 26, 2013 Cudne, serdeczne życzenia od Pani Miśkowej :) i zdjęcia: Quote
malagos Posted December 29, 2013 Author Posted December 29, 2013 Słoidka, nie?? ciekawe, jaka się okaże ta nowa, jutro ma trafić ze wsi do kojca gminnego., Quote
malagos Posted April 12, 2015 Author Posted April 12, 2015 Pani Miśkowa dzwoni czasem, zawsze pozdrawia całą ferajnę dogomaniacką, chwali Miśkę za cudny charakter :) Quote
malagos Posted April 14, 2016 Author Posted April 14, 2016 image post kolejny rok za nami - podrwienia od pani Miśkowej i Miśki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.