Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Istar gdybyś nie dostała tabletek to pisz. Będę wtedy szukała u siebie, może będą.

Mama swojej suczce daje zawsze awiomarin na drogę. Nie śpi po nim a podróż znosi dobrze. Tylko nie wiem jak mała by zareagowała na to...

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak teraz mysle ze moze nawet lepiej byloby gdyby mala dostala te otepiajace tabletki. Przespi cala podroz, szybciej bedzie w domku i mniej stresu dla niej ;)
Wiekszosc drogi to autostrada, bez naglych skretow czy dolkow, ale mimo wszystko dobrze byloby miec cos :)

Posted

Zaszly drobne zmiany w transporcie malej.
Moj TZ jednak ma zap... dzis w pracy i nie da rady wyrwac sie wczesniej. Musielibysmy jechac na noc i bez snu wlasciwie od razu wracac. Zaczelismy juz obdzwaniac znajomych w poszukiwaniu jeszcze jednego kierowcy, kiedy kolezanka powiedziala nam ze ma znajomego, ktory bedzie jechal jutro z Krk i moze wezmie po drodze z Katowic nasza sunie.
Zadzwonilismy, kierowca sie zgodzil i uwazam, ze byloby najrozsadniej przystac na to. My co prawda jakos dalibysmy rade, ale bez sensu ryzykowac, skoro pojawila sie super alternatwa i do tego prawie pol darmo :)

Marzenko dzwonilam do Ciebie ale nie odbieralas, pewnie nie mozesz gadac, napisalam pw.

Posted

Marzena pisała, że jest dzis w pracy do 16. A powiedz ten kierowca to jedzie sam czy z kims? Zawsze to by sie ktos przydal do trzymania malej na kolankach... No i co z ta tabletka, w takiej sytuacji to chyba jednak ta usypiajaca bedzie najodpowiedniejsza...

Posted

Sunia jest grzeczna wiec nie powinno byc problemow :) Ja jak jeszcze mieszkalam w PL to tez czesto wozilam psiaki, raz jechalam 500km sama z trzema dalmatami, ktore sie miedzy soba nie zgadzaly i pol drogi darly na siebie japy, bylo wesolo :)
A tu jedna, mala, grzeczna kruszynka, badzmy dobrej mysli :) Pan ktory bedzie z nia jechal zawsze moze przywiazac smycz do siedzenia i pozostawic jej tylko troche ruchu. Poradza sobie!!! :)

Posted

[quote name=':: FiGa ::']Sunia jest grzeczna wiec nie powinno byc problemow :) Ja jak jeszcze mieszkalam w PL to tez czesto wozilam psiaki, raz jechalam 500km sama z trzema dalmatami, ktore sie miedzy soba nie zgadzaly i pol drogi darly na siebie japy, bylo wesolo :)
A tu jedna, mala, grzeczna kruszynka, badzmy dobrej mysli :) Pan ktory bedzie z nia jechal zawsze moze przywiazac smycz do siedzenia i pozostawic jej tylko troche ruchu. Poradza sobie!!! :)[/QUOTE]

Tylko ze ta choroba lokomocyjna, wymiotowala prawie przez cala drogę :/ Kurde znowu nerwówka ... :( Mam nadzieje ze sie wszystko uda... :)

Posted

dla suni dostaliśmy od weta tabletki na uspokojenie plus powiedziała by dać jej ćwiartkę tabletki aviomarinu - tabletki nie pamiętam nazwy, to takie jakie Zuzia bierze przed burzą ^^ czyli w teorii mała powinna po nich smacznie chrapać, a aviomarin to na powstrzymanie choroby.

wet powiedział że to bezpieczna kombinacja...

będzie dobrze :) dla bezpieczeństwa mała pojedzie w szelkach plus w obroży. Na obroży będzie mieć identyfikator Maszy - stary, z numerem do mojej mamy, ale to tak na wszelki wszelki wypadek, plus ma opaskę gumową - znaczek z safe animal

do tego znajomy znajomego pewnie nie będzie dla małej miał żadnego kocyka? to ja najwyżej w domu jakiegoś poszukam.

a dziś Mała bawiła się z Zuzią ... i nawet czasem śpią koło siebie ...smutno nam bez niej będzie ^^'

do tego wiemy już że Mała spokojnie daje posprzątać a odkurzacz olewa - nie dosłownie oczywiście :)

tylko chyba teraz jej faza cieczki to pogoń za samcami ... bo ten niekastrowany staruszek od kuzynki na dworze łazi tylko tam gdzie była Mała, za to Mała jak tylko go słyszy na dworze to piszczy pod oknem na co on piszczy z drugiej strony ^^'

Posted

[quote name='Istar19']dla suni dostaliśmy od weta tabletki na uspokojenie plus powiedziała by dać jej ćwiartkę tabletki aviomarinu - tabletki nie pamiętam nazwy, to takie jakie Zuzia bierze przed burzą ^^ czyli w teorii mała powinna po nich smacznie chrapać, a aviomarin to na powstrzymanie choroby.

wet powiedział że to bezpieczna kombinacja...

będzie dobrze :) dla bezpieczeństwa mała pojedzie w szelkach plus w obroży. Na obroży będzie mieć identyfikator Maszy - stary, z numerem do mojej mamy, ale to tak na wszelki wszelki wypadek, plus ma opaskę gumową - znaczek z safe animal

do tego znajomy znajomego pewnie nie będzie dla małej miał żadnego kocyka? to ja najwyżej w domu jakiegoś poszukam.

a dziś Mała bawiła się z Zuzią ... i nawet czasem śpią koło siebie ...smutno nam bez niej będzie ^^'

do tego wiemy już że Mała spokojnie daje posprzątać a odkurzacz olewa - nie dosłownie oczywiście :)

tylko chyba teraz jej faza cieczki to pogoń za samcami ... bo ten niekastrowany staruszek od kuzynki na dworze łazi tylko tam gdzie była Mała, za to Mała jak tylko go słyszy na dworze to piszczy pod oknem na co on piszczy z drugiej strony ^^'[/QUOTE]



Swietne wiadomosci :) Długa podroz przed nią a ja umieram z niepokoju, dobrze ze mamy te tabsy uspokajajace, moze by jakas miseczke na wode dla niej podac (nie masz jakiejs niepotzrebnej? ) , no i te reczniki moze gdyby jej sie wzielo na wymioty ;) Normalnie wiem , wiem ze truje, ale jestem tak zestresowana, ze najchetniej to bym ją sama zawiozła :D Po prostu bardzo lezy mi na sercu dobro tego psa ... O ktorej planowany jest wyjazd, wiesz cos Marzenka nt?

Posted (edited)

Ale ja sie denerwuje!!!
Istar puscisz mi sygnal jak bedziesz cos wiedziec? Ja nie chce tak co chwile wydzwaniac do tego kolesia :D

Ciesze sie przeogromnie ze udalo sie zalatwic tabletki :)

Marzenko jestes nieoceniona z tym zabezpieczeniem w postaci szelek, obrozy i identyfikatora :loveu: Tego ze mala sie wymknie boje sie najbardziej........ tyle sie czyta na dogo o ucieczkach psiakow podczas transportu... :(

Co do czekolad to spoko, adres mam :D Mam nadzieje ze dotra cale i beda nadawaly sie do zjedzenia :evil_lol:

Aaaa i jeszcze tak sobie mysle ze mala niedobra jest :mad: Tylko amory jej w glowie :evil_lol:

Edited by :: FiGa ::
Posted

[quote name=':: FiGa ::']Ale ja sie denerwuje!!!
Istar puscisz mi sygnal jak bedziesz cos wiedziec? Ja nie chce tak co chwile wydzwaniac do tego kolesia :D

Ciesze sie przeogromnie ze udalo sie zalatwic tabletki :)

Marzenko jestes nieoceniona z tym zabezpieczeniem w postaci szelek, obrozy i identyfikatora :loveu: Tego ze mala sie wymknie boje sie najbardziej........ tyle sie czyta na dogo o ucieczkach psiakow podczas transportu... :(

Co do czekolad to spoko, adres mam :D Mam nadzieje ze dotra cale i beda nadawaly sie do zjedzenia :evil_lol:

Aaaa i jeszcze tak sobie mysle ze mala niedobra jest :mad: Tylko amory jej w glowie :evil_lol:[/QUOTE]


Nie wymknie się... :) podczas podrozy z nami nie byla bardzo chętna zeby wysiadac z samochodu, ale niech ten Pan ja pilnuje w razie czego :D Ja sie bardziej obawiam ze zahawtuje gosciowi cały samochód :D :mad: Wgl jak juz Mala będzie zapakowana to zadzwon do niego Figa za jakis czas i sie dopytaj co i jak, jak znosi podroz i pisz tu od razu żebysmy wiedziały :D ... Ale sie stresuje, lololo. Mam nadzieje ze ten Pan kocha zwierzęta :D Muszę wyjsc z domu przed 11 na 3 godziny gdzies, ale sie pojawię. Dziewczyny trzymam kciuki, Marzena jak cos to pisz smsa bo chyba umrę z niepokoju.

Posted

a ja nadal nie wiem o której mała pojedzie - mam nadzieje tylko że nie jakoś późno wieczorem bo jak potem do domu wrócę ?^^

a Mała dziś chyba wie co się święci bo jakoś tak na nas patrzy ...

Zuzia nauczyła małą zabawy zabawkami ^^ Mała zaczęła ją naśladować :) już wie co to szarpak! ale aportować nie chce ;) za to lubi zabawę w podgryzanego :)

znikam, czas na przygotowanie obiadu.

Posted

panu zapomniało się przedzwonić ale właśnie wyjechali ...

Sunia się z panem przywitała merdając ogonem :)
tabletkę dostała - powinno być ok. kocyk ma, miskę na wodę ma, szelki na sobie.

plus taki że po drodze jeszcze jedna osoba do nich dołączy - więc mała nie będzie sama - jakby co będzie mieć kolana do dyspozycji :)

będzie dobrze ! Miska nic się nie martw!

a nam tu jakoś tak dziwnie ..pusto ..

najważniejsze że paszport przekazany razem z Małą - nie zapomnieliśmy chyba o niczym ...

jak coś Figa będziesz wiedzieć to daj znać, kiedy dojadą itp - mają być późnym wieczorem - nocą ... dajcie znać proszę :)

Posted

Ja się tak martwiłam... :) a tu jednak nie bedzie tak źle jesli kolanka będa i rączki do miziania :))))) Dziękuję ze pomyslałas o wszystkim ... Figa koniecznie się odezwij jak dojadą na miejsce, bardzo Cię proszę , bo cały dzien siedzę jak na szpilkach ....
A dałas jej jakas smyczke niepotrzebna??? Zeby Pan jej czasami w samych szeleczkach nie wypuscił ...
Tabletkę dostała na uspokojnie czy na wymioty czy dwie ?? Jejku mam nadzieje że nie bedzie haftowac... tak sie bardzo martwię. Smutno bez niej co? Ja do tej pory to czuję :)

Posted

Mysle co tam u sunki, jak sie czuje, jak sie zachowuje... Mam nadzieje ze wszystko dobrze i dojadą szczęsliwie i że męzczyzni sobie poradzą z naszą małą damą ... :)

Posted

Męża wyciągnełam na rowery 16 km zrobione z niezlym czasem , żeby mysli jakos skierowac na inny tor bo zwariowac mozna...
Figaa dzwon do Pana kierowcy, by zapytac jak się ma "przesyłeczka" :)

Posted

ja byłam z psami na spacerze, potem jeszcze u mamy na chwilę, wróciłam do domu parę chwil temu i już nie mam czym się zająć ..sprzątać mi się nie chce .. do pana może lepiej nie dzwonić - bo jak prowadzi to ciężko by mu było rozmawiać ... ale mam nadzieje że na jakimś postoju zadzwoni do Figi :)

Posted

Może ma głosnomówiący :D
Jejuuuu oby było wszystko dobrze.
Powiedz po tej tabletce na uspokojenie to mała ma niby spac?? A Zuzanna tez te tabletki otrzymuje, jak się po nich zachowuje... ?
Mam nadziej ze sobie smacznie spi podrozniczka... Ale siedze jak na szpilkach...

Posted

te tabletki różnie działają - w teorii powinna przysypiać, ale w praktyce to może być rożnie - jedno jest pewne na pewno nie powinna mieć ochoty na bieganie :)

musimy być dobrej myśli ! na pewno panowie dadzą sobie z nią rade :)

Posted

Wiadomo jak to jest z facetami, baby im lubią na głowę włazić :D haha. Mam nadzieję ze Panowie mają duzo cierpliowsci :) Juz jest 20.04... Jejku niech dojadą jak najszybciej...

Posted

Tez siedze jak na szpilkach...

Wiesci mam :multi:
Sunia na poczatku troszke pawiowala, ale po tabletce jej przeszlo i smacznie, grzecznie sobie spi :)
Sa obecnie kolo Dresden, beda ok polnocy.
Czekajcie na smska :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...