Litterka Posted September 7, 2012 Posted September 7, 2012 Karmię Orijenem Adult, suńka je tą karmę pewnie prawie 2 lata. I właściwie chciałabym zmienić, bo mam wrażenie, że kupy są trochę przebiałczone. Poprzednio byliśmy na Acanie (czasów na Fitness Trainer nie liczę). I właściwie co polecacie o podobnej jakości dla psa o wadze 6,5 kg? Pies nie je dużo, więc nie muszę się ograniczać cenowo. Dodam tylko, że mamy pewien problem. Moja mama jest ze starej szkoły karmienia psów, uważa, że najlepiej jej "ukochanej wnusi":/ na gotowanym. I kiedy po paru dniach u Mamy pies wraca na suche, to najpierw bączy po gotowanym, a potem kilka dni paskudnie bączy po suchym. Czy myślicie, że rzeczywiście bączenie spowodowane jest zmianami w żywieniu, czy rzeczywiście należy tą karmę zmienić na inną? A jeśli zmienić, to czego w składzie może być za dużo lub za mało? Barf próbowałyśmy, ale suczy nie posmakowało :crazyeye: Poza tym, boję się, że źle zbilansuję dietę. Quote
catty Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Duuuużo było takich tematów. Orijen jest wysokobiałkowy, dlatego wiele psów ma z nim problemy - a to zbyt duże kupy, a to zbyt luźne, a to bąki i można jeszcze wiele wymieniać. Zainteresuj się karmami bezzbożowymi - http://www.dogomania.pl/forum/threads/195598-karmy-bez-zbo%C5%BCowe - jest w nim sporo firm produkujących karmy zdrowe, bo bez zbóż. Widzę, że chcesz karmić swojego psa jak najlepiej, dlatego polecam wejście na wątek :) Quote
filodendron Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Co to znaczy przebiałczona kupa? Gazy mogą być spowodowane zmianą żywienia, szczególnie jeśli mama daje do tego gotowanego wypełniacze zbożowe, których Orijen nie ma. Quote
Litterka Posted September 12, 2012 Author Posted September 12, 2012 Generalnie bardzo miękka, dość luźna o "zapachu" Orijena. Quote
filodendron Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Ja bym spróbowała zmienić - zasadniczo dobrze jest zmieniać karmę co jakiś czas. Quote
A&L Posted September 12, 2012 Posted September 12, 2012 Moja suka też była na Orijenie (najpierw ten z dziczyzną, później z rybą). Za poradą wielu mądrzejszych ode mnie dość często zmieniam karmę, czyli co duży worek(duży w naszym przypadku, to około 8kg), czyli co jakieś 3-4 miesiące. Wybieram karmy bez zbóż, bo uważam, że to dla psa lepsze. Po Orijenie kupiłam worek 1st choica, choć to była akurat wersja z ryżem i nam nie przypasowała, więc jej nie mogę polecić. Teraz suka je Natural&Delicious. Te karmę mogę jak najbardziej polecić. Obecnie jadła wszystkie smaki oprócz ryby i wszystkie przypasowały jeżeli chodzi o reakcje organizmu (nie mówię o smakowitości, bo mam do czynienia z niejadkiem :mdleje:). Kupy małe, raz dziennie, super sierść, zero bąków, ogólnie wszystko na tak. Jak skończymy tę karmę, to kupuję White Wolf Duck & Peas Gold Edition. Później wypróbujemy Pronature Holistic, Wolfsbluta, TOTWa, Fish4Dogs, a dalej - się zobaczy :) Też polecam wątek o bez zbożówkach, można tam się czegoś dowiedzieć. W necie też jest sporo fajnych artykułów na temat karm wystarczy wygooglować. Wiele się też dowiedziałam z wątku na forum krak vetu o TUTAJ Co do bąków, to niestety co pies to reakcja, więc ciężko też coś doradzić. Wiem, że psy na karmach zawierających dużo ziół i dodatków prebiotycznych (czyli Orijen) często właśnie mają gazy, ale skoro u Twojego psa występują tylko po gotowanym żarełku i powrocie na karmę, to zapewne właśnie przez tą zmianę. Gotowane jedzenie dla psa jedzącego karmę (i to bez zbóż) to spora rewolucja. Podsumowując jeżeli chodzi o mojego psa, to najbardziej sprawdzają się karmy bez zbóż z wysoką ilością białka (około 30%), choć moja sucz nie jest nadzwyczaj aktywna. Powodzenia życzę ;) Quote
ore_sama Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Ja z całego serca mogę polecić Wolfsbluta i również wybrałam to po Orijenie. U nas był to strzał w 10. Skończyły się bąki, które były na Orijenie, nie było tez problemów ze zmianą karmy, a mam starszego psa, który jest na to wrażliwy i po zmianie na Orijena bolał go brzuch, po mimo że był przestawiany stopniowo przez prawie 2 tyg. Wolfsblut ma też mniej białka, przy jednoczesnej dość dużej zawartości mięsa (50%). Jak na razie jestem bardzo zadowolona z tej karmy. Jedyne co to ma dość duże chrupki- mniej więcej wielkości 2zł, co może być przeszkodą dla małego psiaka. My chyba teraz mamy tą: http://zdrowypiesek.pl/karma-wolfsblut-range-lamb-15-kg-jagniecina-olej-z-lososia-kielki-ryzu-jezyny.html To jest akurat wersja z ryżem i wydaje mi się że dla mojego piecha jest to korzystniejsza opcja niż np. ziemniaki, ale karmy bezzbożowe też mają. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.