mariee Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Bella tak mi przykro! teraz juz nie cierpisz! Zrobilsmy wszytsko co mozna bylo aby Cie ratowac ale choroba pokonala. Na pewno biegasz tez z naszym Maksikiem za TM. Quote
iwop Posted August 18, 2007 Author Posted August 18, 2007 Mnie tez jest przykro. To był "mój" pierwszy i jak dotad jedyny boksio... Byla taka zdesperowana. Nigdy nie zapomnę jej smutnych oczu.:shake: Quote
mariee Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Oj tego nie da sie zapomniec. Nie chce nawet myslec o tym co sie dzialo ! Quote
KamaG Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 ...ostatnia ziemska podróż Belli... żegnaj psinko... Quote
mariee Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Straszne to. Jechala z nadzieja tyle drogi. Dlaczego tak musialo sie to zakonczyc? Quote
mariee Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Bella mordeczko, ja tez pamietam i mysle! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.