iwop Posted March 30, 2007 Author Posted March 30, 2007 dharma AgaTheia ledwo zajrzała na wątek i juz - "załatwiłam miejsce w klinice" !:loveu: a potem zaraz kamkam - zawioze ja do Lublina" :loveu: Quote
AgaiTheta Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 W klinice pracują wspaniali ludzie i mariee tak cudownie zajmuje się naszymi faflami tam, że chętnie nam pomagają :loveu: Lalka pewnie już jedzie :cool3: Quote
iwop Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Kamkam pól godziny temu zabrała Belle :) Pomoc własciwie nadeszła w osstatniej chwili bo "tymczas" zamknłą Belle na noc w komórce bo był pijany. mam dośc tego miasta :( Quote
Kluska4 Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Trzymamy kciuki. Teraz będzie już tylko lepiej :p Quote
iwop Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 " class="ipsImage" alt=""> Bella tuz przed drogą do Lublina. Dzisiejsza noc spędziła w komórce:placz: jest zupełnie zrezygnowana :shake: Quote
iwop Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 Przed chwila miłam telefon od Agha Thei. Bella jest właściwie w stanie krytycznym. Zyc mi sie nie chce.:shake: Quote
KasiaM Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Boże pisz szybko iwonko co wiadomo!!!!! Błagam Cię !! martwię się :( Quote
iwop Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 kasiu Agai Thea powiedziała, że Bella ma ponad 40 st gorączki, nie ma z nia właściwie kontaktu. Prawdopodobnie babeszjoza. :( chyba zrobia jej eutanazję.:shake: Quote
KamaG Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Widzę, że już wiadomo. Niestety lekarka powiedziała przy przyjmowaniu, że suńka żle wygląda. Mariee ma się dowiedzieć o wyniki i wtedy napisze więcej. Przykro mi. Suńka w drodze była bardzo grzeczna, cały czas przytulała się leżąc u mnie na kolanach. Pięniądze 190 zł, które dałaś Iwona wpłaciłam w klinice na Bellę. Quote
iwop Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 kamkam dziekuje ci bardzo. Siedze i płaczę. Chwilami mam juz tego wszystkiego dosyc . Quote
AgaiTheta Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Spokojnie, poczekajmy na wyniki krwi, jeszcze około 1,5 godz. :-( Quote
iwop Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 nie moge byc spokojna:placz: żebym nawet bardzo chciala. Nic na to nie poradze. Dziekuje Agai Thea Quote
mariee Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Juz dzwonie, moze uda mi sie dodzwonic, poczekajcie cierpliwe Quote
mariee Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 nie ma jeszcze wydruku wynikow,moze za kilka minut beda, beda dzwonic do mnie... Quote
Kasia Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Belluniu trzymaj się...tyle ciotek Ci w tej chwili pomaga, tyle myśli o Tobie i trzyma kciuki że musi być dobrze!!! Iwop po prostu słów brakuje na określenie tego, co dzieje w Waszym mieście...:shake: Quote
iwop Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 fidelek mnie to juz sie nawet nie chce pisac :( Quote
mariee Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Jade do kliniki, nie moge sie doczekac..wroce niebawem i napisze co jest z Bella! Quote
mariee Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Jednak babeszjoza i to juz jakis czas trwalo.Watraba i nerki juz zareagowaly, anemia itp. jak przy babeszjozie! Dostala juz leki, teraz czekamy na efekty. Doktor dzisiaj wyjela suni kleszcza jak chciala zmiezyc temparature ( siedzial tuz przy samym odbice) Bella jakis czas temu zostala zarazona ,a teraz jeszcze jeden sie przyczepil ( nie wiadomo czy nie zakazony)?! [SIZE="4"]Prosze Was zabezpieczajcie psy!rowniez te bezdomne, kleszcze sa wszedzie nie ma na co czekac!!! Quote
iwop Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 mariee dziekuje za wiadomości. :-( Ale czy sa jakieś szanse? Bo jak dzwoniła Agai thea to mówiła, ze raczej nie ma i konieczna jest eutanazja...:placz: Quote
mariee Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Nikt z lekarzy tego nie powiedzial ( to ja rozmawialam z Aga , gdyby sie okazalo ze jest tak a nie inaczej, co wtedy ), jak dzwonila Aga to jeszcze nie bylo badan, wiec nie bylo tez pewnosci na 100% ze to babeszjoza, ale wszystko wskazywalo ze to babeszjoza. Jest silna anemia stad sunia taka blada. musmy poczekac ze 3 dni, zobaczymy jak dziala lek. Quote
iwop Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 dziekuje mariee ja siedze cały czas i rycze. :placz: Quote
Kasia Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Belluniu będzie dobrze...z całych sił trzymamy kciuki!!!! Quote
Aganiok Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Jej...trzymam kciuki żeby wyszła z tego. Przywiozłyście ją w ostatniej chwili Quote
iwop Posted March 31, 2007 Author Posted March 31, 2007 aganiok jakby nie aghatheia i kamkam to nic z tego by nie było. Rokowania sa powazne ale ma jakies szanse , w ostrowcu to kto wie czy do jutra by dozyła..:placz: To m"moja" pierwsza boksia i nie moge sobie dac rady a jak przypomne sobie te jej zdesperowane oczy to juz wogóle zyc mi się odechciewa:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.