Monalisa4 Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Dzwoniła do mnie znajoma mieszkanka Myślachowic.prosiła o pomoc. Od kilku tygodni pani ta dokarmia porzuconego psa mieszańca boksera który co dzień siedzi po masarnią ,oprócz niego przychodzą jeszcze trzy kundelki, z nimi mała szczenna sunia. Wszystkie bezdomne ;( psy śpią albo w Rynku pod latarnią albo w pobliskich krzakach. Sprawa została zgłoszona na Policje ale ta nic nie zrobiła,urząd gminy o psach wie ale tez nic nie robi,twierdza ze psy mają właściciela.Wskazana przez gminę osoba do psów się nie przyznaje! dzwoniła do schroniska w Krakowie ale psów przyjąć nie chcą ! Czy ktoś wie jak pomuc tym psom? sunia lada chwila się oszczeni ale zginie pod kolami Tirów.. Kobieta może je dokarmiac ale zabrac nie moze bo ma swoich 7 psów Quote
Isadora7 Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Wydarzenie na facebooku: https://www.facebook.com/events/153683321437196/ Quote
wtatara Posted September 13, 2012 Posted September 13, 2012 Kraków na pewno nie przyjmie- trzeba szukać z tamtych okolic kogoś na Dogo Quote
Marr Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Bo krakowskie schronisko nie przyjmie zwierzat spoza Krakowa a KTOZ udało się zlikwidować schronisko w Kłaju, jedyne schronisko, które przyjęłoby właśnie takie biedaki, nawet gdyby gmina nie chciała za nie płacić. Dlatego schronisko w Kłaju było biedne. No ale KTOZ - zniszczyło schronisko w Kłaju, więc powinno mieć teraz moralny obowiązek zająć sie tymi wszystkimi psami, które pozbawiono tym sposobem pomocy. Proponuję w takich przypadkach dzwonić do Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami bo skoro miało zasięg terytorialny taki aby zlikwidować schronisko poza Krakowem to niech teraz zajmą się tymi wszystkimi psami poza Krakowem. Albo proszę dzwonić do pani red. Magdaleny H. Która jest bardzo aktywana w wyadoptowywaniu zwierzat ze zniszczonego schroniska w Kłaju. Też powinna teraz zabrać się energicznie do pomocy tym bezdomnym zwierzętom spoza Krakowa, które po likwidacj Kłaja nie maja gdzie iść. KTOZ jest tak energiczne w swych działaniach, że powinno oprócz niszczenia potrafić także pomagać Quote
elaja Posted September 15, 2012 Posted September 15, 2012 Kilka słów wyjaśnienia - bokserowaty to pies z byłej ubojni w Myślachowicach , jedyny z piątki psów po zmarłym właścicielu , który nie znalazł domu . Jego temat jest dobrze znany w gminie , ale jako że nie jest psem bezpańskim gmina nie ma obowiązku ponosić kosztów jego pobytu w schronisku . Trzebinia ma umowę ze schroniskiem w Racławicach i nie ma co tu mieszać sprawy Kłaja . Zresztą chyba lepiej psu na ulicy niż w tym byłym schronie. Pies ma schronienie ale jak większość wiejskich psów lubi się włóczyć po ulicy - szczególnie jak jakaś suka w okolicy ma cieczkę . Szczenną suką chyba zaopiekowało się stowarzyszenie TOP INNI z Chrzanowa o ile udało się dla niej znaleźć tymczas. Quote
beataczl Posted September 16, 2012 Posted September 16, 2012 na fejsie jest takie info: [h=6]Pręgowany pies nie jest w domu. Jest w schronisku w Racławicach. Jedna z suk została złapana, jutro będzie sterylizowana. Dwie pozostałe mają właścicieli.[/h] Quote
monia800 Posted September 29, 2012 Posted September 29, 2012 byłam tam z początkiem tygodnia i do zabrania jest mała czarna suka która jest płochliwa. Spi w parku za domem kultury. Panie z sklepu mięsnego są dobrze poinformowane co do psiaków. Jeśli ktoś może suni pomóc i zabrać ją było by dobrze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.