Romka Posted September 24, 2012 Author Posted September 24, 2012 Tomry w sobotę jedzie do Fundacji Bernardyn Quote
Romka Posted September 26, 2012 Author Posted September 26, 2012 Tomry już w lecznicy,będzie miał zabieg kastracji. Quote
ANETTTA Posted September 26, 2012 Posted September 26, 2012 piekny i taki szczęsliwy na tym spacerku Quote
Olivin Posted September 28, 2012 Posted September 28, 2012 Tomry, jutro jedziemy do fundacji :lol: Quote
Romka Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Tomry pojechał do Fundacji Bernardyn... Najpierw opis, a pod opisem wrzucę dużo zdjęć :lol:. Zanim wyjechaliśmy ze schroniska około godziny 8.30, zabrałyśmy Tomrego na ostatni spacerek. Nie chciał wejść do samochodu, chciał wracać do schroniska. Podróż zniósł spokojnie, początkowo ślinił się bardzo i dyszał. Szybko uspokoił się , leżał na swojej kołderce lub wyglądał przez okno. W czasie podróży robiliśmy kilka przerw na siusiu, w sklepie kupiłam świeże serdelki, żeby przekonać Tomrego, że wszystko jest w porządku. Serdelki bardzo mu smakowały:lol: Po przyjeździe do Funacji Tomry był ciekawy wszystkich zwierząt, które go witały i widać było, że jest troszkę niepewny. Monika- opiekunka Fundacji powiedziała, że go rozpieściłyśmy :lol: Jak Tomry protestował przy wejściu do kojca, Monika dość konsekwentnie wprowadziła go do niego. Tomry ma w Fundacji swój prywatny kojec, który ufundowała dla niego Beata Sz. Kojec jeszcze nie jest skończony, wczoraj wieczorem miały przyjechać budy i furtka, dlatego zastępczo Monika umieściła Tomrego w boksie z suczką. Jedna ściana kojca to boksy z innymi psiakami. Widząc jego niepewność, Monika i Olivin dość długo przebywały w kojcu z Tomrym i jego koleżanką. Tomry w pełni akceptuje opiekunkę, jednak wobec psów jest zdystansowany. Kiedy Olivin i Monika opuściły kojec, Tomry wypatrywał tęsknym wzrokiem za nimi, a psy z fundacji zaciekawione nowym kolegą podchodziły i zapoznawały się z nim. Wszystkie psy były bardzo spokojne, przyjaźnie nastawione i ufne. Najbardziej zainteresowany przyjaźnią z Tomrym okazał się duży pies, który przypominał wyglądem sznaucera a na imię ma Magnus. Pilnował Tomrego, przytulał się do niego przez siatkę, podawał Tomremu łapy i nawet jak inne psy już się znudziły nowym kolegą to Magnus leżał przy Tomrym cały czas. Koleżanka z boksu była trochę zazdrosna o przystojniaka z Łowicza i obszczekiwała Magnusa. Monika z Fundacji powiedziała, że Tomry ma predyspozycje, aby już niebawem biegać razem z innymi psami po podwórku i mieszkać razem z Moniką i psami w domu :multi: A teraz zdjęcia: Quote
Romka Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 (edited) Edited October 1, 2012 by Romka Quote
Romka Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 (edited) Edited October 1, 2012 by Romka Quote
Romka Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Tak wygląda niedokończony kojec Tomrego.Kojec jest bardzo duży,sąsiaduje z kojcem w którym obecnie przebywa Tomry(kojec z boku) Quote
Romka Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 (edited) Edited October 1, 2012 by Romka Quote
Romka Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 (edited) Edited October 1, 2012 by Romka Quote
Romka Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 (edited) Edited October 1, 2012 by Romka Quote
Romka Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 (edited) Edited October 1, 2012 by Romka Quote
Romka Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 (edited) ............................................................................. Edited October 1, 2012 by Romka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.