sowka.1985 Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Witam postanowilam zaodptowac psa,bo akurat nadazyla sie okazja zeby pomoc zmienic swiat chociaz 1 psinie. Wzielam 1,5 roczna suczke ( podobno przeszla poparzenie mordki przez czlowieka, miala szczeniaki ale zamarzly jej.). Wysterlizowala ja pani u ktorej byla w DT.akceptowala swoj nowy dom, gdzie na razie mieszka sama( 10arowe podworku i dom w stanie surowym otwarty),male dzieci... Po 2 tyg uciekla, a dzieki nr na obrozy, zadzwonil do mnie Pan ktory powiedzial ze przybiegla za jego psem moja suczka, zabralam ja i bylo w miare ok, do momentu wstawienia okien i drzwi w budujacym sie domu. Przjezdzalam na dzialke rano na 2 h przed praca i po pracy az do poznego wieczora bylo ok.Nastepnego dnia przyjezdzam rano a drzwi juz nie maja okleiny na dole, styropian fruwa po calej dzialce, a ona na dodatek uciekla mi miedzy nogami. Wkurzona pojechalam do pracy. Kupilam 5-metrowy lancuch i postanowilam ze jak ja odnAjde to ja przyczepie, na rezultaty nie musialam dlugo czekac bo siedziala przy bramce, ucieszona..i zakulam ja kolo jej budy w lancuch jako kare. To tak po krotce, potrzebuje pomocy, bo nie chce jej dlugo tam trzymac nie jestem zwolennikiem takich rozwiazan, ale boje sie ze powtorzy sie to samo,moze za bardzo sie rozbestwila, bo przy mnie jest spokoj(wieksza wiez jest miedzy mna i nia, niz z kim kolwiek),oprocz tego ze przeprowadza melioracje podworka gdzie sie tylko da,to zabiera wszystko i zakopuje-moze to jakies syndromy psiej schroniskowej choroby. sama nie wiem... a pozatym to ona jest kochana i nie umiem sie na nia dlugo gniewac, ale zniszczenia sa duze[attachment=1802:8892.attach] Quote
PannaAnna Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 [quote name='sowka.1985'] nowy dom, gdzie na razie mieszka sama[/QUOTE] Jak to? Skoro przez większość czasu jest tam zostawiona sama sobie, to ja się nie dziwię, że niszczy, ucieka... :shake: Quote
LadyS Posted September 19, 2012 Posted September 19, 2012 Przede wszystkim psu potrzeba ruchu i zajęcia. Jest zostawiona sama - niszczy, ucieka, nic dziwnego. Ona wychodzi na spacery? Trzymanie na łańcuchu dłużej niż 12 godzin na dobę jest karalne, poza tym suka nie traktuje tego jako kary, tylko raczej jako nauczkę - następnym razem ucieknie tak, aby nie dać się złapać, nie będzie chciała do Ciebie wracać. Quote
smyczek Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Po co wziełaś tego psa jak nie masz dla niego czasu, to jej nie pomoglo bo i tak jest jej źle skoro niszczy wszytsko chce Ci coś powiedzieć swoim zachowaniem. Quote
ulvhedinn Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Łagodne pytanie - po cholerę Ci pies? Albo trzeba było zaczekać, aż się wprowadzicie i urządzicie w nowym domu, albo bierz psa, tam gdzie mieszkasz w tej chwili. Pies ma w nosie 10 arów, on chce towarzystwa człowieka. I nie jest "rozbestwiona", tylko skręca ją z tęsknoty, samotności i nudów. Soją drogą fajny DT, który wydał psa w taki układ......:shake: Quote
Sybel Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Biedne stworzenie. Wzięłaś ją dla spokoju sumienia, że "uratowałaś psa"? Na razie fundujesz jej bezgraniczną nudę, frustrację, brak jakiejkolwiek stymulacji psychofizycznej, samotność i stres. Lepiej było psa nie brać wcale, ewentualnie nie brać teraz. Zanim się podejmuje taką decyzję, ocenia się, czy ma się kilka godzin dziennie na spacery, ma się psa w ogóle gdzie trzymać, ma się jak o niego dbać. Ona nie jest rozbestwiona, nie myśl, że jesteś dobrą panią, która łaskawie bidzie dała dach nad głową. Ona się piekielnie nudzi i trafiła do - jak na razie - fatalnego domu. Quote
Joven Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 sowka.1985 napisał(a):Witam postanowilam zaodptowac psa,bo akurat nadazyla sie okazja zeby pomoc zmienic swiat chociaz 1 psinie. Wzielam 1,5 roczna suczke ( podobno przeszla poparzenie mordki przez czlowieka, miala szczeniaki ale zamarzly jej.). Wysterlizowala ja pani u ktorej byla w DT.akceptowala swoj nowy dom, gdzie na razie mieszka sama( 10arowe podworku i dom w stanie surowym otwarty),male dzieci... Po 2 tyg uciekla, a dzieki nr na obrozy, zadzwonil do mnie Pan ktory powiedzial ze przybiegla za jego psem moja suczka, zabralam ja i bylo w miare ok, do momentu wstawienia okien i drzwi w budujacym sie domu. Przjezdzalam na dzialke rano na 2 h przed praca i po pracy az do poznego wieczora bylo ok.Nastepnego dnia przyjezdzam rano a drzwi juz nie maja okleiny na dole, styropian fruwa po calej dzialce, a ona na dodatek uciekla mi miedzy nogami. Wkurzona pojechalam do pracy. Kupilam 5-metrowy lancuch i postanowilam ze jak ja odnAjde to ja przyczepie, na rezultaty nie musialam dlugo czekac bo siedziala przy bramce, ucieszona..i zakulam ja kolo jej budy w lancuch jako kare. To tak po krotce, potrzebuje pomocy, bo nie chce jej dlugo tam trzymac nie jestem zwolennikiem takich rozwiazan, ale boje sie ze powtorzy sie to samo,moze za bardzo sie rozbestwila, bo przy mnie jest spokoj(wieksza wiez jest miedzy mna i nia, niz z kim kolwiek),oprocz tego ze przeprowadza melioracje podworka gdzie sie tylko da,to zabiera wszystko i zakopuje-moze to jakies syndromy psiej schroniskowej choroby. sama nie wiem... a pozatym to ona jest kochana i nie umiem sie na nia dlugo gniewac, ale zniszczenia sa duze[ATTACH=CONFIG]9628[/ATTACH] Masakra...jacy ludzie potrafią być BEZMYŚLNI. Laska, wzięłaś psa, który przeżył traumę, poparzenie, utratę swoich dzieci, wsadziłaś go do pustego domu, bez drzwi i okien, na pustej działce, dodam, że nowego - dla psa miejsca. A potem zakułaś małego psa w łańcuch. Szkoda, że ci więcej nie zeżarła, tak dla zemsty za twoją głupotę. Quote
xxxx52 Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Boze ,gdzie my zyjemy,co za bezmyslni i nieodpowiedzialni ludzie sa ponoc opiekunami zywych ,myslacych czujacych istot Quote
Joven Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 A moze by się TOZ zainteresowal? Pies na łańcuchu to poważna sprawa...ja bym tego psa jej odebrala...lepiej niech będzie w schronisku niż na łańcuchu na niezamieszkałej działce... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.