danani Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 madziasto4 napisał(a):Nam wet zasugerował, że to łysienie nosa może być spowodowane zaburzeniami hormonalnymi lub sprawami genetycznymi... Napomknął również o przyjmowaniu hormonów tarczycy, jeśliby różne smarowidła nie pomagały. Też się nad tym zastanawiałam. Ale wydaje mi się, że łysinka Masterka jest inna, sądząc po zdjęciach. Idzie bardziej pionowo do noska, a nasza jest dookoła niego. No i to odbarwienie wąsów. Quote
madziasto4 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 danani napisał(a):Też się nad tym zastanawiałam. Ale wydaje mi się, że łysinka Masterka jest inna, sądząc po zdjęciach. Idzie bardziej pionowo do noska, a nasza jest dookoła niego. No i to odbarwienie wąsów. Łysienie u Mastera też początkowo było tylko delikatne dookoła noska. Stopniowo powiększało się, aż do stanu obecnego. Quote
madziasto4 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Sprawdziłam- jasnobrązowe/rudawe u nasady. Niektóre aż do połowy brązowe, druga połowa wąsa czarna. :roll: Wygąda na to, że to to samo co u Was.. Quote
danani Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Coś tam udalo mi się cyknąć, ale z góry przepraszam za jakość. Jest trochę ciemno, w trybie makro lampa nie działa chyba-więc jest nieostro. W dodatku zrobić mu jakiekolwiek zdjęcie, to zawsze jest sztuka ;) Ja mam iść do kontroli po 20. a na razie Klarin i Oridermyl w robocie :lol: balsamu, jak wychodzę koło 18 na dłuższy spacer nie używam, bo raczej słońca juz nie ma. Pozostaje czekać na rezultaty. W kazdym razie przestał machać łapkami po tym nosku :cool3: Zobaczymy... Quote
Ramona Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Wiecie co dziewczyny wy sie nie sugerujcie wasami bo moja Sandra ma koncówki tylko czarne a reszta ruda a włoski jej niewypadaja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.