Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 294
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[TABLE="width: 458"]
[TR]
[TD]Renata Bajszczak[/TD]
[TD="align: right"]24 września 12:03[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
[FONT=lucida grande]Zorka okolo 18 raz zwymiotowała , nie bylo to nic niepokojącego psom się zdarza jak np.trawy się najedzą. Zwymiotowała i bylo ok.wesoła , zadowolona , około 3 w nocy Zorka znowu zaczęła wymiotować i lekkie rozwolnienie , Magda uznała że nic tylko coś jej zaszkodziła , nawodniła ją i poszły spać , tym bardziej że Zorka nie wyglądała na taką żeby działo się coś strasznego , ot zwykła niestrawność , moim psom raz na jakiś czas też się coś takiego przytrafia :/. Teraz mamy do siebie pretensję ,że zostalo to zlekceważone ,ale zachowanie Zory nie wskazywało na to żeby dzialo się w jej organiźmie coś złego.Dramat zaczął się rano , spod ogona Zorki chlusnęło krwią , telefon do lekarza , lekarz przyszedł do domu , walczył o nią łacznie z reanimacją. Wszystko działo się błyskawicznie , od momentu krwotoku raptem tylko okolo 2h. Zastanawiamy sie nad przyczynami ,...moze jakis stary uraz , moze byla skopana po brzuchu przez tego co ja przywiązał do drzewa , moze coś zjadła , moze parwowiroza , moze , moze , moze ....:(((
Dzisiaj Zorka została zawieziona na sekcję zwłok na sggw.....[/FONT]

Posted

Nie wolno Wam się obwiniać, choć wiem, że to trudne... Żadna z nas by nie zlekceważyła poważnych symptomów, ale też nie spanikowała z powodu niestrawności. Ściskam mocno. To dzięki Wam poznała dobre życie, bez bólu i głodu - i to jest absolutnie nie do przecenienia. Niedawno została uratowana sunia, którą właściciel postanowił podtruć, żeby nie urodziła szczeniąt. 3 doby walczyliśmy o jej życie. Przeżyła, szybko dochodziła do siebie. Pojechała do cudownego, dogomaniackiego domu i kilka dni później udało jej się obluzować klamkę w oknie... Wyleciała z VI piętra... Nie ma winnych - taki los był zapisany w górze po prostu. Ale obie psiny poczuły, co to dobry człowiek. Tak czy inaczej, warto było...

Posted

wyniki sekcji będą za trzy tygodnie , przepraszam ostatnio rzadko zaglądam na dogo i dopiero teraz natknęłam się na wątek Zorki .
Bylismy tak blisko , był chętny dom - już umawiałam wizytę przedadopcyjną ......
Dziękuje wszystkim za zainteresowanie Zorką , za wspracie finansowe i po prostu za to że byliście ....

Posted (edited)

Zorka

  • biegaj szczęśliwa za TM... łzy same płyną...
    ale wiem... tego jestem pewna ,że Zorka kochała Was za te chwile miłości ...szczęścia... dobrego.. normalnego życia jakie jej daliście...sunia na pewno by nie chciała ,żebyście teraz się obwiniały... Na pewno NIE!...
    zresztą wszystkie... które mają psa ,spotkały się z takimi objawami... tak widocznie miało być!...z żalu ,nie wiem co jeszcze napisać... żal.... ,że była tak blisko!...

  • Edited by anica
    Posted

    To nie tak mialo byc..:-(:-(:-(
    Wciaz nie moge uwierzyc..Z zapartym tchem chlonelam wiesci z zycia Zorki.Wszystko sie tak pieknie ukladalo.Jestem tak strasznie dobita..
    Tyle zycia jeszcze bylo przed Toba..Ciezko bardzo pogodzic sie z Twoim odejsciem.:placz::placz::placz:Dlaczego tak sie stalo?:-(


    Zorko
    [*]


    Śpij piesku, śpij...
    już odpocząć trzeba
    Może będziesz miał
    swój kawałek nieba
    Może będzie tam
    piękniej niż tu teraz
    Może spotkasz tych, których tu już nie ma...
    Śnij, piesku śnij...
    w snach jest zawsze pięknie
    Ciepły dom, miejsca dość
    na twe wierne serce
    Przyjdzie czas spotkać się
    potarmosić uszy
    lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
    Lecz dziś sobie śnij
    a czas łzy osuszy..


    Selengo bardzo dziekuje za pomoc.

    Posted

    [quote name='arabiansaneta']Pewnie dlatego, że ten .....syn, który ją przywiązał, dodatkowo jeszcze jej dowalił bardziej niż się na początku wydawało.[/QUOTE]
    Wszystko możliwe, że dostała kopniaka...Mam nadzieję, ze poniosą za to karę!!!

    Posted

    A ja nie wierze..Juz w nic nie wierze.
    Wczoraj we wiadomosciach mowili o Psie ktorego wbito na ruszt i zywcem spalono:placz:i o powieszonym:placz:
    Dlaczego takie cos,zdolne do takich potwornosci przychodzi na swiat?Czemu dobrzy i wraziliwi ludzie odchodza a takie cos chodzi po tym swiecie?

    Posted

    Powinna obowiązywać zasada:" oko za oko", w tym przypadku brzmi dosłownie, ale wiecie o co mi chodzi ? Zło za zło, a ból za ból, oddac takiemu bydlakowi, co sam słabsze stworzenie poniewiera i upadla..........

    Posted

    [quote name='pikola']A ja nie wierze..Juz w nic nie wierze.
    Wczoraj we wiadomosciach mowili o Psie ktorego wbito na ruszt i zywcem spalono:placz:i o powieszonym:placz:
    Dlaczego takie cos,zdolne do takich potwornosci przychodzi na swiat?Czemu dobrzy i wraziliwi ludzie odchodza a takie cos chodzi po tym swiecie?


    oto art o tym zdarzeniu:

    http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,90289,11475845,Upiekli_psa_zywcem__Trwa_poszukiwanie_zwyrodnialcow.html

    kto jest na FB niech rozglosi, tylko tak bedzi emzona sprawce zlapac - przez rozgloszenie we wszelkich mediach...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...