Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

to dobrze :)
U mnie jedyne psy które się odważyłąm puścić to były pointery z hodowli od znajomej. W sumie najgorszy wybór, bo i nos je pędził i popyrtane są. A no i zgubić takie drogocenne psy o światowej renomie by było nieprzyjemnie. Spłacałabym chyba do końca życia :evil_lol:

Posted

Nie powiem, bo przesłodka parka nie raz sobie urządzała wycieczki za sarnami, przy czym dobrze jest mi ćwiczyć przy Rice posłuszeństwo Leona, wiadomo nawajem się nakręcają.

Posted

Dla mnie to jest zbawienie, bo na spacerach zazwyczaj zajmują się sobą, ja nie muszę się wysilać. Tzn. Leon i tak zawsze sam sobie zajęcie wynajdywał, ale Rika bardzo szybko się nudzi i jak nie ma nic do roboty to zajmuje się włóczęgą.

Posted

[quote name='leónowa']Ale jaki słodki kermit:loveu:

Rika jest fajniejsza od Leona, lepiej pozuje, bardziej kontaktowa, to i na pierwszym planie:lol:

A tereny naprawdę fajne, co chwila odkrywam nowe drogi, choć tyle lat tu mieszkam i wydaje mi się, że już wszystko odwiedziłam;)[/QUOTE]

Ej no jak to Rika jest fajniejsza. :angryy: Leonek jest the best!!!!! :lol:

Posted

[quote name='leónowa']Watpie, żebyście chcieli oglądać rozmazany leonowy tyłek:eviltong:[/QUOTE]

O właśnie. Jak ja mojego nie usadzę, to na zdjęciach mogę podziwiać tylko rudą dupkę:)

Posted

Fajne zdjęcia,widać,że lato pełną gębą:cool3:Leon mnie nieustannie rozczula:)
Szacun za dobre ustawienie do zdjęć,u nas to zwykle działało wyłącznie na smakołyki;)

Posted

Nie będę teraz za często siedzieć na dogo. Mam problem z lewym okiem, kłuje niesamowicie, cały czas łzawi, samruję maścią z antybiotykiem, jest lekka poprawa, ale jutro wybieram się do okulisty. Chodzę cały czas w opatrunku i ciemnych okularach, poruszam się jak paralityk, po domu ledwo co chodzę, nie wspominając o spacerach z psem. Dobrze, że jest jeszcze pani Grażyna, małego mi zabiera na spacery, nie wiem co bym bez niej zrobiła.

Posted

[quote name='leónowa']Nie będę teraz za często siedzieć na dogo. Mam problem z lewym okiem, kłuje niesamowicie, cały czas łzawi, samruję maścią z antybiotykiem, jest lekka poprawa, ale jutro wybieram się do okulisty. Chodzę cały czas w opatrunku i ciemnych okularach, poruszam się jak paralityk, po domu ledwo co chodzę, nie wspominając o spacerach z psem. Dobrze, że jest jeszcze pani Grażyna, małego mi zabiera na spacery, nie wiem co bym bez niej zrobiła.[/QUOTE]
Oj bidulko trzymaj się . . .
Spółka nie może zostać bez prezesa;)

Posted

Trzymaj sie!! Ja raz mialam tak, ze po nocce oko bylo tak zaropiale, ze musialam sobie reka pomoc je otworzyc. Mialam jakby kulke, ale to nie byl jeczmien. Masc i krople pomogly. U mie byl tylko lekki bol. Szybko wracaj do zdrowka. :calus:

Posted

Prezes już ma się dobrze. 4 dni się męczyłam. Też mi się wydaje, że to było coś a'la jęczmień, maść wystarczyła. Nikomu nie życzę takiej męczarni.

Posted

ufff
Czasem taki jęczmień potrafi doprowadzić oko do makabrycznego stanu.
To co ja kiedyś miałam też mi tak ropiało, w dodatku mi napuchło i zasiniło się tak że wyglądałam jakbym conajmniej solidny wp... od kogoś dostała :evil_lol:
A jak poszłam do lekarza przerażona że już mam po oku i niewiadomo co mi się dzieje a ona mi kazała sobie złotem pocierać to byłam w szoku... ale pomogło!

To co, zaczynamy nowy dzień? U nas gorąc. Dopiero przed chwilą wstałam po kolejnej upojnej nocy ;)

Posted

Miałam dokładnie takie same objawy, do tego mi jeszcze całkowicie opuchlizna nie zeszła i wyglądam jak bym nie dość, że oberwała, ale i przyćpała ostro. Słońca prawie nie ma, a ja w ciemnych okularach latam, wzbudzam sensację też jak po nocy z psem chodzę, oczywiście w ciemnych. Ludzie sie patrza jak na kosmitkę:evil_lol: Ale na szczęście obyło się bez okulisty, uff.

U nas zaczyna się robić zaduch, w nocy strasznie waliło, przydała się porządna burza i deszcz po tylu dniach upału. Ale widzę, że długo się taka pogoda nie utrzyma, już jest ponad 25 stopni. Idzie się ugotować. Do tego pies chciałby się w rzece ochłodzić, a trzeba go hamować, bo kropelki na kleszcze dostał, biedak.

Posted

Cieszę się że już wszystko OK:loveu: Tylko teraz przeszło na mnie:mad::evil_lol:
Jak możesz w taki upał pieseczka od wody hamować... wstydź się:eviltong: ja tam swoje na siłe podtapiam:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...