Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Majkowska napisał(a):


Waldek na szczęście nie zbiera, czasem nawet nie zabraniam mu wąchać i ćwiczę jego wytrwalość i "fuj". Za to Amor to był odkurzacz, ten to łapał, łykał i jeszcze atakował jak się mu chciało zabrać...


Mój Miki też nie zbiera na szczęście, za to cała reszta nie tyle zbiera co się w takich 'śmierdzuchach' tarza :angryy: Ludzie nakręceni są tylko na to, że pie Qpy brudzą, nie widzą jak dzieci i dorośli wyrzucają śmieci, odpadki itd :shake:

Posted

Po dzieciakach też jest sporo syfu, puszczone samopas to chipsy, to lody. A papierki gdzie? Na trawe! Bo nie ma kto przypilnować. Ja serio zmieniam się w jakiegoś szalonego ekologa, nie moge patrzeć na te sterty śmieci i chodzę sama zbieram i wyrzucam.

Posted

Ale też często koszy brakuje. Tak jak np. w Chmielniku w miejscowości gdzie się jeszcze uczę i gdzie wcześniej mieszkałam tego typu pojemników brakuje:shake:
I pewnie nie tylko w tej jednej miejscowosci jest taki problem...
Jednemu się chce przejść kawałek do kosza i wyrzucić śmieć a takie dziecko walnie byle gdzie i potem się wszyscy dziwią że brudno:roll:

Posted

Ja też taka byłam. Teraz to mamusie srają w gacie za każdym razem jak z psem mijam ich pociechy, więc się nie dziwie, że maluchy od najmłodszych lat sieją panikę na nasz widok. Choć nie powiem jest kilka fajnych dzieciaków, którym wręczałam smycz z psem i sobie latają po osiedlu, radząc sobie lepiej niż niejeden dorosły z jorusiem. Rośnie nam wspaniałe pokolenie dogomaniaków.

Posted

(:Buńka:) napisał(a):
Ale też często koszy brakuje. Tak jak np. w Chmielniku w miejscowości gdzie się jeszcze uczę i gdzie wcześniej mieszkałam tego typu pojemników brakuje:shake:
I pewnie nie tylko w tej jednej miejscowosci jest taki problem...
Jednemu się chce przejść kawałek do kosza i wyrzucić śmieć a takie dziecko walnie byle gdzie i potem się wszyscy dziwią że brudno:roll:


W parku do , którego chodzimy codziennie to tylko są 2 psie kosze na początku parku :crazyeye: .. jak się chce coś wywalić to trzeba cały park przejść.

Posted

Paulina_mickey napisał(a):
Mój Miki też nie zbiera na szczęście, za to cała reszta nie tyle zbiera co się w takich 'śmierdzuchach' tarza :angryy: Ludzie nakręceni są tylko na to, że pie Qpy brudzą, nie widzą jak dzieci i dorośli wyrzucają śmieci, odpadki itd :shake:

Jak mamuśki czasem dziecko wysadzają na trawniczek, albo jak sami ludzie srają po krzakach to jest ok.

(:Buńka:) napisał(a):
Ale też często koszy brakuje. Tak jak np. w Chmielniku w miejscowości gdzie się jeszcze uczę i gdzie wcześniej mieszkałam tego typu pojemników brakuje:shake:
I pewnie nie tylko w tej jednej miejscowosci jest taki problem...
Jednemu się chce przejść kawałek do kosza i wyrzucić śmieć a takie dziecko walnie byle gdzie i potem się wszyscy dziwią że brudno:roll:


Kraków jaki wielki tak też nie ma koszy. Nie mówię już nawet o tych psich koszach.
Albo jest jeden na osiedle psi i wtedy idziesz z kupą, a tam juz góra śmieci się wysypuje...
Ewentualnie podchodzisz do siedzącej w słoneczku na ławce pary i wrzucasz im pod nos do kosza g....



A z innej beczki - gdzie foteczki?

Posted

Leon juz normalnie chodzi na spacery, ale jest jeszcze Rika, dwa psy, w tym jeden rzucający się na motory/rowery, czyli Rika, że po prostu nie chce mi się taszczyć aparatu, a znowu nie jest tak ciepło, żeby iść na ogródek i psom zdjęcia porobić. Może jutro pójdę w jakieś odludne miejsce, zależy czy mi się będzie chciało kawałek dłużej iść;)

Posted

To teraz trzeba nadrobić stracony czas bez spacerków i dużo, dużo chodzić;)
A zatem focisze muszą być:eviltong:
U nas już dzisiaj było bardzo ciepło w porównaniu do poprzednich dni:)

Posted

leónowa napisał(a):
Leon juz normalnie chodzi na spacery, ale jest jeszcze Rika, dwa psy, w tym jeden rzucający się na motory/rowery, czyli Rika, że po prostu nie chce mi się taszczyć aparatu, a znowu nie jest tak ciepło, żeby iść na ogródek i psom zdjęcia porobić. Może jutro pójdę w jakieś odludne miejsce, zależy czy mi się będzie chciało kawałek dłużej iść;)


Tratatata ... wszystko dobre byleby się wymigać od zrobienia zdjęć.
A ja się pobawiłam wizerunkiem Leo i coś stworzyłam, ale nie jestem z tego zadowolona.

Mysmy dziś popstrykali trochę fociszek. Wrócimy wieczór do domku to wstawimy.

Posted

natija napisał(a):
nie bo nie ma spolki:diabloti:

O to, to... dokładnie:mad::diabloti:
I jeszcze zobacz jak przekręca, pies na co dzień Waldziu a ta żeby było szlechetniej to APOLLO wstawiła:evil_lol:

Posted

eeeeej! jesteście niemiłe!
Dopiero co było ze zgapiam, bo miałam spółkę.
A Apollo to jego imię oficjalne. Bo to jest RODOWODOWY pies i ma rodowód :diabloti:
:evil_lol:

Posted

On nie tylko jest rasowy! On ma też rodowód, ma tytuły, ma puchary inne ważne rzeczy.:evil_lol:
A tak wgl to co mam zrobić z tym bannerkiem co zrobiłam. Nie umiem patrzec na niego obiektywnie, ale chyba jest brzydki...ale i tak mogę wysłać do oceny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...